Najnowsza i najlepsza droga do Bułgarii - stana na lato 2010

Data: 28-07-2010
Po raz kolejny publikuję wskazówki trasy samochodem do Bułgarii. Jest to opcja trasy przez Słowację, Węgry i Rumunię. W stosunku do poprzednich lat jest sporo udogodnień (np nie przejeżdżamy już przez Cluj - od 2010)

Nie przejeżdżamy też przez Pitesti (od 2009 jest autostrada zaczynająca się przez Pitesti)

Prezentowana trasa przy spokojnej jeździe 100kmh zabiera 2 dni. Pierwszy dzień to około 850km i drugi dzień - dotarcie do celu 730km. W sumie około 26 godzin samej jazdy.

Przy okazji polecam dobry nocleg w dobrym miejscu na trasie w Rumunii.

Polecam też przeczytanie wcześniejszych wskazówek z poprzednich lat dot. tej trasy

Szerokości!

Wyjechaliśmy z Warszawy i planowaliśmy trasę do Barwinka przez Radom/Rzeszów. I to był błąd bo w Radomiu objazdy na Rzeszów trwające pół roku, katastrofa, skandal, brak oznaczenia objazdów. Objazd drogi krajowej takimi polnymi dróżkami. Z Warszawy wyjechaliśmy o godz 8:00 rano a z Radomia o 10:30. Czyli 2:30h zajęło nam przejechanie 105km! SKANDAL!. Proszę jechać przez Lublin, tam droga jest dobra *
Trasa z Warszawy do Bułgarii

Po 380km od Warszawy dojeżdżamy do granicy w Barwinku. Godzina 14:48 czyli około 6,5godziny jazdy. Na granicy jest polska stacja Orlen, ceny przyzwoite w tym roku kolejki nie było. My nie tankowaliśmy (mamy zasięg na zbiorniku około 900km a częste tankowanie to strata czasu) *
380km od Warszawy

Na Słowacji należy jechać zgodnie z przepisami aby uniknąc mandatu. My również nie kupujemy winiety bo do przejechania autostradą jest niewielki odcinek i nie ma sensu (tzn omijamy autostradę, jedziemy zwyklymi drogami bez opłaty) *
Przejazd przez Słowację

Warto pamiętać o dobrych mapach i posiadać je oprócz nawigacji *
Mapy samochodowe

Droga którą wybraliśmy i która jest ok wiedzie przez Kosice, Miskolc(HU), Debrecen(HU) *
Przejazd przez Słowację i Węgry

Omijamy drogi ekspresowe na Słowacji *
Słowacja bez winiety

Jeśli jedziecie na 2 samochody, dobrą opcją są krótkofalówki PMR (na allegro okolo 150PLN para). Doskonałe do komunikacji *
Komunikacja między samochodami zamiast CB radia

Uwaga na Policję na Słowacji, skutecznie mierzy prędkość a mandaty są drogie *
Policja na Słowacji

Przejazd przez Słowację bez winiet i ekspresówek zajął nam od 14:50 do 17:00 czyli 2h:10 min. Zakładając, że zakup winiety to też z 10 min - raczej nie opłaca się wybierać opcji z autostradami. Licznik wskazuje 520km od Warszawy *
Z Warszawy do Węgier 520km

Granicę przejeżdżamy bez zatrzymywania bo nic tam nie ma - jest to pusty gmach. Granica Słowacja - Węgry *
Granica Słowacja Węgry

Na Węgrzech ograniczenia standardowo jak w PL *
Przepisy drogowe na Węgrzech

Ceny paliw na Węgrzech 2010r. benzyna 353,9HUF (5,15PLN), Diesel 335,9HUF (5,0PLN) *
Ceny paliwa na Węgrzech

Jedziemy na kierunek Miskolc. Tu również omijamy ekspresówki i jedziemy bez winiety *
Miskolc

Jadąc na Węgrzech przejeżdżamy przez bocianią wioskę - gniazdo jest na każdym słupie *
Węgry bociania wioska

Po minięciu Miskolc dalszy kierunek na Węgrzech to Debrecen. Drogi na Węgrzech są ładne, jest czysto *
Drogi na Węgrzech

Jako ciekawostkę podaję informacje o winietach i autostradzie (my jedziemy z pominięciem autostrad). Winieta w Węgrzech jest "elektroniczna" tzn nie ma naklejki a jest rejestracja w systemie komputerowym. Kontrola polega na skanowaniu tablic samochodu i porównywaniu w bazie. Kontrola tzw VIDEO matritz kontrolle jest przeprowadzana przez jeżdżące samochody po autostradzie a być może tez przez kamerki zawieszone nad autostradą. *
Autostrady w Węgrzech

Po przejechaniu 720km od Warszawy jesteśmy na granicy Artand/Bors - Węgry - Rumunia. Jest godzina 22:00. Odliczamy godzinę bo taką przerwę zrobiliśmy na jedzenie przed granicą. Czyli ogólnie 11 godzin od wyjazdu z Warszawy. My jeździmy bez szaleństw bo z prędkością 100km/h. Rumunia jest poza Shoengen więc jest kontrola dokumentów, ale granice przejeżdzamy bez żadnej kolejki i wysiadania z samochodu. Tak jest tam zawsze *
Granica Węgry Rumunia

Teraz trzeba kupić winietę, można wymienić euro na leje. Kurs nie jest rewelacyjny, ale tyle co potrzeba na drogę wymienić można. Uwaga - budka z prawej to zakupy winiety i oszukują. Oszustwo polega na nie wydawaniu reszty przy płatności za winietę. Koszt winiety na 7 dni to 13,06 LEI. Mimo że mamy leje z kantoru, to w kantorze wydają np tak że mamy najmniejszy banknot 20 lei. Budka z winietami jest dogadana z kantorem i nie wymienia na drobne. WIęc albo płacisz 20 Lei, albo płacisz euro (cena to 5 euro ale dajesz np 10 euro i równiez mowią że nie mają reszty). Polecam już z Polski mieć monety euro. *
Uwaga przy zakupie winiety

Tak wygląda winieta Rumuńska. Trzeba ją przykleić na szybę. UWAGA kupują winietę trzeba dać dowód rejestracyjny i spisują numery. Nie ma co się bać *
Winieta w Rumunii

Zaraz za granicą jest kilka dużych dobrych stacji paliw. Można płacić kartą, ceny są normalne i nie zawyżone. Cena benzyny w Rumunii - na zdjęciu i jest to cena prawie taka sama jak w Polsce (może 10 groszy droższa) *
Cena benzyny w Rumunii

Pierwsze większe miasto w Rumunii to Oradea. Przejazd przez to miasto jest przyjemnością, oznakowanie jest świetne. Nasz kierunek to Cluj Napoca i jedziemy drogą numer 1. *
Rumunia Oradea

Jedziemy drogą nr 1, która przechodzi w malowniczą trasę górską na odcinku około 10km.Tego dnia od granicy mamy przejechać jeszcze 115km gdzie czeka na nas nocleg. Zaczyna być tez późno tzn około godziny 22. Uwaga - nie warto jechać drogą na DEVA *
Jazda po Rumunii

Po 115 km od granicy dojeżdżamy do miejscowości Izvoru Crisului Korosto. Jest to miejscowość w Rumunii ale zamieszkują ją Madziarowie. Piękna miejscowość, czysta i z handlem rękodziełem przy ulicy. W tej miejscowości nocujemy. Jest to 857km od Warszawy więc ponad połowa drogi na Bułgarskie wybrzerze. Zarówno pora na nocleg jest idealna (godz 24) jak i zmęczenie doskwiera. Zdjęcie nie jest real foto po dojechaniu bo wtedy juz była noc;)) *
Nocleg w Rumunii

Nocleg który polecam w tej miejscowości. Nocujemy tam od 4 lat! Bardzo mili ludzie i czysto. oznaczenie "Zimmer Frei" *
Nocleg w drodze do Bułgarii

Tak wygląda kwatera, jest to mieszkanko niezależne z kuchnią i łazienką. Cena to 40Lei za osobę. Polecam, czysto i mili ludzie. *
Kwatera

Samochód parkujemy na podwórku. Panuje tu węgierski porządek a ludzie są przemili. Pewien problem stanowi komunikacja bo nie porozumiewają się żadnym językiem obcym *
Izvoru Crisului

Wstajemy rano i o godzinie 7:30 AM czasu polskiego wyruszamy w dalszą drogę. UWAGA: w Rumunii przestawiamy zegarek o jedną godzinę do przodu. Droga jest malownicza, super krajobrazy a nawierzchnia bardzo w porządku. To Rumunia a nie Polska, tu się jedzie:) *
Rumunia zmiana czasu

Jedziemy w kierunku Cluj i spotyka nas miłe zaskoczenie. Okazuje się, że otwarto nową autostradę i już nie jedzie się przez CLUJ Napoca. 30km przed Cluj wjeżdżamy na nowiutką autostradę prowadzącą do miejscowości Turda. Autostrada ma symbol A3. Omijamy Cluj, zaoszczędzamy conajmniej 30 min. Droga ta jest możliwa do wykorzystania po raz pierwszy w 2010 roku *
Nie jedziemy już przez CLUJ ale autostrada A3 Turda

Autostrada jest rewelacyjna. Rumuni chyba lepiej radzą sobie z budową dróg niż Polacy:(. Autostrada na razie ma 40km długości. Przejazd na podstawie winiety zakupionej na granicy *
Nowa autostrada A3 w Rumunii

Autostrada w Rumunii *
Autostrada w Rumunii

Koniec autostrady, zjeżdżamy na Alba Julia. Nie jedziemy do Turda które omijamy *
Droga przez Rumunię do Bułgarii

Kontynuujemy jazdę drogą nr 1. Kierunek na Sebes *
Sebes

Przejechaliśmy Sebes i na zdjęciu kolejne miasto Sibiu. Od tej pory jedziemy drogą nr 7 a nasz kierunek to Rm. Valcea (Rymniku Wylcza). Uwaga, w Sibiu w normalne dni tygodnia są korki, lepiej jechać w sobotę *
Sibiu Rumunia

Malownicza droga kierunek Rm. Valcea *
Rm. Valcea

Uwaga na Policję. Potrafią wyłudzać łapówki i straszyć zabraniem prawa jazdy! Zdarzają się przypadki, że zabierają prawo jazdy *
Policja w Rumunii

Po przejechani Rm. Valcea jedziemy nadal drogą 1 i w końcu trafiamy na autostradę PITESTI - BUCURESTI. Uwaga, w 2010 roku już nie jedziemy przez miasto Pitesti - autostrada rozpoczyna się przed Pitesti, wybieramy kierunek Bucuresti *
Autostrada rozpoczyna się

Teraz czeka nas około 115km jazdy autostradą *
Autostrada Pitesti Bukareszt

Kilka km przed Bukaresztem nie dojeżdżając do miasta skręcamy w prawo na obwodnicę Bukaresztu zwaną Centura Bucuresti. Jedzie sie troche jakby przy supermarkecie przez takie supermarketowe rondo i potem skręcamy w obwodnicę w prawo. Uff, jedziemy dobrze;) *
Obwodnica Bukaresztu

Na obwodnicy Centura Bucuresti potrafi się korkować. Bez nerwów, przejedziemy. Najlepiej w sobotę lub niedzielę *
Centura Bucuresti

Z Century skręcamy w małą dróżkę w prawo (nawigacja nam pomoże i drogowskaz) i kierujemy się do granicy z Bułgarią - miejscowości Giurgiu. UWAGA!! ten odcinek to non stop kontrole radarowe. Zwykle na tych kilkunastu kilometrach są ze 3 radary! uważać!! *
Uwaga na radary

Od porannego wyjazdu minęło 7 godzin i już jesteśmy na granicy z Bułgarią - Giurgiu/Ruse. To co widzimy to jednak nie jest jeszcze granica a punkt poboru opłat za przejazd przez most nad Dunajem. UWAGA!!! przygotuj kasę bez reszty bo również tu nie wydają reszty. Można płacić w Euro i lejach a marudzą już z dolarami. O możliwych miejscach przekraczaniu granicy RO/BG/ poczytaj tu *
Opłata za most w Ruse Giurgiu

I jesteśmy w Bułgarii *
Most w Ruse Bułgaria

Jeszcze tylko przejazd przez kontrolę (pokazujemy dowód osobisty, nie ma kolejek). Jest to formalność *
Granica Bułgaria Rumunia

I w Bułgarii kupujemy obowiązkową winietę. Najlepiej jak jedziemy na 2 tygodnie od razu kupić dwie - na pierwszy tydzień i drugi. Jest troche taniej niż miesięczna. To jest na granicy. Można zapłacić w euro ale UWAGA - przygotuj bez reszty! Opłata to 5 euro za tydzień *
Zakup winiety w Bułgarii

Ceny paliw w Bułgarii 2010. Benzyna 2,22 Leva tj 4,65PLN i nieco drożej bo 2,27LV za olej napędowy. gaz LPG to koszt 2,35PLN. Jak więc widzimy ceny paliw w Bułgarii, Rumunii i Polsce są niemal jednakowe. *
Ceny paliw w Bułgarii 2010

W Bułgarii droga nad morze jest prosta. jedziemy troche zwykłą drogą, a potem autostradą. Uwaga, w lato 2010 okazuje się że autostrada jest w remoncie i jest objazd. trzeba poejchać tym objazdem, jest to lekki syf, nadrabia się z 10km i traci parę minut ale tak trzeba zrobić i nie ma co kombinować *
Przejazd przez Bułgarię

Dojeżdżamy do Warny. Jedziemy do Słonecznego Brzegu więc na południe. Przejazd jest prosty, czeka nas tylko jeden skręt w prawo i znajdziemy się na nadmorskiej drodze *
Warna Bułgaria

Przejazd od granicy Rumuńskiej do Sv. Konstantyn i Elena zajął nam 3:10 godziny. Więc to już idzie szybciutko. Jest godzina 19:00 a rano wyjechaliśmy od 7:30, czyli tego dnia jechaliśmy 11,5 godziny i przejechaliśmy 736km - średnia 64kmh. Jechaliśmy jak zwykle z prędkością 100kmh. Pierwszego dnia przejechaliśmy o 100km więcej ale jechaliśmy od 8 rano do północy czyli 16 godzin. *
Dojazd do Bułgarii

Zobacz równieź:

28-07-2010

Komentarze
  • Buubi 2010-07-30 11:01:43.161316
    My w tym roku drogę Rzeszów - Koszyce - Miskolc - Debrecen - Oradea - Turda Alba Iulia - Sibiu - Pitesti - Bucuresti - Rusu - Varna - Obzor zrobiliśmy w 19h (sobota, brak korków, mało TIRów) z noclegiem w Rusu. Powrót był w dzień roboczy (korki, TIRy, wypadek między Sibiu a RM.Vlc, brak możliwości objazdu i czekanie 2h, do tego deszcz) i wyszło już 23h, za to jedym ciągiem na 2 kierowców. Ogólnie droga przez Rumunię (czego się obawia wielu) bardzo miło, nawierzchnia o wiele lepsza niż w Polsce, oznakowanie idealne. Trzeba jednak uważać na sporą ilość Policji w Daciach Logan - teren zabudowany jedziemy nie więcej niż 55km/h, chyba że mamy przed sobą "szaleńca" jakich wielu - wtedy możemy zaryzykować i pruć za nim w nadziei że złapią jego. Z doświadczenia wiem, że tacy miejscowi "auto-szaleńcy" znają trasę i wiedzą gdzie "misiaki" są, a gdzie ich nie ma :)

    Jeśli idzie o drogę przez Bułgarię to plusem jest naprawdę mały ruch, minusami zaś słaby asfalt (dziury itp) oraz katastrofalne oznaczenie dróg (skręt na Burgas w Varnie przed centrum prowadzi na jakąś budowę i peryferia - trzeba jechać prosto do centrum i skręcić przy katedrze - Hramie)

    To tak na gorąco ;)
  • Krupnik 2010-07-30 21:09:34.290814
    Buubi - rzeczywiście oznakowanie w Varnie jest mylące - ten skręt w prawo to trzeba zrozumiec ze na skyrzyzowaniu za ładnych paręset metrów. My kiedyś też skręciliśmy w pierwszy skręt (tak jak ten drogowskaz intuicyjnie się czyta) i wywiozło nas na tą budowę.
    Co do opinii o Rumunii -przychylam się. Szaleńców pełno, aż dziwne ze przy takiej ilości policji.

    Z Rzeszowa macie sporo bliżej - to fajnie bo Polske przejechac najgorzej. Dzięki za komentarz!
  • agat 2010-07-30 21:39:10.959898
    wybieramy sie w piatek za tydzien, powoli rozwiewam swoje watpliwosci odnosnie drogi w Rumunii. Dzieki za informacje.
  • dwightyorke 2010-08-02 10:18:00.706478
    A tak wogole to bardzo serdecznie chcialbym podziekowac za tak rzetelnie podane informacje i wskazowki co do drogi, policji, kretactwa itd...<br />
    Mysle ze oprocz mnie znajdzie sie jeszcze wiele wiele innych kierowcow dla ktorych te informacje beda baaaardzo cenne ! I za to musimy wszyscy glosno powiedziec: WIELKIE DZIEKI !!! I postawić browara :)
  • kristo00 2010-08-02 20:38:38.555992
    Kilka sprostowań ,
    1. paliwo -olej napędowy- w Rumunii -ok 5 PLN - droższe niż na Węgrzech - 4,78 PLN -
    2. wydają resztę bez problemu - ja nie miałem przynajmniej takiego problemu
    3. Droga do 42 km przed Cluj Napoca taka sobie, później A3 i dale na Sibiu jak w opisie bardzo dobra. Ja wyjechałem w niedzielę o 5 rano z Rzeszowa i o 23 byłem na granicy w Giurgiu /Ruse ok 1100 km, nocleg w motelu przed granicą 140 lei w tym strzeżony parking i śniadanie dla 3 osób, pokoje wg mnie bez gwiazdki ale z klimą i łazienką.- jazda spokojna -.
    3. pozostało mi do Sozopolu 440 km, kolega pisze żeby uważać na Polizie :) - ma rację - uważajcie są bezkompromisowi
    4. uważajcie na kasjerki na LUK gdyż lubią się pomylić i np. nabić więcej Snickersów aniżeli sobie wybraliście :))
    Powodzenia i śmiało przez Rumunię, te filmiki które ktoś umieścił na You tube to jeden odcinek w Oradei o dł 100 metrów gdzie trzeba zwolnić do 20 km i to wszystko. Później jedzie się jak w Polsce bo Rumunia to taka wielka wioska. Polecam zatrzymać się w pierwszej lepszej restauracji i zamówić ich "cziorby" jak i mięso które w przeciwieństwie do naszego jest grillowane a nie smażone, a o wybornym smaku surówek nie wspomnę. To piękny kraj i nie warto się uprzedzać.
    Jestem już w Bułgarii. Stan z 02/08/2010
    Pozdrawiam
  • Szyna 2010-08-04 14:06:45.244653
    Dziękuję za ten artykuł napewno się przyda. Co do policji w Rumuni to potwierdzam to co napisane sa przeokropni , a lapówki sa a porządku dziennym. Wyjazd za niedużo ponad tydzień i smigamy na 3 auta więc sądzę że bedzie ok. Wszystkim wyjeżdżającym miłej podrózy !
  • aaa 2010-08-07 11:26:54.859944
    Bułgaria - po drogach lokalnych ("na skróty") lepiej nie jeździć. Można trafić na straszne dziury - szkoda czasu, nerwów i pieniędzy (na nowe opony, prostowanie felg i ew. naprawę zawieszenia).
  • elorap 2010-08-09 09:41:29.374801
    Ja wlasnie wrocilem i mam nieco inne odczucia:

    1. W Radomiu przed rondem jest znak objazdu (wystarczy patrzec i nie krzyczec potem ze skandal) warto sie zatrzymac by zobaczyc co i jak. Polecam jechac przez Skarżysko.

    2. Drogi w Rumunii/Bulgarii sa duuzo gorsze niz w Polsce. Szczegolnie te lokalne - u nas je lataja tam nie. Przez co czesto zdarza sie ograniczenie predkosci do 30 km/h przez kilkadziesiat kilometrow - duzo wiecej sie jechac nie da.

    3. Przez Wegry warto jednak podjechac autostrada bo to spora oszczednosc czasu.

    4. Co do winiet i wydawania reszty to mozna podjechac na pierwsza stacje i zaplacic dokladnie tyle ile sie nalezy karta. Warto jednak sprawdzac przez zakupami czy akceptuja karty bo nie jest to tam niestety takie oczywiste. OPLATA ZA PRZEJAZD MOSTEM W RUSE TYLKO GOTÓWKA!
  • Antonio 2010-08-09 16:48:07.644824
    Witam,

    we czw. (12.08.)lub pt.(13.08) wyjeżdżam (1 auto) do Słonecznego Brzegu przez UA-RO (Dorohusk, Lutsk, Ternopil, Czernovcy, Suczawa, Vama Veche, S. Brzeg). Powrót 22.08 przez RO (Giurgiu, Pitesti, Cluj)-HU(Debrecen, Tokaj)-SK (Trebisov, Svidnik).
    Może ktoś też będzie wtedy na szlaku?
  • Jarek 2010-08-10 22:30:31.846661
    Witam!

    Na poczatku dzieki wielkie za opisy - sa bardzo przydatne.

    26.08 bede jechal z Nesebaru do Bukaresztu i mialbym pytanie co do trasy. Skoro autostrada w Bulgarii jest w remoncie, to nie warto by bylo pojechac wzdloz Morza Czarnego i w Rumunii autostrada A2 do Bukaresztu? Cenowo powinno wyjsc tak samo, bo nadklada sie co prawda okolo 100 km, ale zaoszczedza oplate za przejazd mostem w Ruse. Jak wygladaja te dwie trasy czasowo?

    Pozdrawiam
    Jarek
  • Krupnik 2010-08-10 23:35:30.351731
    Jarek, w tej sytuacji będziesz przekraczał granicę w Vama Veche, autostrada do Bukaresztu nie jest na całej długości, a od Constanty do autostrady jest paredziesiąt km (nie pamiętam dokładnie chyba ze 30). Jest to wolny odcinek. Moim zdaniem nie warto, tym bardziej że jeszcze Bukareszt będziesz musiał jakoś przejechać. No chyba, że potraktujesz to jako wycieczkę i np odwiedzisz Balchic i zajedziesz do Mamai w Rumunii. Na objeździe autostrady w Bułgarii nie stracisz dużo - powiedziałbym 10 min to max
  • jacson 2010-08-11 11:02:02.097588
    Hejka.

    Wszelkie Wasze rady są bardzo dobre i pomocne. Wyjeżdżam 20.08.2010 i zastanawiam się jak zrobić trasę z Rzeszowa-Kosice-Oradea-Pitesti-Bukareszt-Ruse-Warna-Nesebar. Czy jechać od soboty raniutko i kimać gdzieś już w Bułgarii, albo jak kolega pisał w Rumunii przed granicą, czy wyjechać w piątek, kimać na węgrzech i potem przez Rumunię. Ale wraz zostaje mi noc z Soboty na Niedziele, bo od niedzieli mam nocleg. I jeszcze mam pytanie o paliwo. Mam diesla i na pełnym baku wraz z karnistrem 20l przejadę koło 1500-1600km, więc do celu. I myślałem zatankować w Bułgarii tak samo do pełna i obskoczyć powrót. Czy nie bawić się w karnistry? Tylko gdzie lepiej tankować?

    Proszę o podpowiedź.
  • marco_999 2010-08-11 11:30:44.878851
    Witam, serdeczne dzięki za opisy, chciałbym skorzystać z noclegu w Izvoru CK. Czy masz do nich jakiś namiar?
    Za odpowiedź dziękuję z góry.
  • Krupnik 2010-08-11 18:48:12.819335
    A po co brać kanister? We wszystkich krajach są normalne stacje paliw, czasy kanistrów wydaje mi się minęły. Tankować w dowolnym kraju - tak aby jak najwięcej przejechać bez zatrzymywania. Wyjechać w sobotę rano i wtedy np kimać w Rumunii, ale z Rzeszowa to nie masz daleko do Bułgarii więc można się pokusić o przejazd na raz - wetdy np wyjazd w sobotę o 5 rano i przed północą będziesz u celu
  • Buubi 2010-08-11 20:22:57.647215
    Jak wyjedziesz o 5 z Rzeszowa to o 22 powinieneś być już na granicy bułg-rum. Tam zaraz za granicą już w Bułgarii jest sporo moteli - rano spokojnie dojeżdżasz 3-4 godziny do docelowego miejsca nad morzem - polecam jazdę w sobotę/niedzielę.
  • Krupnik 2010-08-12 00:18:09.96072
    W sprawie noclegu w Izvoru proszę o kontakt na maila, adres w stopce strony
  • jacson 2010-08-12 07:37:00.998146
    Dzięki wielkie za podpowiedź. Tak właśnie myślę wyjechać w sobotę o 5 rano, ale nocleg wolałbym zaliczyć bo i tak miejsce mam zarezerwowane od niedzieli po 14. A propo paliwa to niektórzy mówią, że taniej jest na rumunii a inni, że i tu i tu cena jest podobna. Myślę zabrać ze sobą euro, bo mam po dobrym kursie 3,8zł-1euro, a z LEWAMI w Rzeszowie bardzo ciężko i kosztują 2,3zł za sztukę. Czy to się opłaca? Jakie są zwykle przeliczniki w tamtejszych kantorach w Bułgarii i Rumunii?

    Z góry wielkie dzięki za pomoc.
  • Krupnik 2010-08-12 14:14:17.984453
    Informacje o kursach w kantorach w Bułgarii znajdziesz na tej stronie - wpisz kantor wwyszukiwarkę. Ceny paliw są na tej stronie
  • jacson 2010-08-13 08:06:14.061455
    A miałem się jeszcze pytać co sądzicie o nocowaniu w samochodzie na jakimś parkingu. Albo w Rumunii, albo już w Bułgarii. Mam kombiaka więc mogę się rozłożyć a na trochę snu wystarczy. Następną noc spędzę już w apartamencie. Kolega był w czerwcu i mówił, że są parkingi, gdzie płacisz płacisz właścicielowi stacji 5 euro i gościo pilnuję Cię jak własnego. Spotkał tam polskich tirowców.
  • Krupnik 2010-08-13 21:13:30.236058
    My kilka razy spaliśmy w Rumunii w samochodzie - raz co wspominam najgorzej - też miałem duży samochód (5d liftback), więc napompowałem materac i położyliśmy się jak w łóżku ale było to w jakiejś miejscowości przy rzeczce (koło Konstanty) i przy jednostce wojskowej. Całą noc psy szczekały więc był niezły stres bo spalismy w jakiejś ciemnej ulicy domków jednorodzinnych więc mieliśmy stresa. W końcu w nocy podjechało wojsko zaświecili latarką i wygonili. To była najgorsza noc. Potem już nigdy nie wybieraliśmy takich ustronnych miejsc a po prostu spaliśmy w Konstancy w środku miasta pod jakimś blokiem - na fotelach. Po prostu jadąc z Polski dojechaliśmy do Konstanty była koło 1 w nocy i się zdrzemnelismy do 6. W ten sposób spokojnie możesz spać. W Bułgarii spaliśmy też na jakimś parkingu ale to raz
  • jacson 2010-08-13 22:36:49.923407
    To widzę, że macie doświadczenie w wyjazdach w tę stronę europy. Ja właśnie myślę o noclegu w okolicy Giurgu lub Ruse. Może będziemy wracać przez Złote piaski i wybrzeżem do Rumunii. Jeśli chodzi o spanie w aucie to spodobała mi się droga do Włoch przez Austrię. Tam jest mnóstwo parkingów przy autostradzie i można spokojnie spać. Ale mamy jeszcze ambitny plan wybrać się do Stambułu ale chyba nie samochodem tylko jakimś autobusem. Próbowałeś kiedyś? Wiem, że temat trochę odbiega od Bułgarii, ale czemu nie zapytać?
  • panx 2010-08-13 23:45:17.337195
    Witam,
    Mam jedno zasadnicze pytanie do autora:
    Dlaczego omijaliście autostrady? Jest aż tak mały odcinek autostrad i są aż tak dobre drogi lokalne, czy po prostu szkoda było pieniędzy?
    Porada ta mi się przyda, ponieważ planuję wyjazd niebawem (środa), a ta strona naprawdę jest przydatna.
  • jacson 2010-08-14 16:10:18.156243
    Moim zdaniem na Słowacji nie opłaca się kupować winiety bo kosztuje 7 euro na tydzień a tej autostrady do Kosic jest jakieś 40km a do tego równolegle biegnie droga coś jak międzymiastowa całkiem dobra i bezpłatna. A na węgrzech w sumie się opłaca bo to koszt około 24zł za 4 dni a jedzie się z Miskolc do Debrecen jakieś 120km.
  • Krupnik 2010-08-14 17:55:10.937773
    Giurgiu - Ruse to akurat nie polecam na nocleg. Jest to niezbyt bogate miasto, sporo tam prostytucji. Ja bym wybrał inne miasto (np Bukareszt). Najlepiej w ogóle przenocować na początku Rumunii ( np. w polecanej Izvoruu Crisului) a potem dojechać na raz do celu. Co do autostrad w SK i HU nie kupowaliśmy ze względu na stosunek ceny do korzyści. Przejazd autostradami przez te 2 kraje to około 50 PLN o oszczędność może z godzinę a może mniej
  • iluka 2010-08-16 15:53:01.097927
    Witam.
    Wczoraj wrociliśmy z Bułgarii.Jechaliśmy dokładnie tą drogą,którą proponuje Krupnik.Bardzo nam się przydał opis trasy(pomysł z fotkami i komentarzami pod nimi jest super).Bardzo za to dziękuję,jechaliśmy pierwszy raz i dzięki Krupnikowi trafiliśmy do Słonecznego Brzegu bez problemów.Pozdrawiam i jeszcze raz wielkie dzięki!
  • Jeru 2010-08-16 16:00:53.956725
    Witam!
    Wybieramy sie samochodem do Bułgarii 05.09.2010 przez SK HU i RO, w związku z tym mam kilka pytań i prosiłbym o jakiekolwiek, nawet szczątkowe informacje:

    - jakiej pogody można spodziewać się w pierwszej połowie września w Bułgarii?

    - czy trasa transfogarska (7C) w RO jest przejezdna we wrześniu

    - podobno trasa 7C robi lepsze "wrażenie" od strony południowej, tzn. przy powrocie z Bułgarii, ktoś tego doświadczył? =)

    - czy ktoś jechał trasą równoległą do drogi transfogarskiej czyli drogą nr 7? Może jakieś porównanie obu opcji pod kątem poziomu trudności, atrakcyjności krajobrazu i czasu przejazdu?

    Pozdrawiam
  • panx 2010-08-18 13:57:07.36436
    Mam pytanie, jutro wyjeżdżam a tu takie info...

    Pogarsza się sytuacja powodziowa na Słowacji. Kolejne nawałnice przeszły nad Liptowem i Spiszem. Wzbierają rzeki i potoki. Woda zatapia nie tylko środkową Słowację, ale odcięła od świata wiele spiskich miasteczek przy granicy z Polską. Wezbrane rzeki zniszczyły mosty, na drogach leżą połamane gałęzie drzew. Przerwane jest międzynarodowe połączenie komunikacyjne między Preszovem i Koszycami. Zatopiony jest Vranov nad Toplou, Bardejov i Stara Lubovnia.
  • panx 2010-08-18 13:57:50.801084
    Sorry, że piszę 2 komentarze pod rząd, co w związku z tym mam robić?
  • gien 2010-08-22 13:01:20.98789
    mama pytanko jadę do Bułgarii i chciałbym przejechać przez Serbie czy ktoś ćoś wie o tej trasie.W ile można przejechać RZeszów-SK-H-SRB-słoneczny brzeg.
  • Audi S4 2.7 BiT 2010-08-23 01:24:17.69187
    Jarek jadąc wybrzeżem też płacisz za most w Rumunii jest to kwota 10 Lei, z Konstanty masz 15 kilometrów do autostrady i później 170 do Bukaresztu ale żeby dojechać do tej Konstanty to potrzebujesz około 2-3 godzin, przez Giurgiu-Ruse jest o wiele szybciej zwłaszcza że z Varny masz kawałek autostrady, go granicy w miarę droga szeroka, później po rumuńskiej stronie cały czas do Bukaresztu masz dwupasmówkę(niby są ograniczenia ale tą stówką zawsze pojedziesz)
  • Audi S4 2.7 BiT 2010-08-23 01:25:41.883017
    ogólnie co do drogi to w pełni zgadzam się z kolegą elorap, nie wiem czemu autor tekstu wprowadza ludzi w błąd, drogi w bułgarii i rumunii są dużo gorsze niż w PL, nasz asfalt przy rumuńskim to dywan...
  • Audi S4 2.7 BiT 2010-08-23 01:30:08.476349
    akurat na Słowacji droga którą opisujecie jest bezpłatna(Ekspresówka), i nie wiem po co ją omijać? na wjeździe jest podane na dużych tablicach iż za przejazd nie jest wymagana opłata
  • Audi S4 2.7 BiT 2010-08-23 01:39:49.397241
    Jeru 2010-08-16 16:00:53.956725

    - jakiej pogody można spodziewać się w pierwszej połowie września w Bułgarii?
    OKOŁO 25-30 stopni

    - czy trasa transfogarska (7C) w RO jest przejezdna we wrześniu
    JEST

    - podobno trasa 7C robi lepsze "wrażenie" od strony południowej, tzn. przy powrocie z Bułgarii, ktoś tego doświadczył? =)
    JECHAŁEM I W JEDNĄ I W DRUGĄ WRAŻENIE TAKIE SAMO PRZYNAJMNIEJ DLA MNIE

    - czy ktoś jechał trasą równoległą do drogi transfogarskiej czyli drogą nr 7? Może jakieś porównanie obu opcji pod kątem poziomu trudności, atrakcyjności krajobrazu i czasu przejazdu?
    7C JEST TRASĄ TRUDNĄ, SERPENTYNY i CIĄGŁE OGRANICZENIA PRĘDKOŚCI, ATRAKCYJNA WIDOKOWO, ALE CZAS PRZEJAZDU ZNACZNIE WYDŁUŻONY (5-6 GODZIN dłużej), jeżeli jedziesz pierwszy raz to polecam bo widoki są niespotykane nigdzie, ale tylko i wyłącznie dla tych widoków, natomiast jeżeli już widziałeś to drugi raz bym nie jechał bo szkoda czasu....
  • Buubi 2010-08-23 08:25:43.096613
    "ogólnie co do drogi to w pełni zgadzam się z kolegą elorap, nie wiem czemu autor tekstu wprowadza ludzi w błąd, drogi w bułgarii i rumunii są dużo gorsze niż w PL, nasz asfalt przy rumuńskim to dywan... "

    akurat w Rumuni główne drogi są o wiele lepsze niż u nas - fakt że z bocznymi jest gorzej, ale główne lepsze o wiele

    "go granicy w miarę droga szeroka, później po rumuńskiej stronie cały czas do Bukaresztu masz dwupasmówkę(niby są ograniczenia ale tą stówką zawsze pojedziesz) "

    ...i wpadniesz na patrol Policji, jakich na tej dwópasmówce (z Giurgiu do Bucuresti) jak mrówek. Co nie zmienia faktu, że droga jest ok
  • Corleone 2010-08-23 11:57:24.236993
    Bardzo cenne informacje tu zamieszczacie. Wybieram się w najbliższy piątek do Burgas i miałem jechać przez Serbię ale po tej lekturze chyba jednak zdecyduję się na przejazd przez Rumunię...
    Pytanko: Czy do Rumuni i Bułgarii wymagana jest zielona karta?
    Rozumiem, że skoro przejazd jest cały czas przez UE, to powinien wystarczyć dowód osobisty i standardowe OC...
    Proszę o info
  • Corleone 2010-08-23 15:41:06.212025
    już znalazłem potwierdzenie, że nie jest potrzebna:
    http://www.spedycje.pl/wiadomosci/7325/do_bulgarii_i_rumunii_bez_zielonej_karty.html
  • Jeru 2010-08-24 08:54:13.910939
    Audi S4 2.7 BiT 2010-08-23 01:39:49.397241


    Dzięki za info, chyba jednak zdecyduje się na powrót drogą 7C, a dojazd 7, dla urozmaicenia...

    Słyszałem ze przy wjeździe na 7C są informacje na znakach o zamykaniu trasy między godziną 21-7, podobno jest szlaban na zaporze, ktoś miał taką niemiłą niespodziankę? =)
  • Jacek 2010-08-25 17:11:56.560266
    Witam
    Ostatnio 6 razy przemieszczałem się tą trasą, z niewielkimi urozmaiceniami, autostrad nie omijam, za winiety na Węgrzech, Rumunii, Bułgarii płacę na stacjach benzynowych kartą, paliwo olej napędowy po przeliczeniu przez pkobp, płatne karta w dobrych stacjach węgry-4,65zł, rumunia-4,6zł, podobnie bułgaria, na moście ze strony rumuńskiej radzę poczekać na resztę i kwit po otwarciu rogatki, winieta bułgaria stacja benzynowa około 2km za przejściem omv tygodniówka lub przedłużenie kupuję z góry, winieta rumunia minimum około 12zł, węgry winieta około 22zł również na stacji benzynowej płatna kartą, przy zakupie w budkach na granicy bardzo często można zostać oszukanym zarówno w rumunii jak i na węgrzech, trasa Puławy, Obzor, Puławy 24h, jeden kierowca, wyjazd 6 rano, rumunia przejazd popołudnie i noc, można pozwolić sobie na w miarę swobodną jazdę za miejscowymi, drogi lepsze niz w Polsce, jeżeli trzymamy się głównych szlaków,z wyjątkiem obwodnicy Bukaresztu, uwaga na znak stop na obwodnicy po około 3km od wjazdu od strony Sibiu, całkowity koszt przejazdu to około 1300zł, peugeot 807 2,2hdi, bez wariackiej jazdy, 3270km, trasa przez constante i na pólnoc od bukaresztu jest ciekawsza lecz wymaga więcej czasu.
    Pozdrawiam
  • Jeru 2010-08-30 11:18:50.308861
    Słyszałem o uczciwości przygranicznych urzędasów i nie tylko, trzeba mieć głowe na karku i unikać jakichkolwiek zbędnych transakcji... Sam wybieram sie 05.09.2010 do Sozopolu i zamierzam płacić kartą na Węgrzech i Rumunii, zarówno za winiety jak i paliwo - dobry przelicznik w ING przy użyciu Maestro (bez prowizji) po podwójnym przewalutowaniu. W BG plan zamiany tanio zdobytych Euro na Lewy, ewentualnie karta (gdy środki się skończą.
    Jacek - jechałeś jakoś niedawno w tym roku obwodnicą Bukaresztu? Jaki stan?

    Pozdrawiam
  • jano 2010-08-31 09:10:35.020201
    wszystko co opisują na forum jest prawda dopiero wrócilismy z Złotych Piachów droga jest ok jak wszędzie trzeba uważac na radary i wideo opłaty jak piszą,jechałiśmy z Nowego Sącza na dwa samochody w pojedynczej obsadzie non stop przerwy na jedzenie i tankowawanie czas jazdy w tam tą stronę dłuższy niż z powrotem o dwie godziny w jedną strone 1300 km z nowego sącza tylko 22 godz. jazdy po za tym że to jednak jest maraton,jadąc bez spania nie polecam.
  • sylvie 2010-09-02 21:25:06.781008
    witam,kilka dni temu wróciliśmy ze Słonecznego Brzegu.aby wyrobić sobie zdanie postanowiliśmy sprawdzić dwie trasy.W jedną stronę przez Rumunię a w drugą przez Serbię. Wynik testu: przez Rumunię 100km bliżej,przez Serbię 2 h krócej:-)
    Przez Rumunię jechaliśmy w weekend więc pewnie mniejszy ruch niż w tygodniu a przez Serbię wracaliśmy w tygodniu i bez korków na przejściach granicznych.
  • Ewa 2010-09-04 23:20:55.09794
    Sylvie. Jeśli możesz powiedziec to jak wygląda to cenowo. Ile kosztował Was przejazd przez Rumunię,a ile przez Serbię?
  • Sara 2010-09-05 18:09:19.732696
    Dziękuję za cenne wskazówki dotyczące trasy do Bułgarii przez Słowację, Węgry i Rumunię. Wróciłam kilka dni temu :) W pierwszą stronę jechałam dokładnie tą opisaną drogą i było naprawdę ok. W drugą stronę zdałam się jednak na nawigację... I to był WIELKI BŁĄD. Poprowadziła mnie chyba najgorszą z możliwych dróg. Dodam, że Rumunię przemierzałam w nocy. Ciągle góry, lasy, serpentyny, spadające z góry kamienie, dzikie zwierzęta wychodzące na drogę, nieoświetlone tunele, jakieś mosty i te przepaści... Po prostu COŚ STRASZNEGO! Przeżyłam tam koszmar. Nigdy więcej nie piszę się na wyjazd do Bułgarii samochodem. Kraj ten polecam - owszem - ale tylko samolotem! Bo Rumunia drogi ma fatalne, a i z remontami moim zdaniem radzi sobie bardzo kiepsko (wbrew temu co twierdzi Pan Krupnik i parę innych osób, które się tutaj wpisały). Co do policji to rzeczywiście jest jej bardzo dużo, ale osobiście nie zatrzymali mnie ani razu, chociaż wielokrotnie przekraczałam dozwoloną prędkość ;) A i w zupełności nie zgadzam się z tym, że oszukują czy to przy opłatach za autostradę, most czy gdziekolwiek indziej. Jadąc tam byłam bardzo na to wyczulona po przeczytaniu wpisów tutaj zamieszczonych, a więc i kontrolowałam to ile powinnam zapłacić i ile dostać reszty. I mimo tego, że nie zawsze miałam drobne pieniądze tak, by zapłacić tyle, ile potrzeba, zawsze otrzymywałam paragon i resztę.
  • eloszka 2010-09-06 18:17:42.41098
    Ja panu na moście Giurgiu-Ruse dałem 20 euro a wydał mi 4 w drobiazgach po 5 centów i szybko zamknął okienko, po 3 minutowej dyskusji i trąbieniu za mną kierowców pyrgnał mi 10 euro z wielkim naburmuszeniem. Po prostu chciał mnie oszukać!
  • Sara 2010-09-06 20:08:53.846633
    Do eloszka: widocznie zależy na kogo się trafi... Ja też dawałam tam 20 euro i wydali mi resztę bez problemu. Ale ok - to, że ja nie doświadczyłam żadnego oszustwa rzeczywiście nie znaczy, że wcale nie robią tam przekrętów ;) Zdarza się, zdarza :)
  • sol 2010-09-07 00:11:51.951018
    wlasnie wrocilem z Ahtopolu, mam zapas Szumenskiego, Kamenitzy i Ariane oraz win. Dla podroznikow-droga jak droga -trzeba lubic jazde ale jest OK.
    Jechalem przez UA i RO, tylko nasi trzymali chwile na kontroli.
    Pije Muskat Ottonel Targowishte za Wasze zdrowie !

    ps. 5.60 lewa za butelke.
  • Kalena 2010-09-13 19:13:19.280909
    Witam.
    Super, super, super opis dojazdu + zdjęcia. Dzięki temu opisowi moja rodzina oraz znajomi dojechaliśmy swoimi starymi samochodami do Bułgarii w okolice Słonecznego Brzegu. Wielkie dzięki TEMU który to wprowadził!!! Chętnie bym postawiła dobrą wódkę za ten opis bo tak naprawdę nie potrzebna była nawigacja. Drogi- świetne. Jeszcze nigdy nie jechało się tak dobrze !!! Nad polskie morze jazda jest krótka ale po prostu kiepska. Słowacja, Węgry bez płatnych dróg. Potem Rumunia i nocleg około 30 km przed Cluj- Napoca. Pensjonat jak nowy- czysto, ślicznie, nowocześnie, wygody, wielka łazienka, balkon, lodówka, tv i klima. Pani z obsługi chyba na wszystko mówi OK...!!! Wi-fi darmo. Mówimy , że o 3 rano śniadanie a ona OK! Z uśmiechem na twarzy! To wszystko za 10 Euro za osobę. Kolacja miód- cud, a na śniadanie wszystkiego po trochu za równowartość 10 zł.!!! Polecam! (chyba pensjonat Dalia , po prawej stronie jadąc do Bułgarii) W Rumuni trochę dróg serpentyn ale widoki...extra. Na granicy zakup rowiniety i też zero problemu. Wydawali resztę za każdym razem. Nowa autostrada A3 w Rumunii super!!! Pędzimy. W jakimś większym mieście przez chwilę ciasno, ale to nic w porównaniu do korków warszawskich.Wjeżdżamy do Bułgarii i znowu winiety, bez problemu i z resztą :) W Bułagarii momentami gorsza droga ale prawie pusto na ulicach więc jazda to przyjemność. Robimy wiele przerw, wiele przystanków, robimy zakupy, chyba pobiliśmy rekord dojazdu do Bułgarii więc nie piszę ile godzin ale warto było! Droga powrotna nam ....nie wyszła bo w pewnym momencie chyba zboczyliśmy i pojechaliśmy według nawigacji. I się zaczęło...! (to już odrębna historia) Jakiś kilometr przed końcem Słowacji jest ograniczenie do 40 km, a my jedziemy 57 km i co? Policja słowacka z radarem. Płacimy 50 Euro lub zabierają prawko wydają kartę zastępczą i w Polsce mamy zapłacić 200 Euro więc wybieramy opcję numer 1 - wyciągamy te nasze "zaoszczędzone" pieniądze. Jesteśmy w Polsce i co Wam powiem ....WARTO BYŁO!!! Bardzo dziękuję Autorowi tej trasy jeszcze raz...pozdrawiam serdecznie
  • Sara 2010-09-14 15:04:34.900895
    Do Kalena: Chyba jednak nie przejeżdżała Pani przez Rumunię..., skoro pisze Pani, że drogi są świetne... To jest taaak: Cudze chwalicie, swego nie znacie! I w Pani przypadku - widzę - to stwierdzenie sprawdza się w 100% ! Przepraszam bardzo, ale po prostu wkurza mnie, jak ktoś wprowadza innych w błąd, pisząc, że trasa ta jest super-extra, bo to po prostu totalna bzdura!
  • Kalena 2010-09-14 20:29:46.926522
    Do SARY. PROSZĘ czytać dokładnie! Otóż nie pisałam - cytuję- Trasa SUPER EXTRA!!! Napisałam , że nowa autostrada A3 w Rumunii super. Podobno extra to jedzie się w Niemczech. Nie wiem i nie komentuję. Otóż według mnie nie przesadzam. Jestem raczej kiepskim kierowcą i umiem się do tego przyznać. Powtórzę, że jeżdżąc kilkunastokrotnie nad polskie morze namęczyłam się na naszych drogach , a o korkach nie wspomnę. W te wakacje przejechaliśmy kilka państw o różnych porach dnia i różnych dniach tygodnia i NIGDY nie stanęłam w takich korkach w jakich stoję w okresie wakacyjnym (poza szczytowym)w Warszawie. Może miałam szczęście! A może Pani gdzieś zboczyła ? :) Jeszcze raz dziękuję autorowi tej trasy.
  • Buubi 2010-09-14 21:36:25.353319
    Saro: Jakość dróg w Rumunii na trasie tranzytowo-przelotowej: Oradea - Cluj - Alba Iulia - Sebes - Sibiu - Ramnicu Valc. - Pitesti - Bucuresti - Giurgiu jest bardzo, podkreślam baaardzo dobra i życzyłbym sobie takiej nawierzchni w Polsce w wielu miejscach dróg krajowych. Jadąc głównymi drogami rpzez Rumunię - a na pewno na w/w zacytowanej trasie - nie ma możliwości urwać koło itp utd. - po prostu jest RÓWNO. A jeśli droga Saro nawigacja wyprowadziła Cię na jakieś boczne trasy to nie pisz, że główna droga jest kiepska bo nie jest. I mówi Ci to ktoś kto po polsich drogach jeździ 5-6 tys. km miesięcznie a Rumunię zna dość dobrze przynajmniej jeśli chodzi o trasę przelotową
  • Buubi 2010-09-14 21:38:41.186767
    I jeszcze pozwolisz, że Cię zacytuję: " W pierwszą stronę jechałam dokładnie tą opisaną drogą i było naprawdę ok. W drugą stronę zdałam się jednak na nawigację... I to był WIELKI BŁĄD. Poprowadziła mnie chyba najgorszą z możliwych dróg."
  • Sara 2010-09-14 21:44:34.66349
    Do Kalena: napisała Pani "Drogi- świetne", a to znaczy dla mnie tyle co super-extra :) Nie chcę się kłócić, każdy ma prawo mieć własne zdanie. Najlepiej pojechać, zobaczyć i samemu ocenić jak to naprawdę z tymi drogami jest ;) Jak dla mnie fatalnie, no Pani może się i podobało... No tak, w drodze powrotnej rzeczywiście zboczyłam (napisałam już o tym w komentarzach wcześniej), ale w pierwszą stronę jechałam dokładnie tą opisaną wyżej trasą. Poza górskimi widokami nie ma się tam czym zachwycać. I tak uważam, że Polacy z budową dróg radzą sobie znacznie lepiej.
  • Sara 2010-09-14 21:49:57.037533
    Buubi: Jest RÓWNO??? Ha ha :D. Najrówniejszy odcinek to chyba obwodnica - Centura-Bucuresti. Dobre sobie! Nie chciałabym się na niej znaleźć w czasie deszczu.
  • Buubi 2010-09-14 23:07:34.796439
    Tak - jest równo - 10km pseudo-obwodnicy Bukaresztu tego nie zmieni ;)
  • Kalena 2010-09-18 17:47:32.6765
    Do Sary i BuuBi. Rozumiem skąd takie rozżalenie u Sary do dróg rumuńskich. Przeczytałam to co Sara napisała o powrocie i chciałabym powiedzieć, że gdy ja wracałam według nawigacji to ona też poprowadziła mnie przez straszne "bagno". Nie dało się tam robić zdjęć bo wszędzie dziury, zakręty i brak możliwości zatrzymania się. Jeżeli czytam , że Sara jechała (zapewne ten sam co ja) ten odcinek drogi w nocy to już muszę powiedzieć po prostu- to nie było odpowiedzialne! Przecież na wielu forach odradzają Rumunię nocą. A w dodatku drogą którą się nie zna ?!!! Saro- Bogu dziękować , że jesteś cała i zdrowa i niech Twoje słowa o Rumunii nocą będą przestrogą dla innych wybierających się np. do Bułgarii. SZANOWNI WYJEŻDŻAJĄCY- apeluję abyście korzystali ze świetnych rad i opisów drogi na tej stronie!
  • Sara 2010-09-19 23:39:38.495351
    No niby odradzają, ale bardzo zależało mi na tym, żeby przejechać trasę na raz :) Nie chciałam tracić czasu na noclegi po drodze.
  • BULBA 2010-09-26 13:21:12.468734
    Do Bułgari jechaliśmy w tym roku 2 raz. Pierwsze wakacje w ubiegłym roku. Szkoda, że o nowej trasie przeczytałam po powrocie, ale wracając trafiliśmy na nią (nowa autpstrada koło Cluj)
    W ubiegłym roku daliśmy się wpuścić na drodę przezs Dewę i serpentynki (masakra) w drodze powrotnej też:( W tym roku już nie! Droga o niebo ładniejsza,. W porównaniu do Polskich dróg - nie ma porównania! Trasa z Krakowa do Obzoru (a dokładniej Białej - zajęła nam 25 godzin. Powrót więcej, ale od granicy do Krakowa zeszło nam 4 godziny (100 kilometrów) masakra.
    Autor artykułu jest genialny i za rok przed wyjazdem popatrzę na nowe wskazówki.
    Popytam też o noclegi. W tym roku mimo tego, że zakładaliśmy nocleg w Rumuni objechaliśmy bez nocowania (nie polecam) Co prawda dziecko się wyspało w samochodzie za to my byliśmy padnięci. Niby prowadziliśy na zmianę ( He mąż oddał mi kierownicę 100 km przed Warną, gdy już na oczy nie widział) ale i tak nie spałam w samochodzie, bo jak to kierwca na każde przeyspieszenie czy hamowanie sprawdzałam co się dzieje.
    Drogi w Rumuni (te przelotowe) są OK (porównajcie nasze Krajówki np Kraków - Warszawa - gorsze!!! Jedynie tam więcej wariatów za kierownicą.
    Rumunię przejechaliśmy nocą i przez cluj i rok temu przez Dewę. Nie polecam.
    Pozdrawiam wszystkich czytających a przede wszystkim autora bardzo dobrych rad
  • ken 2010-10-22 17:37:08.118581
    Przypadkowo wszedłem na to forum, bo od przyszlego roku będę od czasu do czasu jeździł do Bukaresztu. W Rumunii jeździłem
    duzo,ale wiele lat temu.
    Natomiast duzo jeżdżę po całej Europie i powiem wam, ze obecnie powstające w Polsce autostrady w niczym nie ustępują tym zachodnim. A co do porównania z autostradami rumunskimi to jak mozna się zorientować dróg szybkiego ruchu jest w Rumunii obecnie mniej więcej 300 km, w Polsce juz ponad 1500, a w budowie (często mocno juz zaawansowanej) sporo ponad 1000 km ! Tak wiec na miejscu autora watku z tym rumunskim lepszym radzeniem sobie w budowie dróg to bym nie przesadzał :). Już w drugiej polowie 2012r podróże po Polsce wkroczą juz w inną epokę, nareszcie !
  • janukro 2010-11-13 21:36:51.79526
    Pokonałem trasę do Złotych Piasków w 2008 r.(dwa dni jady).
    Sieradz - Jurgów (przejście graniczne ze Słowacją)- Poprad - Rożnawa - Miskolc - Debreczyn - Oradia (nocleg w dzielnicy Feliks - 60 zł za trzy osoby, dzięki uprzejmości pięknej Rumunki:))- Cluj Napoka - Sibiu - Pitesti - Bukareszt - Ruse - Varna (autostrada do Varny tragedia, po naprawie - polaniem smołą i wysypaniem grysem - jedzie się jak po tarce)- Złote Piaski. Powrotna trasa ta sama, z tą różnicą, że nocowaliśmy na Węgrzech. Przy jednym kierowcy noclegi konieczne !!!! Drogi na Słowacji, Węgrzech, Rumunii i Bułgarii całkiem niezłe (oprócz autostrady do Varny).
  • mlek 2010-12-23 00:19:48.98819
    A ja spytam o bezpieczeństwo samochodu. Ale tych lepszych/droższych marek. Chętnie pojechał bym wiosną do Rumunii ale jakoś nie palę się swoim VW Touaregiem.Ps.strona świetna-nikt tak nie opisuje tras.
  • Krupnik 2010-12-24 00:42:28.814439
    W Rumunii jest więcej dobrych samochodów niż w Polsce, więc sądzę, że nie musisz się obawiać Rumunia Bułgaria
  • Sara 2010-12-26 19:14:55.03541
    Panie Krupnik - Pan chyba żartuje??? Bieda w tym kraju aż piszczy, a Pan pisze, że jest tam więcej dobrych samochodów niż w Polsce? No chyba, że za dobry samochód uważa Pan rozklekotaną Dacię...

    A drugiemu Panu radziłabym po prostu zachować zdrowy rozsądek :) Wszystko tak naprawdę zależy od tego, w której części tego kraju się Pan znajduje... Są takie miejsca, gdzie nie ma się czego obawiać, ale są też takie, które najlepiej omijać szerokim łukiem :)
  • Krupnik 2010-12-29 22:22:44.867504
    Sara, jest to kwestia uznaniowa, oczywiscie Twoje spostrzeżenia mogą być inne. Ale chyba nie zaprzeczysz że w Constancy jest dużo wypasionych aut. Oczywiście też dużo jest samochodów gorszych niż w PL. Większe rozwarstwienie
  • kalena 2011-01-05 12:58:13.49665
    Sara to bardzo rozżalona lub rozpieszczona komentatorka. Wszyscy wszem i wobec wiedzą, że kraje Rumunia, Bułgaria ,Polska też -to oczywiście trochę inny poziom niż zachód. W dobie internetu jadą ludzie 1500 km i wyrażają zdziwienie. To jest trochę tak jak np. Niemiec przyjedzie do nas. Też bywa zdziwiony. Tymczasem ja i moi znajomi zapoznaliśmy się z trasą Krupnika i różnymi ciekawostkami dotyczącymi krajów , które będziemy mijać i Wiecie co? Pozytywne nastawienie, dobre towarzystwo, humor sprawiły , że był to super wypad, przygoda i napewno niezapomniane chwile!!!! Ludziom z wielką kabzą zapewne bym odradzała bo tym - TO ZAWSZE WIATR W OCZY ! I jeszcze raz podziękowania dla KRUPNIKA
  • Sara 2011-01-05 18:36:12.803881
    No mocne słowa! Ale cóż - najlepszą obroną jest atak??? Tak mówią, no nie?Postawiłabym raczej na szacunek co do cudzego zdania... Przecież każdy z nas, kto zamieszcza tutaj swoje komentarze dzieli się jedynie własnymi przeżyciami, spostrzeżeniami, tak? I bardzo dobrze! Każdy z nas ma prawo mieć własne poglądy.

    Ja również bardzo cenię tę stronę i uważam, że ktoś, kto wybiera się czy to do Rumunii czy do Bułgarii może znaleźć tutaj parę cennych wskazówek. Ja też przed swoim wyjazdem bardzo dokładnie prześledziłam wszystkie wpisy tu zamieszczone... Owszem... niektóre z nich były przydatne.

    Pozostaję jednak przy własnym zdaniu :) I raczej nie porównywała bym Polski ani do Rumunii ani do Bułgarii. Chodzi o drogi, tak? Proszę sprawdzić iloma kilometrami autostrad dysponują te kraje, a ile ma ich Polska...

    Aha - i jeszcze jedna sprawa. W żadnym ze swoich wcześniejszych komentarzy nie napisałam, że byłam niezadowolona ze swojego wyjazdu. Wręcz przeciwnie! :) Pani Kaleno - chyba źle interpretuje Pani moje myśl (przemyślenia)...
  • kalena 2011-01-06 13:39:29.545666
    Saro, opisałaś swoje spostrzeżenia i trasę tak , że gdybym ja - osoba dość bojąca się jeździć itp- przeczytała takie słowa , to - być może- odechciało by mi się jechać. Straciłabym wiele cuuuudownych chwil ze swoimi znajomi i to chwil właśnie podczas podróży. Jechaliśmy długo,chyba pobiliśmy rekord, ale opłacało się :) !!!
  • tomashi2 2011-01-07 10:36:16.923912
    a ktos wie ile kosztuje most w RUSA dla tirow? ile kasy trzeba dac? a co myslicie o drodze : cieszyn-bratyslawa-budapeszt-arad-rusa-varna
  • ania 2011-01-16 21:28:24.067525
    Czy mogę dostać namiar na tych ludzi u których nocowaliście w rumuni ?
  • kalena 2011-01-20 09:21:33.987156
    Aniu, chciałabym bardzo napisać Ci nazwę pensjonatu gdzie spaliśmy w Rumunii, ale wstyd przyznać- nie jestem pewna. Był to pensonat (jadąc do Bułgarii) po prawej stronie i nazywał się PENSJONAT DALIA lub Delia. Okolo 30 km. przed Cluj Napoca. Taki średni budynek w kolorze ceglanym. Duży parking na samochody. Cena za 3 osoby to 120 zł. i wszystko extra, czysto, ładnie, klima, łazienka w pokoju, lodówka, a Pani i Pan z obsługi na wszystko mówi OK i jest uśmiechnięta. Śniadanie 10 zl. od osoby i na talerzu wszystko po trochu...
  • Tom 2011-01-26 19:18:59.705574
    Polecam trochę zmodyfikowaną trasę do Bułgarii w stosunku do w/w. Sami na sobie przetestowaliśmy już dwa razy przy wyjazdach do Kraniewa w latach 2008-9, wyjazd z Rzeszowa bez noclegu raz na trzy drugim razem dwa auta.
    Wersja pierwsza to:
    Rzeszów-Barwinek (PL)-Svidnik-Vranov-Trebisov (SLO)- Satoraljaujhely- Tokaj- Nyregyhaza-Mateszalka(H)-Satu Mare - Zalau-Cluj Napoca-Turda-Sebes-Sibiu-Ramnicu V.-Pitesti-O/Bucuresti-Giurgiu (RO)-Ruse-Razgrad-Varna-Kranevo (BG,) jej przewaga polega na tym że nie jedziemy na przejście na Oradea a co za tym idzie jest mniej tirów i jest to trasa mniej pilnowana przez policję przynajmniej do Cluj Napoca. Drugi wariant przetestujemy w tym roku na przełomie Lipca i Sierpnia 2011 . Pojedziemy tak samo przez Polskę i Słowację tylko na Węgrzech zmiana z przejścia Satoraljaujhely jedziemy na - Kisvarda-Baktoraloranthaza-Mateszalka- Satu Mare- oszczędzamy ok.42km dalej tak samo jak w ubiegłych latach tylko w tym roku jedziemy do S.Brzegu. Stronka z dobrymi informacjami bardzo fajna, pozdrawiam Krupnika, i wszystkich wybierających się do Bułgarii. Jadę osobiście już piaty raz i mam sentyment do Bułgarii (dość dobry dojazd -drogi nie gorsze niż w Polsce, ceny i jedzenie bardzo dobre, ciepłe morze i piękna pogoda). Czego mi brakuje to ciekawych miejsc do zwiedzania. Polecam wszystkim Grecję, w ubiegłym roku byliśmy na wakacjach i wróciliśmy zadowoleni wcale nie było tak drogo, no i jest co zobaczyć.
    Polecam link do naszego wyjazdu-
    2 tygodnie pod okiem Zeusa czyli Grecja dla niewymagających: http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=30158&postdays=0&postorder=asc&start=0
    Poszukujemy w tym roku noclegu w Rumunii ale w rejonie Sibiu lub Ramnicu Vilcea jeżeli możecie coś polecić to chętnie skorzystamy.
  • Marian 2011-02-02 02:05:07.344289
    A jak ludzie po trasie celnicy gdzieś sprawdzają autka ?
    Może na granicy jakiejś ??
  • kamikadze 2011-02-07 22:05:29.520201
    witam Was a jak z latem 2011 ma już ktoś coś zaplanowanego bo dobrze Was poczytać miałem okazje być w Bułgari przejechać tą trase przez Rumunie a jak to zrobiłem do dzisiaj niewiem prowadził mnie gps koszmar dołożyłem a ze 100 km.Nocleg w Rumuni bez problemu sugerowalismy się tym, tam gdzie dużo tirów tam będzie bezpiecznie na powrocie drzemka na stacji benzynowej poprosilismy pracownika czy możemy za 5 eur prawie nas pilnowali moja metoda jeżeli chodzi o płatnosci wszędzie płaciłem kartą nie było problemu z wydawaniem tylko zwracałem uwagę ile nabijali w tym roku wyjazd 18 07 do Elenite w to samo miejsce czujemy niedosyt
  • polny 2011-02-23 10:55:53.751424
    Wybieramy się w tym roku do Bułgarii w terminie od 17.07.2011 do 29.07.2011 jedziemy na cztery samochody,wyjazd z Rzeszowa w związku z tym mam pytanie czy winiety mamy kupić na wszystkie kraje tranzytowe czy tylko na Rumunie i w Bułgarii? Może ktoś z Szanownych Państwa poleci dobry i sprawdzony nocleg w Rumunii,jedziemy pierwszy raz i wszelkie informacje będą bardzo przydatne ,z góry dziękuje. Krupnik.pl-bardzo fajna stronka pozdrawiam.
  • Tom 2011-02-24 08:03:11.272842
    Polny, wystarczy że kupisz winietkę w Rumuni i Bułgarii, bo w Słowacji i na Węgrzech są potrzebne jak korzystasz z autostrad, a takowych na tej trasie nie ma lub się nie opłaca z nich korzystać. Co do noclegu w Rumuni to trzeba będzie jechać w ciemno i szukać po drodze bo namiary które podają rodacy są dobre dla nich bo jadą z centralnej Polski , albo jeszcze dalej. My też jedziemy z Rzeszowa w tym roku na dwa autka, i planujemy nocować po drodze. Do tej pory trasę robiliśmy na raz w 23-21h.
    jadąc z Rzeszowa warto przejechać ok.900-1000 km i wtedy szukać noclegu, mogę wam polecić trasę którą my jedziemy i korzystaliśmy z niej już dwukrotnie, warto pojechać nie na Oradea, ale na Satu Mare gdyż jeździ tam mniej tirów które jadą tranzytem na Oradea. Zresztą trzy wpisy wyżej opisałem trasę którą jeździmy i możecie skorzystać. Pozdrawiam i życzę udanych wakacji. Do zobaczenia w słonecznej Bułgarii.
  • polny 2011-02-24 23:24:21.566413
    do Tom dzięki serdecznie za informacje i do zobaczenia na szlaku,a może nawet w Bułgarii na piwku-pozdrawiam !
  • jaga 2011-03-13 15:17:34.27933
    Witaj Tom.Mam pytanie czy ta trasa przetestowana przez Wasz z przejściem w Satu-Mare jest krótsza niż przez Bors-Oradea?Czy to chodzi tylko o tiry?W zeszłym roku jechaliśmy na Oradeę z okolic Leżajska ale szukam,sprawdzam krótszej drogi ze względu na dzieci i psa,bo niestety jazda ich męczy.W minionym roku jechaliśmy z trzygodzinnym kimaniem w samochodzie gdzieś na parkingu w karpatach chyba przed Pitesti(mąż pamięta ale ja nie kojarzyłam że przejechałam w dzień tą samą trasę co w nocy dwa tygodnie wcześniej:)W drodze powrotnej wyjechaliśmy ze Shkorpilovic o 7rano i koło 17stej byliśmy w zarezerwowanym wcześniej pensjonacie Route60 tj.80km przed Oradeą.Wtedy dla dzieciaków droga była mniej męcząca,chociaż mineliśmy kilka paskudnych wypadków.Teraz szukam sprawdzonego i niedrogiego noclegu między Alba Julia a Ramnicu-Valcea to chyba połowa drogi między Leżajskiem a Shporpilovcami.Pozdrawiam wszystkich kochających Bułgarię i przygodę:)
  • radkoski 2011-03-19 12:54:25.304013
    Moze tez napiszecie coś o cenach w Bułgarii??
  • Tom 2011-03-19 18:30:30.757986
    Cześć Jaga, dokładnie nie pamiętam jaka jest różnica w km. pomiędzy trasą na Oradea a Satu-Mare ale trasa jest spokojniejsza, mniej popularna przez Polaków, ne jest to droga tranzytowa jak na Oredea, my jechaliśmy już dwa razy i pojedziemy w tym roku po raz trzeci tak samo tylko z małą modyfikacją - opisywałem wcześniej. Jadąc na Oradea przez Węgry dokładamy trochę kilometrów. Do tej pory jeździliśmy na raz z małymi postojami przejazd zabierał nam z Rzeszowa do Kranieva ok.21 do 26h. U mnie występuje ten sam problem z młodszą córką która nie bardzo toleruje jazdę samochodem (choroba lokomocyjna,)jeździmy możliwie krótką ale dobrą drogą, a tą na Satu Mare polecił nam kiedyś właściciel biura turystycznego i jest ok. Trasa którą my jedziemy z Rzeszowa do Neseberu wynosi wg Mapy EUROPA ok. 1250km , inaczej podaje Navteq Map24 ok. 1329km. Jeżeli chodzi o ceny Radkoski to jest bardzo atrakcyjnie w 2009 np. 1,5l piwo wychodziło w 5zł w sklepie , w knajpie obiad dla czterech osób, piwo 0.5l, soki Cappy dzieci, sałatka szopska duża x2 ok.65-75zł. Ceny podaję z Kraniewa jak poszliśmy do ALbeny , lub Złotych Piasków to wszystko było droższe ok. 30%.
  • Wojtek 2011-03-26 08:53:48.645628
    Mam pytanie do dyskutujących. Czy jadąc przez Rumunie wystarczy mieć Euro czy wymienic na granicy lub gdzie indziej na Leje? Potrzebował będę peiniędzy na drobne wydatki,kolacje i nocleg w jakimś zajeździe, paliwo planuje opłacic kartą kredytową. Dziękuję za wszelkie rady!
  • kalena5 2011-03-27 21:30:43.079192
    Wojtku, my np. płaciliśmy za nocleg w euro i zero problemu. Może to zasługa dobrego motelu...Natomiast na inne drobnostki typu zakupy w małych sklepach lub obiad w małym barze mieliśmy przygotowane leje. Mniej więcej równowartość kwoty jaką byśmy wydali w Polsce. Zatrzymywaliśmy się w wieeeeelu miejscach i jeśli są to knajpy przy stacjach lub po prostu trochę większe to i w Euro można płacić...
  • Wojtek 2011-03-31 10:31:06.16087
    Dzięki za informację. Zarezerwowałem wakacje w Obzor-03.07-13.07.11 r. Wyjeżdżamy w sobotę 2.07 rano przez Barwinek, Słowację, Rumunię. Chętnych do wspólnej podróży prosze o kontakt.
  • Jarek 2011-04-26 12:51:51.066458
    Czesc, wybieramy się w lipcu do bułgarii. Jedziemy z Białegostoku, zastanawiam się czy warto ciągną aż do bukaresztu i tam zrobić nocleg oraz pozwiedzać, polecicie jakies kwatery w bukareszcie niedrogie? POnadto zastanawiam się w który rejon Bułgarii jechac czy varna, burgas, sozopol? co polecacie i poprosze ewentualne kwatery sprawdzone z których korzystaliście( w rozsądnych cenach). jedziemy w kilka osób najprawdopodobniej na dwa auta. pozdrawiam i z góry dzięki
  • Tom 2011-04-27 09:06:18.133904
    Jarku, jeżeli jedziecie z dziećmi na wczasy to polecam Kranevo pomiędzy Albeną a Złotymi Piaskami, jest niedrogo szerokie plaże, czysto i przyjemnie. Z kwater mogę Ci polecić apartamenty Villa VALENTINA ok 500m do plaży, ogrodzone z parkingiem na auta i basen z brodzikiem dla dzieci, plac zabaw oraz boisko do siatkówki. Są tam apartamenty 4, 6, 8 osobowe, ale spokojnie może mieszkać po dwie osoby więcej. Można wynająć przez biuro w Rzeszowie ART-TUR lub bezpośrednio u właścicielki która mówi po polsku cena taka sama, adres stronki http://www.art-tour.com.pl/oferta/14/Bulgaria-Kraniewo-Willa-WALENTINA-TYP-B-6-os-KRANIEVO.html . Jeżeli chodzi o nocleg to nie wiem czy dacie radę dojechać z Białegostoku do Bukaresztu, po drodze jest dość dużo moteli i można sie przespać. Pozdrawiam
  • niuniek 2011-05-02 09:20:56.327801
    Witam,w tym roku jadę pierwszy raz do Bułgarii,czytam od dłuższego czasu różne fora, mam pytanie, co do trasy podanej przez Krupnika z małą zmianą.Chciałbym po przekroczeniu granicy w Barwinku wjechać na Ukrainę(Użgorod)zatankować, zrobić małe zakupy i dalej na Mukaczewo i granicę rumuńską i następnie Satu Mare.Dużo nie zbaczam, po Ukrainie raptem 100km. Tylko nie wiem jak korki na granicy słowacko-ukraińskiej?
  • general 2011-05-03 13:29:21.594018
    Witam wszystkich :)
    Przeczytalem wszystkie komentarze i mam kilka pytan:
    1.Czy ktos jechal z Wrocławia do Burgas ewentualnie do miejscowosci Sinemorets?
    2.Ktora trasa najlepiej pojechac:
    - Wrocław(granica Miedzylesie),Czechy, Słowacja, Węgry, Serbia, Bułgaria
    - Wrocław( granica Łysa Polana), Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria
    3. Czy kupowac winiety na tych trasach?
    4. Gdzie zrobic nocleg: Węgry, Serbia czy Rumunia(w zaleznosci od trasy), czy macie jakies sprawdzone miejsca noclegowe na trasie?

    Wiem ze z Wrocławia do Budapesztu mozna zrobic trase w 7h, bo juz jechalem ale nie wiem jak dalej.
    Jedziemy w 3 samochody w terminie 30.07 do 12.08.2011
    Jesli ktos chetny to zapraszam.
    Prosze o odpowiedz na moje pytania.
  • Rafal krakow 2011-05-05 06:05:30.88561
    general my wyjezdzamy 31.7 do balczik z krakowa na 2 samochody moj kolega ktory robil ta trase 2 razy bedzie prowadzil jezeli o 1 dzien opuznicie swoj wyjazd mozemy jechac wszyscy pozdrawiam
  • Piterek 2011-05-05 23:09:30.570015
    Witam wszystkich !
    Wybieram się z rodzinką po raz pierwszy do Bułgarii, chcemy jechać opisywaną tu trasą przez Rumunię - mamy być na miejscu (konkretnie okolice BURGAS) 25.06. Wyjeżdżamy 23.06 wieczorem z WROCŁAWIA, zapraszamy chętnych na wspólną podróż :)
    Pozdrawiam.
  • manianek75 2011-05-08 12:33:32.207196
    Ja i moja rodzinka (2+2)jedziemy do Albeny ok 24-07-2011 wyjazd z Sandomierza ,ponieważ rezerwacje w hotelu mamy na 26-07-2011 nasuwa się pytanie do was drodzy forumowicze czy to mi wystarczy aby spokojnie z noclegiem gdzieś w rumunii zameldować się w hotelu o w/w czasie.nadmieniam jadę sam (miłoby było z kimś jechać ,dołączyć się do konwoju wczasowiczów :) )Jadę pierwszy raz do Bułgarii ,więc doświadczenia na ten temat brak lecz wspólnie zawsze raźniej i milej ,natomiast za wszelkie info na krupnik.pl WIELKIE DZIĘKI !!! ta wspaniała i wytężona praca powinna być nagrodzona wielkimi brawami oby tak dalej !
  • Pati 2011-05-19 00:10:37.006477
    My też jedziemy tą trasą, ale wyjeżdżamy 1 czerwca nad ranem z Sieradza. W Rumunii planujemy nocleg w okolicach Sibiu. Jak myślicie - ile czasu będziemy jechać do Sybina? W Bułgarii kwaterujemy od 4 czerwca. Te dwa dni przed chcemy przeznaczyć na rumuńskie Karpaty. Droga powrotna z noclegiem w Brasovie i Sighisoarze, więc tu trochę zboczymy z opisywanej trasy. Na trasę transfogarską w ogóle się nie wybieramy. Obawiamy się śniegu - a wiadomomo, że jedzie się na letnich oponach. Jechał już ktoś z Bułgarii trasą od Bukaresztu na Braszów i później na Cluj Napoca?
  • Pati 2011-05-19 00:12:12.578463
    Nasz cel podróży w Bułgarii to Nessebar.
  • adik 2011-05-21 18:35:01.579038
    Mam pytanie, czy ktoś jechał przez Rumunię drogą nr 6: Szeged, Timisoara, Drobeta, Craiova,Ruse. Planuję taki przejazd z Cieszyna. Jestem ciekaw opinii.
  • hytrus73 2011-05-25 18:28:46.12594
    witam wszystkich w tym roku wybieram sie do kiten szukam namiarow na jakąs rozsądna kwatere apartamenty w zamian polece nie drogi apartament w ahtopolu lub sinemorcu pozdrawiam i czekam na info
  • Pati 2011-05-26 14:08:13.876938
    Do Rafała: zapewne opiszemy nasze wrażenia. Minusem wyjazdu w czerwcu jest to, że nie można skorzystać z aktualnych informacji o drodze. Ale przecież to Europa więc chyba nie ma się czego bać.
  • Tom 2011-05-31 08:52:42.804273
    Włodek, jeżeli trasa przez Serbię nie jest dużo dłuższa to możesz jechać, minus jest taki że trzeba płacić za wszystkie autostrady po których się poruszasz ok. 25E w jedną stronę, ja w tamtym roku jechałem do Grecji, oraz druga sprawa to że na mapie jest pokazana autostrada a jedziesz po drodze dwupasmowej a obok dwa pasy w budowie łącznie ok. 100km takiej trasy.
    Pozdrawiam.
  • Tom 2011-05-31 15:29:39.749937
    Do Władek - komentarz od rodaka z tej samej stronki: Bułgaria jest cudowna Byłem w wielu krajach Europy , w Hiszpanii, Włoszech Chorwacji, ale tak jak wypocząłem w Bułgarii to nigdy mi się nie zdarzyło. Jechaliśmy dwoma samochodami - 12 osób PRZEZ Serbię !!!! Trasa przez Rumunię jest krótsza o jakieś 500km, ale przez jakieś 450 km jedzie się przez góry !!!! i samochodem rozwinie się największą prędkość ok 60km na godzinę. Osoby które nie są zaprawione w bojach lepiej niech tamtędy nie jadą. Przez Serbię płaci się ok 30 Euro, trasa jest w normie ( budują nowe pasy ) można lecieć prawie zawsze 130 km na godzinę. Pojechaliśmy do Sozopola. Fajne miasteczko i ....tanio. Mieszkaliśmy 5 min od plaży, dom ( kompleks trzech budynków) super klimatyzacja, duże pokoje, aneks kuchenny, dwa baseny. Za naprawdę małe pieniądze. Spędziliśmy tam wspaniałe 11 dni. Morze czyste, przeźroczyste koniecznie trzeba wziąć maskę, fajkę i płetwy !!! Obiady dwudaniowe można znaleźć za 8 złotych, a piwo jest po 1.8zł W pensjonatach w których byliśmy był barek wieczorami chodziliśmy tam na piwo i inne alkohole, piwo w barku ok 3.30zł kawa 2 zł siedzieliśmy do 2 nad ranem codziennie oglądając HBO itd. Bułgaria jest tania jak barszcz.. Ale jeśli się jedzie do Złotych Piasków, gdzie są dzikie tłumy, to rzeczywiście można zapłacić dużo więcej. Gdyby ktoś chciał jakieś namiary na super nocleg w Sozopolu, i jakieś rady gdzie jest hurtownia piwa w Sozopolu, po 1.6zł a coca coli po (2 l) po 3.5 zł to proszę pisać . Pozdrawiam Bułgaria jest SUPER jedziemy tam w przyszłym roku !!!!! Na granicy Węgiersko Serbskiej staliśmy w kierunku Bułgarii 10 min. Z powrotem trafiliśmy na Turków wracających z urlopów do Niemiec i staliśmy 5 godzin.
  • piotr 2011-06-02 20:21:36.161499
    Do Tom - mam zapytanie dotyczące trasy transfogarskiej cz pod koniec czerwca można natknąć się tam na śnieg? bo przyznam że to info troszkę ostudziło mój zapał do zwiedzenia tej trasy. Będę wdzięczny za info Pozdrawiam
  • RomanFx 2011-06-02 21:04:11.220158
    Tom - bardzo prosze o namiary na nocleg w Sozopolu. Jest tylko problem, bo jedziemy z małym psem. Jedziemy z Katowic i tez planujemy po drodze nocleg.
  • polny 2011-06-02 21:46:44.004058
    do jacuuus1 wybieram się do swiety wlaz w piątek 15 .07.2011 o godz.22 jedziemy na cztery samochody i pojedziemy podobną trasą ,planujemy nocleg w Rumuni i zwiedzanie Śedmiogrodu, i zamków Draculi.
  • Tom 2011-06-03 15:28:21.108221
    Koledzy czytajcie uważnie mój ostatni wpis to kopia z opisu naszego rodaka który był w Bułgarii, jest to z tej samej stronki krupnika tylko opis dotyczący wycieczki do Sozopola "Sozopol - stare miasto w Bułgari" pierwszy wpis.
    Ja w tym roku też jadę ale przez Rumunię z Rzeszowa i nie jedziemy na trasę Transfogarską. Polecam trochę zmodyfikowaną trasę do Bułgarii w stosunku do w/w. Sami na sobie przetestowaliśmy już dwa razy przy wyjazdach do Kraniewa w latach 2008-9, wyjazd z Rzeszowa bez noclegu raz na trzy drugim razem dwa auta.
    Wersja pierwsza to:
    Rzeszów-Barwinek (PL)-Svidnik-Vranov-Trebisov (SLO)- Satoraljaujhely- Tokaj- Nyregyhaza-Mateszalka(H)-Satu Mare - Zalau-Cluj Napoca-Turda-Sebes-Sibiu-Ramnicu V.-Pitesti-O/Bucuresti-Giurgiu (RO)-Ruse-Razgrad-Varna-Kranevo (BG,) jej przewaga polega na tym że nie jedziemy na przejście na Oradea a co za tym idzie jest mniej tirów i jest to trasa mniej pilnowana przez policję przynajmniej do Cluj Napoca. Drugi wariant przetestujemy w tym roku na przełomie Lipca i Sierpnia 2011 . Pojedziemy tak samo przez Polskę i Słowację tylko na Węgrzech zmiana z przejścia Satoraljaujhely jedziemy na - Kisvarda-Baktoraloranthaza-Mateszalka- Satu Mare- oszczędzamy ok.42km dalej tak samo jak w ubiegłych latach tylko w tym roku jedziemy do S.Brzegu. Pozdrawiam.
  • Thoby 2011-06-04 02:40:51.957757
    Koledzy ja jadę z rodzinką do Sveti Vlas obok Sł.Brzegu z Łodzi.
    Proszę o wsparcie w temacie jak jechać przez Słowację żeby nie płacić winiety.
    Z tego co czytałem to da radę ale nie widziałem jaką trasą to zrobić.
    Help pliz!
  • jacuuus1 2011-06-04 16:42:51.438136
    kolego jedż przez svidnik,giraltovce,vranov nad toplou,trebisov,slovenske nove mesto,satoraljaujhely
  • Thoby 2011-06-04 20:15:05.860259
    jacuuus1 - DZIEKI

    Mówisz że w ten sposób oszczędzę te 14 jurków? :)

    Droga krótka, szkoda płacić. Jakie to będzie przejście graniczne?
  • jacuuus1 2011-06-05 11:25:11.506072
    potem na węgrzech tokaj,nyiregyhaza,debrecen,berettyoujfalu iw rumuni oradea a potem jak podaje krupnik
  • jacuuus1 2011-06-05 11:26:00.216623
    granica w polsce to barwinek
  • miro 2011-06-06 22:00:36.51944
    Witam
    2 lata tem jechałem do Bułgari,jadąc przez most na granicy Rumunsko-Bułg mozna było zamiast 10 euro zapałacic tylko 5 euro nie biorąc rachunku (sam to przerabiałem)mam pyt czy ktos wie czy teraz tez tak mozna?
  • Tomek 2011-06-07 11:06:09.767492
    Bardzo ciekawe podpowiedzi w tym tekście. Wiele z nich można wykorzystać.
    A ja mam kilka pytań zarówno do autora tekstu, jak tez do użytkowników tego forum. Wyjeżdżam do Bułgarii w tym roku 27 sierpnia z Płocka. Tyle, że nie jest to wyjazd bezpośredni. Najpierw całą grupą (14 osób - 3 samochody) jedziemy na Ukrainę, którą z miejscowym przewodnikiem zwiedzamy (Lwów, Chocim, Kamieniec, Zbaraż, Czrniowce itp).
    1. 31 sierpnia przekraczamy granicę w Sirecie z Rumunią i jedziemy w kierunku Bułgarii do granicy w Silistrze. Proszę, podpowiedzcie, gdzie po drodze w Rumunii nocować? To jest przecież 850 km do Słonecznego Brzegu i chyba nie da rady przejechac jednym ciągiem...? TYm bardziej, że nie wiadomo, ile się będzie stało na granicy ukraińsko - mołdawskiej. Jest jakiś pewny noclego po drodze dla tylu osób? A może - waszym zdaniem - nie nocować? A może nocować, tylko Rumunii zrobić sobie odbicie do zamku Draculi i tam gdzieś zanocować? Kto podpowie?.
    2. Czy trzeba w Polsce kupować jakieś pieniadze rumuńskie na ewentualne winiety i inne opłaty takie jak olej napędowy, czy raczej trzeba mieć euro lub dolary. A może karta Visa wystarczy?
    3. Jakie trzeba mieć wyposażenie samochodu?
    4. Czy dla naszych samochodów do kontaktu wystarczą krótkofalówki czy też CB sobie założyć?
    5. Już w Bułgarii w Słonecznym Brzegu czy polecacie jakieś biuro czy kontakt, za pomocą którego wykupimy 2dniową wycieczkę do Istambułu?
    6. Do Polski wracamy przez Rumunię, Węgry, Słowację, bo nie chcemy granic w Serbii (lubimy czerowne wino i znaczną ilość tego trunku z Bułgarii zamierzamy wywieźć, więc wolimy jechać krajami Unii). Jak sobie rozplanowac trasę i gdzie nocować po drodze. Myślę, że gdzieś na Węgrzech?????
    Będę wdzięczny za podpowiedzi. Podaje swój adres email: rednaczelny@tp.com.pl
  • mc 2011-06-07 16:17:11.845469
    Słuchajcie a czy wykupujecie na taki pobyt dodatkowe ubezpieczenie np w Warcie czy Pzu? Chodzi o to że zwykłe ubezpieczenie w Zusie daje tylko zabezpiecznie sytuacji zagrażających życiu.To dodatkowe jest na wszystkie sytuacje związane z pomocą medyczną, która będzie bez niego płatna .
    Podyskutujmy czy zrobił z tego użytek mając niemiłą przygodę
  • kalena 2011-06-08 12:59:19.991666
    do MC...
    W tamtym roku jadąc do Bulgarii wykupiliśmy dodatkowe ubezpieczenie.Koleżanka to zrobiła w Axa. Podczas tego urlopu miała problemy z uchem. Zadzwoniła do AXY i oni zorganizowali przyjazd samochodu po koleżankę, a następnie ruszyli z 10 km. do Słonecznego Brzegu gdzie w ładnej i miłej klinice przyjął ją larygolog.Wypisał receptę i koleżance szybko przeszło, a prawie już płakała. Nie było to jakieś wysokie ubezpieczenie, a pomogło jej bardzo, więc na tym nie warto oszczędzać!
  • rzymianin 2011-06-08 22:21:00.926608
    Witam wszystkich na forum. W tym roku jadę po raz czwarty do Bułgarii a dokładniej do Słonecznego Brzegu do hotelu Palazzo. Rodzina 2+2. Wyjazd planuje na 21 lub 22 lipca.Jeśli ktoś planuje wyjazd w tym samym terminie to zapraszam do wspólnej podróży.Trasa do uzgodnienia. Może być przez Serbię albo przez Rumunię obie trasy mam sprawdzone. Zapraszam do wspólnej podróży. Pozdrawiam i podaję telefon do kontaktu 601614730
  • Peter 2011-06-10 18:44:10.963695
    Hejka.
    Czy ktoś ma jakieś namiary na tanie noclegi w okolicach SATU MARE albo w tym rejonie po stronie Węgierskiej(ale pewnie tam ceny wyższe) ???
    Pozdrawiam.
  • Peter 2011-06-10 19:19:15.867883
    i jeszcze drugie pytanko:
    Jadę do St.Vlas i zastanawiam się nad trasą ponieważ jestem z Dolnego Śląska i do Barwinka mam 520km.
    Myślałem nad trasą: Brno- Bratysława- Szeged- w Rumunii Timisoara- Kladovo- Craiova- Ruse (tędy wychodzi niby 4 godz. krócej i 200km mniej)
    Czy ktoś jechał taką trasą ??? czy lepiej jednak jechać przez całą Polskę południową na Barwinek ???
    BARDZO PROSZĘ o jakieś informacje...
    Pozdrawiam.
  • jacuuus1 2011-06-12 11:56:45.526218
    cześć robot jaką trasą jechałeś?
  • takisobiefacet 2011-06-15 12:20:23.274725
    witam! A czy ktoś z bywalców tej wspaniałej stronki wie coś na temat campingów nad morzem w Rumunii, a przede wszystkim w południowej Bułgarii (musi być koniecznie z podpięciem do prądu)? Czy mogę dojechać tam z przyczepą?
  • Adik 2011-06-15 12:43:13.949799
    Do PETER:
    Witaj, ja planuję podobną trasę we wrześniu. Jestem z Cieszyna więc do Bratysławy chcę jechać przez Żylinę.
    Chyba chodziło Ci o Drobetę a nie Kladovo w Serbi? Szukałem informacji o tej trasie ale też niewiele znalazłem na forach. Kiedy ty się wybierasz?
  • giguś 2011-06-16 13:01:21.834382
    stronka zajefajna ja wyjeżdżam z północy polski 7 lipca mniej więcej tą samą trasą do Złotych Piasków szukam tanich noclegów pomiedzy Rzeszowem a granicą i pózniej w Rumunii dojazd 9 lipiec towarzystwo w podróży mile widziane wspomne jeszcze ze na Wegrzech polecają kupić winietę 7dniową ważną 10 dni-66zł oczywiscie dla wyjeżdżających na tydzień
  • Robot 2011-06-16 18:19:03.895497
    "jacuuus1" jechaliśmy tak jak jest opisana trasa w fotorelacji. Troszeczkę daleko ale trasa bardzo widowiskowa. Jak chcesz coś zobaczyć to polecam.
  • Robot 2011-06-16 18:22:44.26228
    "takisobiefacet" niedaleko naszego apartamentu nad samą plażą są pola namiotowe, woda i prąd też jest a nawet jakieś domki.
    Co do domków to raczej nie polecam bo wyglądają jak kurnik :) Jak chcesz do podaj maila zrobię parę fotek i podeśle, zobaczysz czy warto.
    Okolica ok. morze bardzo ciepłe.
  • Marta 2011-06-17 13:37:40.330757
    Czy może ktoś mi powiedzieć czy oprócz oczywiście ubezpieczenie oc na auto,kupował ktoś dodatkowe ubezpieczenie na podróż?My tam będziemy z dziećmi,niby biuro w którym kupowaliśmy wczasy ma jakieś ubezpieczenie,ale zastanawiam się nad dodatkowym.Czy może ktoś coś podpowiedzieć gdzie i ile płacił?
  • PETER 2011-06-17 19:44:59.458688
    Do Tom:
    Cześć, czy trasą którą opisałeś przez Słowację i Węgry "Svidnik-Vranov-Trebisov (SLO)- Satoraljaujhely- Tokaj- Nyregyhaza-Mateszalka(H)-Satu Mare " można jechać bez winiety ???
    Pozdrawiam.
  • Robot 2011-06-19 21:01:23.413359
    "piotr" w Rumunii płaciliśmy w € (euro wymienialiśmy w Barwinku na granicy, dobry kurs i poprosiłem o drobne 1;2€ bo jest problem z resztą)
    Rumunia 6€ za tydzień
    Bułgaria 12€ za 2x7 dni (jakoś taniej do za 7 dni 7€)
    tylko jeszcze przeprawa przez Dunaj musisz zapłacić za przejazd przez most 6€.

  • Tom 2011-06-20 08:35:44.397461
    Cześć,
    Peter jadąc przez Rumunię musisz mieć winietę, bez względu jaką trasą pojedziesz najlepiej jest kupić miesięczną ok. 7E wtedy wystarczy ci na powrót, w Bułgarii bardziej opłaca się kupić na tydzień.
    Winiety umożliwiają ci legalne korzystanie z dróg w tym autostrad bez opłat dodatkowych.
    Pozdrawiam
  • Andrzej 2011-06-20 11:57:15.157802
    Mam pytani. Przed paroma laty jadąc przez Rumunię nie mogliśmy kupić vinet na stacji paliwowej ani na poczcie , udało się dopiero w placówce Western Union ( mam nadzieję że nie przekręciłem nazwy ) proszę o informację gdzie kupujecie vinety
  • MIRUX 2011-06-20 15:19:56.534602
    właśnie wróciłem ze złtych piasków, wielkie dzieki dla krupnika za opis trasy, to były moje pirwsze wczasy w bułgarii i wiem, że na pewno wrócimy tam z rodzinką za rok. co do trasy to opis jest super, jednak wracałem przez tokaj, satourhely czy jakoś tam potem trebisov i do barwinka, jest to jedyna zmiana jaką moim zdaniem warto rozważyć, mnie osobiście bardziej odpowiada,
  • MIRUX 2011-06-20 15:26:57.932434
    JESZCZE JEDNO... SIBU omija się teraz autostradą, jest to co prawda tylko jakieś 20 km ale zawsze coś, bezposrednio przed wjazdem do miasta należy skręcić w lewo i za 1 km jesteśmy na autostradzie. ........ SZEROKIEJ DROGI.....

    *winieta 7 dniowa rumunia - 13 lei
    *winieta miesieczna bułgaria - 25 lev
    *most RUSE (tam) - 6 euro
    *most RUSE (z powrotem) - 2 euro - nie wiem dlaczego opłaty się różniły ale tyle płaciłem
  • piotr 2011-06-20 23:18:20.502393
    Dzięki za info o winietach (w necie prawie nic niema na ten temat) Blonka ja wybieram się do BG 24-06 z rana okolice łodzi mam zamiar pozwiedzać troszkę w Polsce i na Węgrzech okolice Tokaju czy ma może ktoś jakieś namiary na nocleg koło tokaju i w Rumuni Alba lulia lub Rumice Valcea będę wdzięczny za każde info. Jeżeli ktoś ma podobne zamiary w tym terminie to zapraszam będzie raźniej piotr20020@poczta.onet.pl
  • takisobiefacet 2011-06-21 12:49:17.569091
    do "piotr".
    W Tokaju jest kemping przy drodze nr 38 kierunek Nyiregyhaza. W Tokaju zjazd z głównego ronda na drogę nr 38 przez most na rzece, za mostem po lewej stronie zjazd w dół na ulicę "Horgasz". Bardzo dobry kemping. Toalety i prysznice bardzo zadbane. Właściciele bardzo mili.
    Jedyną uciążliwością mogą być piątkowe koncerty. Proszę wejść na stronę http://www.dojazd.org/mapaeuropy.html
    Położenie jest bardzo dobrze widoczne.
    Pozdrawiam
  • Robot 2011-06-24 17:23:10.711437
    "piotr k." to co piszą że, w Rumunii strach nocą to są mity. Jechaliśmy i nie było nikogo na drosze. Wiadomo by się nie zatrzymywać gdzieś po drodze na (pauze) bo strach. Jak potrzeba siusiu to na dużej stacji i jedziesz.
  • Robot 2011-06-24 17:26:58.113422
    "iskierka" w Rumunni musicie raczej szukać sami i średnio kosztuje 10€ za osobę ale za dziecko nie zapłacisz jak śpi z wami.
    Jest sporo pensjonatów po drodze przed wiekszymi miastami i za nimi.
  • Jacek-Warszawa 2011-06-26 21:58:48.205214
    Przestrzegam przed kupowaniem viniety na pierwszej stacji benzynowej w Bułgarii. OSZUSTKA albo nie ma reszty, albo kłamie, że nie można zapłacić kartą, albo zamiast 5 euro każe sobie zapłacić 7! Lepiej kupić na innej stacji lub zażyczyć sobie rachunek. Generalnie super wakacje w tej Bułgarii, fajni ludzie ale trzeba uważać na fałszywki i drobnych cwaniaczków takich jak opisany babsztyl-złodziej na pierwszej stacji benzynowej na przejściu w Ruse. Jechałem non stop samochodem z Warszawy 27 godzin. Nie płaciłem za viniety w Słowacji i na Węgrzech bo ustawiłem na GPSie omijanie dróg płatnych. Na Węgrzech jedzie się w miarę szybko bo ograniczenia są przeważnie albo do 100 albo do 70 km/h.
  • Jacek-Warszawa 2011-06-26 22:05:12.198708
    Dodam jeszcze, że paliwo w Rumunii potwornie drogie - w czerwcu 2011 ropa 5,28. Za to tanio w Bułgarii-ok.2,40lewa
  • melon81 2011-06-27 12:11:59.966717
    witam
    wybieramy sie w sierpniu do Bułgarii. jedziemy przez Słowację Węgry i Rumunię. czy na pewno nie potrzebuję paszportu? Coś mi się obiło o uszy, że Rumunia nie jest w "szengen" ...? proszę o odpowiedź.
    pozdrawiam
  • giguś 2011-06-27 17:22:27.994725
    ale jest w uni, to wystarczy dowód należy tylko pomietać aby dzieci miały jakiś dokument tożsamości dowód tym. lub paszport
  • antek 2011-06-29 19:45:59.543635
    ja wyjezdzam do sb w lipcu jak ktos ma info na temat remontu autostrady okol belgradu,jak wroce wpisze potrzebne info
  • Mario 2011-06-30 11:49:49.874803
    Witajcie,

    Wyjeżdżamy 15 lipca z Lublina do Słonecznego Brzegu. Pytanie moje jest następujące. Lekka kimka gdzieś w Rumunii na stacji benzynowej jest bezpieczna? nie chcę nocować w hotelach. Zamierzam pociąć 10-12h i stanąć na parę godzin się kimnąć i potem już do mety.
  • Renik 2011-06-30 15:19:36.001804
    czy ktoś z Was kupował dodatkowe ubezpieczenie?
  • toro35 2011-06-30 16:41:53.705325
    do mario ja kimałem na dużych CPN w rumunii i nie spotkało mnie nic złego w tym roku równiez mam zamiar przekimać trochę w aucie pozdrawiam
  • Mario 2011-06-30 17:59:39.775279
    do toro35

    Duże stacje... A jakie to duże w Rumunii? Mają tam Lukoila czy coś innego? Jakie są ich najlepsze stacje, pewne, bezpieczne.
  • Mario 2011-07-01 13:01:32.028165
    Witam,

    Szukam ubezpieczenia assistance na europę. 15 wyjeżdżam do Bułgarii autem. Co polecacie, przeszukałem neta i znalazłem:

    Pzu, warta, compensa, axa, link4, liberty direct... Które jest najlepsze? Lepiej wziąć większą firmę np. pzu?
    Jakie są ceny takiego assistance na 15 dni?

    Polećcie wybrać dobrze.
  • toro35 2011-07-02 18:57:48.113341
    Mario duże stacje to petrom czy rompetrol jakoś tak i kup tam też rowinietę a nie w małych budkach na granicy bo mogą cię w rogi walnąć na reszcie albo w inny sposób
  • Golota074 2011-07-03 23:50:01.755028
    Do MARIO

    Ja dzisiaj wróciłem z Bułgarii, ubezpieczenie w SKIP wykupilem na rok zaplacilem 180zl. Musze przyznac ze sprawdzilo sie w 100% ponieważ miałem awarie w Rumuni, jakieś 30km przed Brasov rozleciała mi się skrzynia automatyczna w VW Caravelle , nie wytrzymała przejazdu przez kilka pasm górskich na terenie rumunii. Zadzwonilem do skip assistans do polski, przedstawiłem co się stało i gdzie się znajduję że oprócz mnie są jeszcze 3 osoby dorosłe i dwójka 5-cio letnich dzieci , od mojego zgłoszenia mineło około godziny do przyjazdu lawety i taxi (Mercedes ML) przewiezli nas do ASO VW Brasov zostawiłem tam samochód. SKIP podstawił nam pod serwis ASO auto zastępcze 9-cio osobowe wraz z kierowcą, który zawiozl nas 540km do hotelu w Sunny Beach. po 4 dniach auto naprawione, (nowa skrzynia) do zaplaty 4tyś euro :(z czego skip pokrywa robocizne a ja części. Odbiór auta wyglądał tak że do hotelu przyjachala po mnie taxi z wykupionym juz biletem na pociąg do Brasov (wagon sypialniany, czas spedzony w pociągu 19godz.z Burgas BG do Brasov RO)w Brasov czeka na mnie taksowkarz z wielka kartka z wypisanym moim nazwiskiem, zawozi mnie do serwisu.zeby tego bylo malo w drodze powrotnej juz sprawnym autem, miedzy varna a sunny beach, w srodku lasu o godzinie 2 w nocy zatrzymuje mnie policja wmawiajac mi ze przekroczylem predkosc o 30km/h, groza mi zatrzymaniem prawa jad,y kaza mi spac tam na parkingu lesnym i rano jak otworza komisariat w Varnie to moge przyjechac (na wypisanym przez nich czasowym pozwoleniu do poruszania sie bez prawa jazdy) wplacic 100 lewa(200pln)wowczas odzyskam dokumenty. Zaczynam brac ich na litosc, ze splukalem sie w serwisie na nowa skrzynie do auta i wydalem wszystkie pieniadze na to policjant mowi: wyciagnij wszystko z porfela i kieszeni, tym sposobem zabieraja mi 15euro i 28lewa i puszczaja dalej.
  • Mario 2011-07-04 09:56:05.941118
    Kurka, Golota to miałeś niezłą akcję, współczuję Ci.

    P.s. Gdzie się podziało 50 komentarzy?
  • Mario 2011-07-04 09:56:59.924973
    Policja w Rumunii czy Bułgarii tak chciała Cię skroić?
    Myślałem, że tam jest normalnie, a jednak widać, że druga Ukraina.
  • Golota074 2011-07-04 10:14:40.116197
    Dodam jeszcze że Bułgarska policja wymagała ZIELONEJ KARTY, wiec radze sobie wyrobic.
    Uwazajcie tez na tiry w rumuni, w nocy jezdza jak debile, przxyklad: jade 70km/h bo wlasnie takie ograniczenie obowiazywalo na tym odcinku, kierowcy tirow rozpedzaja sie za mna do 90 i hamuja w ostatniej chwili na metr za moim samochodem , trzymajac przy tym klakson i wlaczone halogeny, na terenie zabudowanym jade 50-60km/h w nocy wyprzedzaja mnie wszyscy.
    Bardzo dziwna tez byla sytuacja jaka obserwowalem przed wjazdem na granice bulgarsko rumunska, jeszcze przed mostem jest rondo do ktorego wszystkie drogi byly zakorkowane ze wzgledu na duza ilosc turysto.Policja bulgarska wpadla na pomysl ze beda kierowac ruchem na rondzie. Niestety tylko pogorszylo to sprawe poruszalem sie okolo 5m na godzine, ale zmierzam do tego że co lepszy cwaniaczek (rej. RO lub BG) wjezdzali na rondo bez kolejki, korek w ktorym ja stałem zajmował oba pasy dojezdzajace do ronda , jezdnia jest oddzielona pasem zieleni za ktorym jadac pod prąd mozna dojechac do ronda i wbic się w nie zyskujac 2 godziny:) co jakis czas obserwowalem jak przes pas zieleni ktos przejezdza i jadac pod prad wjezdzaja na rondo obok policjanta ktory kieruje rucham i....nic policjant patrzy i nic z tym nie robi. strasznie mnie to irytowalo.
  • Golota074 2011-07-04 10:15:59.02479
    MARIO : policja w bulgarii mnie tak potraktowala
  • Mario 2011-07-04 10:23:37.933253
    Zielona karta nie jest wymagana w Rumunii ani Bułgarii.

    Chcieli po prostu kasę.
  • Charlize 2011-07-04 10:26:02.30695
    Witam wszystkich!
    Na początek wielkie dzięki dla autora tekstu!!!! ponadto mam 2 pytania. Wybieram się w tym roku do Bułgarii, jednak dopiero we wrześniu (wyjazd 3. 09) wszyscy straszą mnie, że na bank nie będzie już dobrej pogody i wyjazd w tym terminie jest bez sensu. czy ktoś z Was posiada jakieś informacje lub doświadczenie odnośnie wakacji w takim terminie?? Mam także pytanie odnośnie samych noclegów... chciałabym wraz ze znajomymi znaleźć nocleg tak bardziej na uboczu, niekoniecznie w tak dużych i kurortowych miastach jak słoneczny Brzeg czy złote Piaski. Myślałam o okolicach Warny. zależałoby nam na domku 4osobowym z jakaś kuchnią oczywiście niedaleko plaży, czy ktoś mógłby mi polecić jakieś miejsce??
  • Kudłaty 2011-07-05 16:55:17.809361
    Witam wszystkich!
    Ja wraz z rodzinką wybieramy się 01.08.11 do 15.08.11 do Bułgarii miasto Primorsko. Startuję z Sosnowca > Nowy Targ > Jurgów > Miskolc > Debrecen > Cluj Napoca > Sibiu > Pitesti > Bucuresti(obwodnica) > Giurgiu > Shumen > Aytos > Burgas > Primorsko. 1497 km,około 21 godzin jazdy.

    Jadę pierwszy raz więc proszę o opinęę tej trasy, może ktoś ze starej gwardii bywalców w Buługarii zmodyfikuje trasę?

    Może ktoś też jedzie w tym kierunku i wtym samym terminie to zazpraszam może uda nam się zrobić jakiś mały konwój !

    WIELKI SZACUN DLA KRUPNIKA ZA TĄ STRONKĘ!

    Pozdrawiam wszystkich.
  • jacuuus1 2011-07-05 16:58:21.480239
    witam czy ktoś może mi powiedzieć czy na stacjach w rumuni można płacić kartą MAESTRO ?
  • Tom 2011-07-06 08:39:35.32173
    jacuuus1 w Rumuni tak jak w Polsce na każdej większej stacji zapłacisz kartą, również maestro.
  • jacuuus1 2011-07-06 11:26:38.711334
    dzięki to nie kupuje lei
  • long 2011-07-08 07:10:33.519589
    do Peter
    Trasa Dolny slask -Timisoara-Ruse-Varna
  • long 2011-07-08 08:38:50.343702
    W odwrotna strone ( z Bulgarii) wyszlo tak.
    Start 18.30 ( bulg czas) z Varny- Ruse kolo 20.30, Pitesi, Craiova , Drobeta, Timisoara, Cedac ( granica z Wegrami) kolo 4 z rana ( ciemno bylo jeszcze)-Budapest, Breclaw( przez Austrie jechalismy eksperymentalnie) Brno, Zdar , Zdirac , Hradec Kralove, Trutnov, Okraj -Jelenia Gora kolo przed 15h( czasu polskiego)

    cd w nast poscie ( zeby nie skasowalo ze za dlugi )
  • long 2011-07-08 08:43:08.837663
    cd ...

    Trasa bez spania 3 dosroslych 2 malych dzieci +rower na dachu stad max prekosc 130-140 km/h.Srednie spalanie 6,5 /100 citroen c5, srednia predkosc samej jazdy 83 km/h.
    Plan byl taki zeby Rumunie przejechac w nocy , zaoszczedzajac w ten sposob 2-3 h.
    Asfalt niezly , dziur praktycznie brak.Bajki o furmnakch nieoswietlonych, przynajmniej na glownych trasach srednio aktualne. Jedynie co martwi to widok rozjechanych psow na drogach , zdeko ich za duzo.

    cd w nast poscie.

  • long 2011-07-08 08:55:36.005347
    Konkretnie trasa

    1.Bulgaria Varna -Ruse . Zajelo mi to niecale 2h srednia 98/km h

    Poczatek autostada 75 km potem szeroka prosta droga , malo aut za to duzo policji ale stoja w takich miejscach ze naprawde ciezko dac sie zlapac .

    2.Ruse -Timisoara -Szeged
    Ruse pomylilem droge zamiat od razu
    na Craiova jechalem przez Bucarest ( ,,obwodnica'') Autostrada do Pitesi i tu na Craiova.( wyszlo dodatkowo 65 km ale 130 km autostrada wiec czasowo moze nie gorzej).Pitesi -Craiova ponad 100 km dla mnie najgorszy kawalek ale bez przesady asfalt .Duzo policji , duzo odcinkow w ktorych nie wiadomo czy to teren zabudowany czy nie ( ryzyko ze akurat tm stoi policja wedlug mnie dos wysokie dlatego jechalem spokojnie)
    Potem do Drobety juz lepiej , jedzie sie szybciej mimo zakretow. Potem wzdluz Dunaju do ORSOVA. W dzien ladny kawalek, choc 2 razy ruch wahadlowy ( krotkie postoje).
    Od ORSOVA DO TIMISOARA kolo 200 km naprawde super odcinek( przynajmniej w nocy). Asfalt elegancki, miejscowosc malo jedzie sie naprawde dobrze. Mi zajelo to kolo 2h , jadac za 2 Rumunami ( jakby sie scigajacymi) ktorzy jednak max 130 jechali , wiec nawet z rowerem na dachu nie bylo problemu za nimi jechac.
    Timisoara -Cedak-Szeged juz nie tak dobry asfalt ale ok. Na granicy z Wegrami bylismy kolo 4 z rana, jeszcze ciemno bylo

    cd w nast poscie
  • long 2011-07-08 09:07:36.891487
    cd

    (Caly ten odcinek z Varny do granicy Wegierskiej grednia samej jazdy 85 km/h)

    odcinek
    Cedak-Szeged-Budapest -Bratislawa

    Na granicy 10 minut sprawdzali nam paszporty , pewnie ze wzgledu na pore ( 4 rano)
    Jest wybudowana z Szeged do Rumuni w strone Arad nowa autostrada( kolega z Rumuni mowil ze jezdzi tamtedy)jednak mapy z Nawigacji Gps nie maja jej jeszcze u siebie ( nawet na via michelin jej nie widzialem jeszcze) dlatego zdecydowalismy sie jechac normalnie tj przez Szeged( rano bylo wiec ruch niewielki) Choc nie wykluczone , ze skrecajac w prawo w strone Mako mozna sie jakos dostac na te autostarde i dalej na Budapest omijajac Szeged. W kazdym razie potem za Szeged mozna wjechac na Autostrade, sa znaki na ARAD.

    Z SZEGEDU autostrada jechalismy cale Wegry do rozwidlenia na Wieden i Bratyslave. Najgorszy odcinek w sensie -ze najwieksze prawdopodobienstwo przysniecia bo monotonna autostrada. Za to szybko sie jedzie.
    W miedzyczasie 2 krotke 5-10 min postoje na toalete , przemycie oczu

    Do tego rozwidlenia srednia wzrosla do 89 km/h

    cd w nast
  • long 2011-07-08 09:36:03.050879
    cd..

    Masonmagyovar( skrzyz autostrad na Bratyslave- Wien)-Brno-Jelenia Gora

    Zostalo kolo 400 km . Wybralismy eksperymentalna trasa ( nie placac za winiete na Slowacje 60 km-7 euro) przez Austrie do Breclav. To przedluzylo droge o gdzie 1-1,5 h bo korek w Breclawie do tego kilka postojow bo 3 letnie dziecko nie moglo zrobic ,,kupy''.

    Z Breclava do Brna i dalej kawalek na Prahe autostrada potem, skret na ZDAR DO ZDIRAC nad Doubravou. Tutaj szybka jazda sie konczy. DUZO samochodow na drodze ( jak w Rumuni albo i wiecej) i trzeba sie wlec.
    Kiedys jechalem dalej autostrada i na Kolin i przez Harrachov ,jechalo sie szybcej ale to byla niedziela . No i to 70 km na okolo.
    W Jeleniej jestesmy przed 15 , srednia spadla sporo.
    Z samej jazdy wyszlo 83/h za cale 1700 km.

    Dokladny rozklad czasowy mam zapisane , jakby ktos zainteresowany byl napisze ale dopiero w przyszlym tygodniu bo teraz wyjazd.

    I tak moim zdaniem niezle.
    Z Polski do Bulgarii jechalem tak i bylo duzo gorzej
    Krakow, Jurgow, Poprad(Slowacja)Miskolc,Debrecyn,Oradea,Cluj , Sibiu -Cartisoara tutaj zrobilismy nocleg( kolo drogi Transfagaras 7C po po to byl wlasnie rower zeby na gore wjechac ponad 2000 ).
    W sumie do noclegu 1250 km. Start z Jeleniej Gory 7 rano , na 24 ( czasu Rumunskiego ) bylismy w hotelu.

    Polsko ok tyle ze bylo Boze Cialo ( kompletnie zapomnialem o tym wtedy) i korek 1h w Rabce na Zakopiance.Normalnie to spokojnie 4.5h i jestesmy na Slowacji

    W Slowaji maly ruch ale troche zakretów. Nie Alpy ale wystarczajace zeby dzieci po razie ,,zwracaly''.
    Rumunia fatalnie szczegolnie docinek od Oradea do Autostady przed Cluj jakies 150 km.Duzo samochodow, duzo policji jedzie sie zle dlatego w drodze powrotnej chcialem zmienic na cokolwiek innego.

  • pawels 2011-07-09 08:39:55.038465
    DO Charlize Jedż do Kranieva niedaleko ZP i Varny piękna plaża miejscowość nieduża i polecam apartamenty Walentina możesz je zobaczyć na stronce biura Art-Tour Co do pogodt w tym okresie to musisz się nastawić że na dwoje babka wróżyła , byłem tam w okresie ostatni tydzień sierpnia i pierwszy tydzień września i pogoda była super a owoce są wtedy najtańsze
  • Marcin 2011-07-10 08:52:55.149946
    Witam,

    Dzięki Krupniku za tę stronkę! Dzięki również wszystkim za ich wsparcie merytoryczne. Wypróbuję je osobiście na własnej skórze za tydzień :)

    Wyjeżdżamy do Warny 17go lipca z Żywca. Jeśli ktoś ma ochotę się dołączyć, to zapraszamy do współpracy podróżniczej :)

    A propos: znajomi straszą nas podróżą przez Rumunię w nocy.. a tu widziałem dosyć pozytywne opinie :)

    Pozdrawiam!
  • long 2011-07-10 19:10:23.341847
    Pozytywne to chyba niestety tylko moja.
    Generalnie czesc rumunska to ,,wlasciwa'' najdluzsza ( przynajmniej czasowo czesc trasy). Niezaleznie jaką trasą jedziemy czy Oradea Sibiu , czy Szeged Timisoara czy nawet Arad Deva to i tak 700km. Jadac w dzien srednia wyjdzie max 60 km/h czyli 11,5 h a w nocy spacerkiem 80 km/h czyli 8,5h. Do tego prawie brak stresu , bo w dzien policja praktycznie w kazdej miejscowosci, 0 korkow no i 0 kosztow noclegu tranzytowego dla mnie wybor jest prosty. Pędzące Tiry jak ktos pisał bez przesady , zreszta czasami sie przydają. Wystarczy pojecha za nimi kawalek przez miejscowosc potem wyprzedzic nie widzę problemu.
    Swoją drogą ciekawe czy ktos jechal od Francji drogą ( nie autostarda)wzdluz wybrzeza hiszpanskiego Barcelona,Valencia.Jakies 500 km Tir za Tirem tam naprawde odechciewa sie wyprzedzac.
  • Justyna 2011-07-11 22:24:56.44312
    Witam. BARDZO dziękujemy za rewelacyjny opis drogi. Wczoraj wróciliśmy ze Słonecznego Brzegu. Jechaliśmy z Rzeszowa drogą tutaj opisaną, w jedną stronę płaciliśmy za winietę słowacką, ale w powrotnej już to odpuściliśmy. Jazda drogą nr 68 prowadzącą z Koszyc do Preszowa zajęła nam niespełna pół godziny. Obawialiśmy się drogi przez Rumunię, jak się jednak okazało zupełnie niesłusznie. Drogi są szerokie, z poboczami, świetnie oznakowane, o wiele lepsze niż w Bułgarii, Słowacji i Polsce. W drodze powrotnej wjechaliśmy do Bukaresztu i tutaj oznakowanie było fatalne, pomogła tylko nawigacja. Ruch w Rumuni nie był duży - niejednokrotnie było tak, że jechaliśmy drogą zupełnie sami, tak jak ktoś tu powiedział Rumunia to taka duża wieś. Naturalnie ruch wzmagał się w miejscowościach, trzeba było uważać na chodzących poboczami ludzi czy bawiące się małe dzieci. Z policją problemów nie mieliśmy, staraliśmy się jechać zgodnie z ograniczeniami. Nie było problemów z zakupem paliwa-my kupowaliśmy gaz, płaciliśmy zawsze kartą. Polecamy wziąć trochę gotówki tym, którzy planują zakupy owoców przy drodze - straganików jest całe mnóstwo. Z Rzeszowa wyjechaliśmy po 7, do Sibiu dotarliśmy ok. 22. Jechaliśmy z dziećmi, więc przystanki były częstsze, a poza tym całą Rumunię w pierwszy dzień jechaliśmy w deszczu. Drugi dzień wyjazd ok. 9 i dojazd na miejsce ok. 18. My nie zdecydowaliśmy się na jazdę nocą na raz - po pierwsze nie znaliśmy drogi, po drugie dzieci, a poza tym to tylko ok. 8h oszczędności kosztem zmęczenia i bezpieczeństwa. Spotkaliśmy w SB ludzi, którzy jechali z Gliwic na raz i był to dla nich koszmar, droga kręta (jechali 7C), powiedzieli, że nigdy więcej. Co do samego SB - radzimy nie robić dużych zakupów w supermarketach, ceny są ok. 2x wyższe niż w Lidlu, który znajduje się ok. 7km w kierunku Burgas. W pierwszy dzień - nie znając jeszcze miasta, płaciłam za litr mleka 3,20 lewa (w Lidlu 1,39), Kadarka kosztowała 3 :). Poza tym, duży dyskont znajduje się obok skrzyżowania drogi z Nesebaru z drogą Warna-Burgas, tam ponoć też ceny są dużo niższe. Generalnie urlop się udał, choć w pierwszym tygodniu nie dopisała pogoda - co tu ponoć niespotykane. Jakby ktoś potrzebował jakichś inf - odpowiem, dzekoo@vp.pl.
  • long 2011-07-12 07:03:15.704597
    Kwestia gustu jedni wolą męczyc się 2 razy inni raz troszke mocniej.
    Prowadzilem sam non stop z Varny do Jeleniej Gory 20-21H i choc zona umie jezdzic potrzeby zmiany nie bylo. Ale OK zgadza sie jesli ktos srednio wytrzymaly a jazda autem to tylko podroz z A do B nie jakas tam nawet mala przyjemnosc ( z szybkiej jazdy,wyprzedzania itd.) to nocleg jest zdecydowanie lepszym rozwiazaniem.
    Droga 7C to przeciez szosa Transfogarska http://krupnik.pl/zdjecie/323.Zwiedzanie.Rumunii.
    Po to wzlalem rower zeby tam sie wdrapac od strony Cartisoary.(W Polsce takiej drogi brak ale dla mnie Alpy jednak ladniejsze.) Ale zeby to byla jakas super trasa przeltowa z Polski do Bulgarii to bym nie powiedzial. Pojechalii poogladac gory Rumunskie i teraz narzekają???
  • Justyna 2011-07-12 13:51:07.230192
    Long, trudno powiedzieć, że chcieli zwiedzić góry rumuńskie, gdyż jechali w nocy z celem w SB :)
    Jeszcze jedna porada - ceny w kantorach są w okolicach 1,91-1,92 lewa za 1 euro. Najwięcej, bo 1,95 można dostać w Alpha Banku zlokalizowanym przy głównej drodze w Słonecznym Brzegu http://www.bgmaps.com/tpl/map.asp?tplname=alphabank&key=1076&lang=en. Czasem trzeba trochę odstać, ale chyba warto.
  • Mario 2011-07-12 13:58:51.311338
    A ja chciałem zapytać po jakiemu tam idzie się dogadać, po english kumają?
  • Mario 2011-07-12 13:59:22.287094
    Aha i mieszkał ktoś może w hotelu Rainbow, jak tam dojechać, jest jakaś ulica, numer, cokolwiek? Czy tam się wjeżdża i nie ma ulic i eldorado?
  • Krupnik 2011-07-12 17:23:48.634158
    Po polsku można się dogadać - jak z Ruskim lub Słowakiem. Po rusku tez można z nimi gadać. I po angielsku to nie pamiętam
  • jacuuus1 2011-07-12 18:46:28.924619
    justyna czy gaz mają na wszystkich stacjach?
  • long 2011-07-13 09:42:36.760662
    Jakby ktos jechal do Albeny. Bez wyzywienia to jednak troche drogo.
    Jedyny sklep z normalnymi cenami to Lidl na obrzezach miasta ( jakies 20 minut piechota z centrum). W Kraniewie troche taniej ale na pewno nie 2 razy. Na obiad 5 osob ( 3 dorosle +2 dzieci 3-8 lat) szlo srednio 30 lewa( Kraniewo) i to takie srednio male porcje. Pizza duza( z szynka) w Kraniewie 5.90 w Albenie 8-9 lewa. Spagetti w Albenie 8 ( Steak House) w Kraniewie 4,90 ale codziennie rozgotowane. Salatka szopska 3 lewy najlepsza -praktycznie 1 restauracja po prawej stronie drogi jadac z Albeny .
    A tak ogolnie to zaniedbana ta wioska, brzydko. Sama plaza moze byc( za to dojscie do nie j juz srednio) ale w Albenie zdecydowanie ladniej. No i uwaga -Albena to wielki park zabaw dla dzieci( czytaj wyciaganie pieniedzy).
  • Justyna 2011-07-13 11:21:33.683383
    Mario, ja byłam w Rainbow. Namiary masz na stronie Complex Raibow - Rainbow GPS: Latitude 42.674737, Longitude 27.705781, +42° 40' 29.05", +27° 42' 20.81". Doprowadziło mnie to pod drzwi hotelu.
    Gaz nie jest na każdej stacji, trzeba sprawdzać i pytać - w Rumunii nazywa się GPL.
  • jacuuus1 2011-07-13 13:39:13.092801
    dzięki
  • Kudłaty 2011-07-13 18:38:54.508212
    Witam wszystkich!
    Ja wraz z rodzinką wybieramy się 01.08.11 do 15.08.11 do Bułgarii miasto Primorsko. Startuję z Sosnowca > Nowy Targ > Jurgów > Miskolc > Debrecen > Cluj Napoca > Sibiu > Pitesti > Bucuresti(obwodnica) > Giurgiu > Shumen > Aytos > Burgas > Primorsko. 1497 km,około 21 godzin jazdy.

    Jadę pierwszy raz więc proszę o opinęę tej trasy, może ktoś ze starej gwardii bywalców w Buługarii zmodyfikuje trasę?

    Może ktoś też jedzie w tym kierunku i wtym samym terminie to zazpraszam może uda nam się zrobić jakiś mały konwój !

    WIELKI SZACUN DLA KRUPNIKA ZA TĄ STRONKĘ!
  • Kudłaty 2011-07-13 18:52:26.425676
    Czy ktoś się orientuje czy w Primorsku albo okolicy znajduja sie jakieś wieksze sklepy jak np: LIDL albo temu podobne???
  • long 2011-07-13 19:34:27.12271
    Do Kudlaty.

    Nie wiem jak dokladnie planujecie przez Slowacje ( z winieta czy bez)My jechalismy czesciowo z Jeleniej Gory ta trasa 23 czerwca i tak to wygladalo.

    Jakis objazd kolo Popradu w strone Roznawy, oznakowanie srednie( prawie brak). Od Jurgowa do Roznavy kupa zakretow, nawierzchnia taka sobie za to dosc maly ruch.Najgorszy kawalek jak juz pisalem Oradea-Cluj ( kupa policji i samochodow, uwaga na niecierpliwych Rumunow.
  • Kudłaty 2011-07-13 19:45:50.472877
    dzięki LONG Ja wybieram się z opcją bez winietki! A może ktoś był w Primorsku i może coś polecić???
  • Mario 2011-07-14 12:01:23.485805
    Witam,

    Może ktoś napisać gdzie znajduję się jakiś tani market w Slonecznym brzegu albo za SB? Typu LIDL itp itd, aby bylo naprawdę tanio jak w polskich marketach..

    pzdr.
  • jedrus 2011-07-14 12:53:51.669866
    jak ktoś by w tym roku w kraniewie to jakie ceny kwater np. pokój trzyosobowy .... mam namiary z poprzedniego sezonu ..dziś dzwoniłem i chcą 20lewa za łożko.... ceny tak wzrosły od sezony 2010???
  • Justyna 2011-07-15 10:31:35.010346
    Mario, namiary na Lidla podawałam kilka postów wyżej.
  • crisss77 2011-07-16 12:27:35.925127
    Właśnie wróciliśmy, jechaliśy tą trasą w składzie 2+2 i jestem pozytywnie zaskoczony.
    Jechaliśmy ok 100km w piątek, resztę w sobotę, bez korków, policja była widoczna ale nie było ich dużo więcej niż w Polsce. Nawierzchnia na trasie naprawdę dobra, dziury tak jak u nas w niektórych większych miastach, na autostradzie super.
    Nocleg tak jak polecany w Izvoru Crisului,gospodarze (Węgrzy) bardzo mili, czysto i schludnie.Zostaliśmy poczęstowani piwem, rano kawa, płaciliśmy po 10E od dorosłego,
    za dzieci 3 i 7l nie płaciliśmy nic.Dojazd do kwater-w połowie miejscowości odchodzi droga w prawo (jadąc z polski)przy tablicy BANCOMAT, skręcamy w tą drogę i za ok 50m mamy po prawo spory piętrowy dom z pełną bramą.Pieniądze lepiej wymienić na granicy niż wypłacać z bankomatu, winietę też lepiej kupić za leje niż euro, Co do winiety (12,65 lei za 7 dni)zakup na granicy Węgiersko-Rumuńskiej w kantorze bez problemu,natomiast w drodze powrotnej (Giurgiu-Ruse)sprzedają tylko na stacji benzynowej-1,5 godziny stania w kolejce.Radzę spytać przy wjeździe o miesięczną,może to lepsze wyjście.
    Ogólnie w Rumunii jest bezpiecznie,zatrzymywaliśmy się dosyć często na stacjach (lpg),na jedzenie, siusiu, zakupy w markecie i nikt nas nie zaczepiał no może poza pieskami które żebrzą na każdym parkingu.
    Co do moteli na trasie- comfort wyglądał przyzwoicie, na rustiq są drogowskazy, ale motelu nie widziałem bo jest w głębi, natomiast hans koło ramnicu valcea- raczej dla kierowców tirów,jedliśmy tam obiad,nawet smaczny, w barze sami polscy tirowcy
    Na koniec chciałem bardzo serdecznie podziękować panu Krupnikowi za rzetelne i szczegółowe opisanie trasy,jadąc zgodnie z opisem, jest bezpiecznie i bez niespodzianek
    pozdrawiam
    Krzysztof
  • Tom 2011-07-16 18:38:42.431253
    Jedrus jeżeli interesyuje cię kranevo w cenie 5E 2010r za osobę pokój na ul. Primorskiej ok. 700m do plaży to podaj email celem przekazania informacji na kwatery, jest to pokój 3-4 osobowy z klimatyzacją lodówka i TV.
  • rafal krakow 2011-07-17 00:23:17.275622
    witam wszystkich potrzebuje konsultacji odnoscie trasy porownojac droge krupnika a moja czym sie roznia mowie o odcinku od TURDA do BUCURESTI jaka jest roznica jadac przez TURDA-TQARGU MURES-SIGHISORA-RUPEA-BRASOV-PLOIESTI-BUCURESTI wyjezdzam 31.07.11 jezeli ktos zna te dwie trasy prosze o pomoc i pozdrawiam
  • long 2011-07-18 21:31:38.401595
    Do Rafal Krakow
    Tak sie zlozylo ze jechalismy kawalek Brasov -Ploiesti. Jeszcze kawalek przed Ploeiesti zaczyna sie ,, pol autostrada'', cos jakby droga ekspresowa , dwupasmowka ale jak szybko mozna tam jechac nie mam pojecia bo ciagle jakby teren zabudowany a wszyscy jada ponad 100, (my jechalismy 90-120 nie wiecej). Ten kawalek do Bucarestu poszedl dosc sprawnie , za to poczatkowy odcinek od Brasov, przez gorskie miejsowosci Predeal,Buteni Sinaia pelno aut ( akurat byl piatek kolo 15 tej). Raz stalismy z 30 minut , poniewaz cos naprawiali. Jako trasa przelotowa nie polecam Jakies 80 km jazdy max 80 km/h.
  • olo 2011-07-18 22:37:46.230613
    czy jadąc przez Cieszyn i Zilinę i dalej na Miskolc muszę mieć winiety czeską i słowacką ? patrzę na mapy czeskich i słowackich dróg i wychodzi , że muszę ...
  • rafal krakow 2011-07-19 00:31:51.733254
    wielkie dzieki long pozdrawiam
  • gabik73 2011-07-19 15:54:41.183044
    Do manianek75. Tak się sklada że ja także z rodzina wyjeżdzam 24.07.2011 do St.Vlas ze Starachowic. Planujemy wyjechać o 5 rano, jechać ok. 1000 km i zrobić nocleg gdzieś w Rumunii, może kolo Pitesti. Chętnie przyłaczymy się do Was, bo także jedziemy tylko na jeden samochód.Może jakoś dogadamy szczegóły. Odezwij sie.
  • Marcin 2011-07-19 23:11:22.729297
    Witam, ja akurat jestem już Bułgarii, więc potwierdzam, że dobrym rozwiązaniem jest droga na Cluj, fatalnym na Devę. W Sibiu nocowaliśmy w fajnym hotelu ze stacją benzynową po lewej stronie za rondem jak się minie lotnisko (Nazwy hotelu niestety nie zapamiętałem :()Potem kochany TomTom nas pokierował na drogę 7c (czyli przez góry Fogarskie). Widoki mistrzowskie, zalew mistrzowski, droga super do czasu. Póżniej można zostawić na odcinku 5-6 km zawieszenie. Potem znów lepiej.

    Uwaga, robią się ogromne korki przy zjeździe z obwodnicy Bukaresztu w kierunku na Giurgiu i Ruse. Tam jest takie kompletnie beznadziejne skrzyżowanie, które blokuje ruch. Poza tym remontuja most na Dunaju (Giurgiu/Ruse), więc na granicy rezerwujcie sobie trochę czasu na postój. Nam zajęło to 1.5 godziny oczekiwania - ruch wahadłowy.

  • king 2011-07-21 17:59:40.215496
    Witam miłośników Bułgarii.

    Wielkie podziękowania dla autora opisu, naprawdę bardzo pomocne wskazówki.
    Ja jechałem tą trasą z Chmielnika (30 km od Kielc) do Złotych Piasków 07 lipca (czwartek 4 rano), powrót 17-go,1450km w jedną stronę.
    Moje uwagi to:
    -na Węgrzech warto kupić winietę i jechać autostradą. My "władowaliśmy się " w korek w Miszkolcu z powodu targowiska, strata 1h.
    -w Sibiu zdecydowanie jechać obwodnicą (przed wjazdem w lewo),sprawdzone bo gość dostawczakiem z przyczepką tak pojechał a my przez miasto i był sporo przed nami
    -postoicie w korku przed Rm. Valcea, remont drogi, ruch wahadłowy
    -potwierdzam info od Marcina o kompletnie beznadziejnym skrzyżowaniu na obwodnicy Bukaresztu. Właśnie 1km przed tym skrzyżowaniem mieliśmy nocleg w motelu po prawej stronie drogi (przejechane 1100km, godzina 20,45 czasu polskiego}.Poranek zaczęliśmy od jazdy w korku
    -następny korek to most na Dunaju. W drodze powrotnej 17 lipca akurat przed nami rozpoczął się remont tego mostu, 40 min. czekania, teraz na pewno znacznie dłużej.
    - W Rumunii warto płacić kartą, natomiast w Bułgarii lepiej mieć euro
    -jazda w Bułgarii to czysta przyjemność pomimo nie najlepszej nawierzchni miejscami. Z Ruse do Złotych Piasków (350km) przejechaliśmy w 4 godziny. Łącznie trasa 1450km w 22 godziny (czwartek-piątek), droga powrotna 20 godzin (sobota-niedziela)

    Pozdrawiam

  • long 2011-07-23 00:17:27.36142
    Do King ,,Z Ruse do Złotych Piasków (350km) przejechaliśmy w 4 godziny''

    A co to za ,,skrot'' ( 350 km) normalnie jest 215km(Ruse Razgrad, Shumen autostrada,Varna , Piaski) i jedzie sie srednim tempem trosze wiecej niz 2h?
  • king 2011-07-23 09:45:06.509594
    Przepraszam, oczywiście że nie z Ruse tylko z Bukaresztu jechaliśmy 4 godziny.Co do odległości podawanej przeze mnie to te 1450km jest na podstawie licznika auta, natomiast wg. nawigacji wychodzi 1410km.
    W drodze powrotnej od Miszkolca sterowanie powierzyłem tylko nawigacji, lipa totalna. Poprowadziła nas od strony wschodniej autostrady na Słowacji, same dziury. W Polsce przez Małastów, Gorlice do Tarnowa.Ten odcinek też fatalny (objazdy), w tamtą stronę jechaliśmy przez Brzesko,Nowy Sącz, Krynicę o wiele lepiej. To był mój pierwszy przejazd przez Rumunię i muszę stwierdzić, że nie ma czego się obawiać. Na tej trasie nic mnie nie zaskoczyło po lekturze autora powyższego opisu.

    Pozdrowienia dla LONGA za "wyłapywanie bzdur" (czasem nieświadomych) w komentarzach.
  • long 2011-07-23 10:43:40.647811
    Z tymi nawigacjami o ile samemu sie nie wklepie punktow przelotowych to mozna sie niezle naciac. Zreszta jak sie je nawet wklepie dobrze zerknac na to co gps proponuje bo mozemy sie zdziwic.
    Nie wiem czy to tylko u mnie ( igo 8)ale jak wstawialem punkty trasy od Bucarestu IGO jakos nie chcialo przez most w Giurgiu jechac i kierowalo na jakis ,, skrot +100 km co najmniej''( nawet jak dalem punkt trasy w Giurgiu). Musialem mu wklepac 10 punktow na moscie dopiero zajarzył i dal normalną trase.
    Niemcy,Austria i inne kraje zachodnie gdzie autostrady ok , ( mozna im wierzyc) ale Rumunia , Bulgaria to chyba musimy jeszcze poczekac kilka lat.

    A jeszcze pytanie odnosnie Automapy, moze ktos sie orientuje.
    Szukam w opcjach ,ustawieniach i nie moge sobie dac rady.
    Planuję trase wstawiam punkty ,,przez'' jade i pokazuje mi odleglosc i czas do punktu. Jest jakas opcja zebym widzial na ekranie ile jest do glownego celu ?( Nie potrzebuje widziec ile mam do punktu trasy ,przeciez i tak nie bede sie tam zatrzymywal, są tylko po to wyznaczone zeby gps nie proponowal ,,swojej'' trasy.Mowi moze na samym poczatku ze trasa ma np 1500 km i ile czasu jazdy ale potem nie mozna tego znalezc(Pod tym wzgledem igo 8 zdecydowanie lepsze tam widze ile zostalo do konca nie do ,,stopu'')
  • bogi 2011-07-23 11:34:04.338988
    King! Dzięki za posta. Jakieś problemy z policją na trasie? Z jaką szybkością starałeś się jechać? Mam jeszcze parę pytań. Jeśli używasz skypa to mój (skyp adres) "garbaty922" lub podaj swój, chętnie bym pogadał o trasie i Bułgarii. Pozdrawiam.
  • king 2011-07-23 13:35:05.391114
    Do BOGI.
  • king 2011-07-23 13:53:49.263025
    c.d. akurat ze skypa zaprzestałem korzystać ale jak masz do mnie jakieś pytania to tutaj odpowiem. Z policją nie było żadnych problemów. Jazda jak w Polsce przed kilku laty tzn. jak stoją to z przeciwka mrugają światłami (Rumunia, Bułgaria). Można jechać szybko i w terenie zabudowanym ale za kimś, nigdy pierwszym bo jest duże ryzyko ale policji było znacznie mniej jak u nas w Polsce. "Zasadzek" nie widziałem tj. policjantów z radarem schowanych za krzakami.
    110 km/h na zwykłej drodze i na autostradzie do 130, więcej nie ma sensu bo minęło mnie kilku Polaków jadących znacznie szybciej ale później np. przed jakimś tirem wszystko się niwelowało a paliwka moje autko tyle nie "wypiło" co ich.
  • bogi 2011-07-23 14:49:32.718343
    Do King:
    Z prędkościami to się akurat zgadzamy. Używałeś CB? Czy z rodakami można się tam porozumieć, jeśli tak to na którym kanale?
    Rozumiem, że na nawigacjach nie można polegać. Z jakich map korzystałeś? Czy kupowałeś je w trasie na stacjach paliwowych, czy miałeś jakiś atlas z Polski?
  • king 2011-07-23 16:16:45.317591
    Jadąc w tamtą stronę to CB używałem tylko w Polsce, jakoś wydało mi się że jazda z batem na dachu to trochę obciach ale auta na polskich nr śmigały z antenami. W drogę powrotną założyłem antenę ale nie specjalnie mi się przydała bo kilka razy próbowałem wywołać kogoś z Polski na kanale 19 to nikt się nie zgłaszał. Może to nie ten kanał ale czasami było słychać rozmowy na 19 w języku polskim. CB na pewno będzie bardzo pomocne jeżeli jedziecie kilkoma autami. Nawigacja to podstawa ale dobra i trasa wcześniej przemyślana z zaznaczeniem punktów przelotowych (patrz. post LONGA). Ja jechałem na Automapie z przed półroczną aktualizacją. Zdaje się,że Automapa opiera się na mapach Navteq bo takie same ma IGO 8. Są bardzo dokładne ale wybór trasy musisz sam prześledzić co ta stronka Ci ułatwi. Właśnie tak zrobiłem jadąc do Bułgarii, raz tylko nie widziała ronda i kawałka nowej obwodnicy gdzieś w Rumunii ale były znaki.Zaprowadziła mnie pod sam hotel w Złotych Piaskach.Ani razu nie zawracałem. Natomiast w drodze powrotnej od Miskolca nie skontrolowałem wyboru trasy przez nawigację to miałem niespodzianki. Warto się zatrzymać i prześledzić trasę. Atlas miałem z Polski ale był mało przydatny ze względu na małą skalę (1cm-8km) i brak planów miast.Całą drogę podzieliłem na dwa odcinki:pierwszy z opcja "omijaj drogi płatne" do granicy z Rumunią, drugi już z drogami płatnymi do celu w Bułgarii.Oczywiście na prawym fotelu za pilota posłużyła żona z wydrukowanym opisem trasy KRUPNIKA.Jeszcze raz wielkie dzięki dla autora
  • bogi 2011-07-23 17:29:02.209604
    Dzięki, King. Niestety wygląda na to, że niewiele wiem jak używać nawigacji. Czy nie wystarczy wpisać jako pośrednie, miejscowości które podaje KRUPNIK?
  • long 2011-07-23 17:44:31.018699
    do Bogi
    Chyba prosciej wejsc w mape i wklepac punkty gdzies na drodze przed albo po miastach obok ktorych chcemy jechac. Niestety większość nawigacji głupieje i jak pojedziemy obwodnicą a mamy wklepany punkt w miescie np.Sibiu wtedy nawigacja będzie nam kazała wrócic =zaliczyc punkt posredni( mimo ze jestesmy dalej na naszej planowanej trasie).Jedynie garmin sobie z tym radził ale trzeba bylo zrobic małą sztuczkę. tzn wyłączyc nawigacje przed dojazdem do punktu posredniego i wlączyc ponownie po jakis 10 minutach.
    Na zabawe w przesuwanie , kasowanie punktów posrednich w czasie jazdy szkoda zdrowia (szczegolnie jak sie kieruje).Na ,,pilota'' w tej kwestii w większosci przypadków tez raczej nie ma co liczyc.
  • king 2011-07-23 19:38:54.891376
    Dlatego bardzo ważne są najnowsze mapy w nawigacji oraz wskazówki tych, którzy już tędy jechali. Co do punktów pośrednich to rzeczywiście należy je umiejscowić tylko na istotnych miejscach przejazdu ,przed lub za miastem a nie w ich centrach (ja ustawiam "okolice punktu przejazdu" a nie sam punkt bo wtedy nawigacja głupieje i zawsze musi przejechać ten punkt).Kwestia też ustawienia samej nawigacji a konkretnie parametrów planowania trasy tzn. np.do jakiego momentu ma nas zawracać czy po jakim odcinku ma wytyczać nową drogę. To są indywidualne ustawienia każdego programu nawigacyjnego i trzeba to wyczuć, wcześniej używając tej nawigacji. Oczywiście nawigacja jest bardzo dużym udogodnieniem ale dobry atlas i pomoc kolegi(koleżanki) czającego coś niecoś z mapy oraz opis Krupnika,Bogi zaprowadzi Cię do celu w Bułgarii. Powodzenia
  • bogi 2011-07-23 23:08:21.614005
    You are a King! Wielkie dzięki. Tak właśnie zrobiłem: "okolice...". Też mam "automapę", więc powinno pracować. A już miałem niezłego stresa. Cholera! Zjeździłem naprawdę sporo świata jak jeszcze nie było gps'a i jakoś zawsze trafiałem. W tym również Węgry, Grecja, i połowa Stanów, a teraz odkąd to urządzenie jest, ja łapię stresa!
    Widać jestem... ...jaki jestem.
    - (żeby nie być za dosłownym).
    W każdym razie jeszcze raz: wielkie dzięki za pomoc i cierpliwość.
  • Kudłaty 2011-07-25 08:25:00.296514
    CB BARDZO fajna sprawa za granicą! zawszę zabieram CB i zawsze jestem zadowolony! Np w Chorwacji bardzo się przydała bo jadący krajanie z Chorwacji informowali np że w Marimor korek to kilka godzin stania wiec nawi nowa trasa I SPOKOJNIE BOCZKIEM i do celu!

    PAMIETAĆ TRZEBA ŻE CB W KRAJU CHODZI NA 19 KANALE A PRZEKRACZAJĄC GRANICE ZAWSZE TRZEBA SIĘ PRZEŁĄCZYĆ NA KANAŁ 28!! JEST TO KANAŁ MIĘDZYNARODOWY DLA POLAKÓW !WSZYSTKIE POLSKIE TIRY SA NA NASŁUCHU I ZAWSZE POMOGĄ JAK KTOŚ TEGO POTRZEBUJE.
    POZDRAWIAM.
  • Kudłaty 2011-07-25 08:31:12.99418
    Najlepszy zestaw to trasa Krupnika+dobre mapy do navi+ dobre mapy poszczególnych krajów z wcześniej zaznaczoną markerem trasą + CB i trzeba się dobrze postarać żeby gdzieś pobłądzić hi hi hi!!
    Ja wraz z rodziną (opel meriva) 01.08.11 o godzinie 5.00 wyruszam z Sosnowca do Primorska przez Rumunię, JEŻELI KTOŚ MA OCHOTĘ DOŁĄCZYĆ TO ZAPRASZAM!
    earthpower1@o2.pl
  • Marek 2011-07-25 12:22:29.567906
    W lipcu robiłem trasę: Warszawa - Czechy-Słowacja-Węgry-Serbia-Bułgaria Morze Czarne samochodem. W zasadzie bez stresów i problemów. Najgorzej jest, niestety w Polsce. Potem już coraz lepiej. Z płaceniem za winiety nie ma problemów. Benzyna dobra i cena niewiele większa niż u nas. Granica Węgry-Serbia --- tutaj odstałem godzinę bo była sobota ale nawet nie wychodziłem z auta. Przez Serbię jedzie się super. Sugeruję ominąć Belgrad - remonty i korek [ ja jechałem prawie dwie godziny w 35 stopniowym upale. omijamy Belgrad objazdem dla ciężarówek. Granica Serbia - Bułgaria również bez problemu i wysiadania. Żadnych kombinacji tylko po jednej budce po stronie serbskiej i bułgarskiej. Jechałem głównymi drogami szybkiego ruchu i autostradami. Za granicą już w Bułgarii winietki tylko za gotówkę i za lewy! Ja przeskoczyłem do Sofii i tam kupiłem na stacji Lukoil płacąc kartą. Do Morza czarnego praktycznie cały czas dobra droga z momentami zwykłej jednopasmowej.
    Licząc koszty wyjazdu zwróćcie uwagę na tankowania. Od Serbii leci się przez góry co daje się odczuć na spalaniu. W Bułgarii nie ryzykujcie jechania na rezerwie do ostatniej chwili - zdarzają się 100 kilometrowe odcinki bez stacji benzynowej. W Czechach, Słowacji i Bułgarii winietki naklejane. Przez Serbię tylko 3 bramki: 3,5 euro, 2,5 euro i 7,5 euro. Policji nei widziałem dużo. W Serbii jak stoją to pod wiaduktami w cieniu :). W Bułgarii migają światłami. To na gorąco tyle.
  • bogi 2011-07-25 15:00:51.202535
    Ktoś pisał, że w Serbii na granicy wymagają "zielonej karty" ubezpieczeniowej. I , że jak się jej nie ma, to trzeba kupić tam za 100Euro. Możesz coś więcej o tym napisać? I jeśli tak, to jak się takie coś załatwia.
  • Justyna 2011-07-25 22:05:10.186034
    O Zieloną Kartę prosi się swojego ubezpieczyciela.
  • adam 2011-07-25 23:05:52.854254
    Witam Wszystkich wczasowiczów z Bułgarii! Właśnie wróciłem i dodam kilka swoich spostrzeżeń . Plan był prosty : wylot samolotem a W-wwy i jesteśmy na miejscu po 1,2 godzinie w Albenie - ale życie płata figle : 3 tygodnie przed zarezerwowanymi wczasami telefon z biura podróży , że wylot z Katowic !!! ( my mieszkamy 30 km od W-wy) Jak sobie to skalkulowałem to i tak dzień stracony , więc szybka decyzja jedziemy samochodem ( 2 dorosłych i dwoje dzieci -0 i 2,5 lat ) . Poczytałem niniejsze forum , zakupine mapy , oczywiście Tom Tom , wybieram drogę :W-wa - Lublin-Rzeszów - Barwinek-Koszyce-Debreczyn- Oradea - Turda Alba Iulia - Sibiu - Pitesti - Bucuresti - Rusu - Varna - Albena . Strzał w 10-kę. Wyjazd o 1: 00 , 11 lipca. Plan jest taki : jedziemy aż dzieciaki zaczną marudzić to stajemy na postój , nocleg przewidziany w Rumunii. W Barwinku jesteśmy o 7 rano , droga przez nasz kochany kraj nie sprawia większych problemów- znam ją więc wiem gdzie mozna pocisnąć , wjazd na Słowackę i postój na śniadanie bo dzieciaki się pobudziły .Na Słowacji w okolicach Koszyc dyżurne kontrole policji które na "suszarki" wyjmują szybkich kierowców- ja mam fart udaje się uniknąć (starałem się jechać zgodnie z przepisami).Dalej Węgry bez problemu. Tu posłuchałem rad i omijam aytostrady na Słowacji i na Węgrzech, dopiero na granicy rumuńskiej kupuję winietkę i jazda dalej . Po około 900 km stajemy na nocleg w przydrożnym zajeździe: kasują nas 20 EUR za 4osoby - warunki ok' i fajne jedzenie na dole-taniocha + samochód ustawiony pod kamerką . Podsumowując bardzo mili ludzie , choć ciężko się dogadać . Wstajemy rano io 5 jazda dalej.Podczepiam się za miejscowego busa z CB i można jechać szybciej (przyznam ,że czasami wleczenie się 50 /h strasznie wkurza ).Tom-Tom spisuje się ok-ale żona kontroluje trasę na mapach-jest ok' widoki , klikat -jesteśmy pozytywnie zaskoczeni choć przyznam szczerze , że miałem stracha nocować w Ruminii. Wszystko odbywa się zgodnie z planem dojeżdżamy do Albeny po 25 godzinach dwudniowej jazdy (licząc z postojami)- czyli czystej jazdy wychodzi 21 godzin-1650 km. Jedyny minus to 20 km drogi w Rumunii dziurawj jak ser szwajcarski-jak sprawdzę numer to napiszę . Jedziemy 30 km na godzinę i serce mi się kraje w co wpakowałem swijego c-maxa , ale udaje się przetrwać . Dojeżdzamy na miejsce i tu zaczyna się sielanka!!!!!!!! Jest super. Posumowując podróż -jesteśmu pozytywnie nastawieni pomimo długiej jazdy z dzieciakami i małymi ekscesami-to co widzieliśmy to nasze . Nie zwracałem uwagi na ceny ON , starałem tankować na dużych stacjach - paciłem kartą i częściowo EUR (winietki).Moim zdaniem wybór tej trasy był dobrą decyzją i polecam wszystkim. Drogę powrotną opiszę za kilka dni: była długa -1830 km i trwała 29 h . Rodzinna decyzja już zapadła -wracamy do Albeny za rok!!!!!!!
  • Krupnik 2011-07-26 00:26:13.838973
    Adam, dzięki za relację, może prześlesz jakieś fotki i zrobimy galerię na stronie?
  • nogay 2011-07-26 13:32:37.917929
    Witam!!! Czy ktoś jechał trasą:Budapeszt-Kecskemet-Szeged-Timisoara-Orsova-Craiova Rosion de Vede-Ruse-Shumen-słoneczny Brzeg? Jest to jedna z tras z Google Maps. Czy warunki drogowe są dobre? Byłbym wdzięczny za info.
  • king 2011-07-26 14:51:20.441911
    Adam, może napiszesz coś więcej o Albenie, jakie ceny,hotel czy kwatera? Miałem być w tym roku właśnie w Albenie `ale skończyło się na Złotych Piaskach. Też z dzieciaczkami (trójka 7-9-12). Może za rok tam się wybierzemy.
    Pozdrawiam
  • long 2011-07-26 14:54:36.600973
    Jechalismy trasą przez Timisoare, Szeged,Budapest do Jeleniej Gory.Dla mnie droga ok.
    Jazda nocą na 1 raz -nie wiem czy miarodajna bo jednak więszosc woli męczyc sie 2 razy tj.nocowac w Rumunii.Wiecej patrz posty z 8 lipca 2011.
  • toro35 2011-07-26 21:30:29.625784
    Adam a co korkami na moście na Dunaju na przejściu Giurgiu-Ruse ??
  • adam 2011-07-26 22:22:30.867622
    Co do Albeny, to takie małe państwo w państwie.Wjeżdżając samochodem dostaje się bilet , później w hotelu kartę magnetyczną na podstawie której można wjeżdżać i wyjeżdżać. Opłata klimatyczna 5 lewa za 10 dniowy pobyt.W samej Albenie szeroka plaża, fajny "deptak" gdzie wieczorami tętni życie , stadnina koni. My za 10 noclegów zapłaciliśmy za 4 osoby 4000 zł (ultra all inclusive)- wybór padł na taką opcję ponieważ wiemy ile wydaje się z dzieciakami na lody, picie , jedzenie itp. W Albenie są sklepy z normalnymi cenami-tylko trzeba patrzeć . Z atrakcji to polecam delfinarium wjazd dla dorosłych 22 EUR , dla dzieci 16 EUR i park wodny obok Złotych Piasków : dorośli i dzieci powyżej 120 cm 33 Lewa. W parku bilety na cały dzień + płatne leżaki i parasole , ale warto bo mają świetne zjeżdżalnie (jedna nazywa się kamikadze i myślałem , że mi kąpielówki ściągnie przez głowę w trakcie jazdy).My byliśmy w hotelu Vita Park : obsługa i hotel ok' .
  • adam 2011-07-26 22:25:17.055519
    Co do korków na przejściu w Giurgiu to przejechaliśmy bez problemu - zero czekania .
  • adam 2011-07-26 22:34:06.916685
    Co do samej Albeny , to rezydentka naszego biura twierdzi , że w Albenie jest spokojniej niż w Złotych Piaskach , mowiła że w ostatnich latach do Złotych Piasków przyjeżdża dużo małolatów(narktyki itp)Oczywiście zależy kto czego szuka , ale w trakcie pobytu z dziećmi lepiej mieć spokój.
  • kk 2011-07-26 23:16:30.173283
    witam, 10.08.br pierwszy raz jadę samochodem do S. Brzegu. dzięki za wpisy - są pomocne. Jedno pytanko: ile w tym roku kosztują winietki na Słowację i Węgry? w pzmtravel chcą 72,5 zł/1m (Słowacja) i 42,5 zł/4d (Węgry). Staram się wybadać, czy kupować wcześniej czy na granicy.
  • nogay 2011-07-27 08:03:16.665382
    long dziękuję bardzo za info. jakoś pominąłem Twój opis z 8 lipca :) Jadę ze Szczecina, ok. 2100 km...
  • long 2011-07-27 08:51:05.715853
    do nogay
    To juz kawalek. Ale z Jeleniej do Brna mam przy dziennym duzym natezeniu ruchu 4-4,5 h a ze Szczecina jadac przez Niemcy ( +100km) nie wiecej niz 6 (bo autostrada) więc az tak wielkiej róznicy nie ma.Ważna sprawa jak jest dokladnie z tą nową autostradą co omija Szeged i jedzie w stronę Rumunii.Na pewno latwo na nią wjechac jadąc z Polski( są kierunowskazy) przed Szeged ale gdzie zjechac nie mam pojecia.( w sieci malo informacji, nawigacje tez srednio aktualne)
    Wracalismy przez Timisoare nie tylko dlatego ze komp. pokazuje, że krócej ale chcialem ominąc ( chwalone tutaj) kawalki Oradea-Cluj i Turda Sibiu , gdzie jechalo mi sie z Polski fatalnie ( czytaj wolno, w dzien srednia 50 km/h).
  • nogay 2011-07-27 13:01:21.6822
    do long
    W 2008 jechałem przez Oradea - itd. i w paru miejscach spotykałem utrudnienia. Nie jechałem wtedy przez Ruse tylko górą przez Constante. Zasugerowałem się opiniami na forum, że wtedy były utrudnienia w drodze na Ruse. Nadrobiłem wiele kilometrów, dojechałem późno w nocy do Sv Vlasu. Wyszło prawie 2400 km, z czego nie byłem do końca zadowolony. Za wyjątkiem pięknych widoków gór w Rumunii. Oczywiście jechałem i będę jechał przez Niemcy, bo to najlepsze rozwiązanie.
  • bogi 2011-07-27 15:13:19.488969
    Czy ktoś wie, jak wygląda opcja jazdy: Bucaresti - Constanca - Varna? Jaka droga i czy są niemiłe niespodzianki. Jak przejazd przez Bucareszt ( przez miasto, czy obwodnicą)? Rozważamy różne opcje, a kupiłem nową mapę (2011) i wygląda, że tam jest jakaś autostrada. Poradźcie.
  • martabl7 2011-07-27 18:12:10.66874
    W przyszłym tygodniu jadę z rodziną do Albeny.Chciałabym jechać autostradą z Bukaresztu do Konstanty, a potem wybrzeżem do Albeny.
    Czy ta autostrada jest dodatkowo płatna, czy przejeżdża się na podstawie zakupionej przy wjeździe do Rumunii winietki.
    Proszę o informację.
  • olo 2011-07-28 10:57:46.008879
    do kk

    Winieta na Słowacji kosztuje 14 euro za 30 dni ( kupno 7 dniowej jest bez sensu bo musisz kupić 2 i na jedno wyjdzie )
    Winieta na 10 dni na Węgry to koszt 2.770 HUF ( około 10-11 euro )- jeśli jedziesz na tydzień - jeśli na 2 tygodnie to 2 x 4 dniowa winieta po 1.530 HUF za jedną.
  • kk 2011-07-28 14:45:53.129408
    Dzięki olo. Czyli wychodzi, że na granicy jest trochę taniej niż w pzmtravel.
    Mam jeszcze trochę inne pytanie, czy w czasi epobytu w Bułgarii ktoś wybrał się do Istambułu? Jeżeli tak, proszę o info (ceny, czas, bezpieczeństwo i wrażenia).
  • adam 2011-07-28 18:43:53.432367
    Wycieczka do Istambułu z Albeny kosztowała ok. 100 EUR od osoby - całodniowa z suchym prowiantem . My nie zdecydowaliśmy się na taką eskapadę bo raz że z dzieciamkami , drugi raz , że za gorąco .Była to wycieczka zorganizowana prze biuro z przewodniiem.Pozdrawiam
  • sadam 2011-07-29 22:17:35.521548
    Właśnie wróciłem z Bułgarii i jako że planując trasę korzystałem z powyżej zamieszczonych porad pozwolę sobie na kilka swoich uwag. Przede wszystkim jestem rozczarowany drogami w Rumunii. Czytając powyższy opis odniosłem pozytywne wrażenie na ich temat. Wg mnie są one jednak dziurawe, wąskie, kręte, zakorkowane, pełne bezpańskich wałęsających się i rozjechanych psów, wyjątkowo niebezpieczne. Przez większość trasy (poza autostradą) jedzie się za sznurkiem TIRów ze średnią prędkością ok. 50km/h i niewielkimi szansami na ich wyprzedzenie. Zatory na drogach tworzą się z byle powodów - roboty drogowe z zamkniętym jednym pasem na odcinku zaledwie kilkunastu kilometrów czy przejazd kolejowy w fatalnym stanie, na którym należy zwolnić do 10km/h.
    Powiem więcej - dla mnie to drogi śmierci. To subiektywne wrażenie w jakiejś mierze pewnie spowodowane jest faktem, ze po drodze widziałem dwa koszmarnie wyglądające wypadki. Pomijając już w takim wypadku mało istotny fakt, że droga jest wtedy zamknięta ba przynajmniej 1,5h a później jedzie się w kilku kilometrowym korku, człowiek się zastanawia czy następnym razem nie trafi akurat na niego. Napotkanie TIRa leżącego w przydrożnym rowie też nie jest specjalnie trudne - mi się udało zauważyć przynajmniej kilka. W jedna stronę jechałem przez Szeged-Timisoarę a później przy zachodniej granicy drogą E70, wracałem natomiast w dużym stopniu zgodnie z powyżej zamieszczonym opisem przez Bukareszt-Pitesti-Sibiu-Arad. Trudno jednoznacznie mi wskazać która droga jest gorsza, bo tylko w tych kategoriach można to ocenić. Być może na korzyść trasy powrotnej przemawia te 100km autostrady, ale tylko być może. Gdybym jeszcze raz jechał do Bułgarii spróbowałbym trasy przez Serbię.
  • long 2011-07-29 23:12:06.190322
    do sedam

    Dokladnie ( moze jedynie te dziury nie az tak dokuczliwe) też się dziwie ze ludzie piszą ze jazda przez Rumunie jest ok itd.Jak może byc ok jak 700 km robisz w 14 h ( srednia 50km/h moze w porywach 60) momentami nawet rozpedzajac sie dluzszymi kawalkami nie na autostardzie do 130-140. Bardziej wymagana nie tyle kontrola swoich umiejetnosci co raczej oczy wkolo glowy.
    Dlatego jesli kiedykolwiek jeszcze sie tutaj zapuscimy ( watpie) to tylko w gre wchodzi jazda nocą, zawsze co najmniej kilka h do przodu i omija się ten caly dzienny bałagan na drodze, cyrk.
    Przez Serbie pewnie lepiej tyle ze +200 km do tego Belgrad korek, no i Błazny z radarami schowani pod wiaduktami.
    Zresztą przejazd przez Wlochy czy Francję, nie autostradami niewiele się rozni ( moze kultura jazdy troche inna), wiec dyskusja czysto akademicka , tam gdzie jest duzy ruch i brak autostrad tam sie wleczemy i nic na to sie nie poradzi.
  • king 2011-07-30 13:08:11.866693
    Panowie, nie straszcie ludzi "drogami śmierci" w Rumunii. Bez przesady, bo ludziska się wystraszą jazdy przez ten kraj. Mieszkamy w Polsce i u nas wcale nie jest lepiej. Proszę się przejechać z południa kraju (np. z Sanoka) nad nasze morze. Trasa Krupnika niczym nie różni się od jazdy po Polsce. Po innych drogach Rumunii nie podróżowałem więc nie wiem.

    Pozdrawiam
  • long 2011-07-30 13:36:09.756
    Tylko ze u nas jadąc bokami generalnie
    ( wojewodzkie-żólte na mapie) jedzie sie srednio co najmniej jakies 20 km /h szybciej niz głównymi( czerwonymi) a w Rumuni takie wojewodzkie to często odcinki specjalne czytaj- ,,szutrowe'', i ze wzgledów (nie) bezpieczenstwa nie mamy wielkiego wyboru.
    Tak dla przykladu Wroclaw-Lodz przez Ostrzeszow ,Blaszki,Szadek a przez Sieradz Pabianice , prosze porownac czas( jadąc w dzien). ( Chociaz ostatnio wzieli sie za remonty na wojewodzkich i mozna sie niestety naciąc na ruch wahadlowy)
  • anka 2011-07-31 20:00:56.229891
    wita, we wtorek ok 20.00 wyjeżdzamy do Bułgarii. Zamierzramy trase pokonywac noca ze wzgledu na małe dzieci. Trase mamy wybraną jak opisał autor strony. Chcemy od 20.00 (warszawa) do mniej więcej 9-10 rano dotrzec do CLUJ i gdzies w okolicach znależć jakis lokal na 4-5 godz, aby kierowcy (4 samochody) sie przespali, a później w nocy pokonywać dalsza część az do SB. Dlaczego Rumunii nie powinniśmy pokonywać nocą? Oprócz long"a nikt nie poleca jazdy noca ale nikt nie pisze dlaczego.
  • Real 2011-07-31 21:38:31.273578
    Witam Wszystkich,
    Po pierwsze wielkie dzięki za przewodnik dla Krupnika i cenne rady od pozostałych.
    Po drugie - wyjeżdżamy po raz pierwszy na 2 auta do Bułgarii i tutaj 2 pytania:
    1. Podajcie proszę orientacyjne punkty na Słowacji i Węgrzech coby ominąć płatne drogi ekspresowe ( zgodnie z trasą Krupnika )
    2. Jak to jest z zieloną kartą - wymagana czy nie?
    Z góry dziękuję za pilną odpowiedź
  • sadam 2011-07-31 21:55:22.219625
    anka: Ja jechałem nocą (też ze względu n dzieci), nie widzę przeciwwskazań, ale na puste drogi nie ma co liczyć. Na pewno jednak w dzień jest jeszcze gorzej.
    Real: o zieloną kartę nikt mnie nie pytał, a wg przepisów wystarczy zwykłe OC. W większości przypadków dają jednak za darmo razem z OC...
  • long 2011-07-31 22:29:40.913185
    do anka

    Calkiem pusto nocą rzeczywiscie nie jest. Zresztą nawet to chyba lepiej dla naszej czujnosci . Tak po połnocy ruch robi sie naprawdę minimalny , wyprzedzania przewaznie ,,w locie '' przy predkosci 120-130 a nie jak w dzien przy 60 km/h.
    Jedynie na co bym uczulił jadac na noc to zwierzeta lesne ( nie psy).Moze sie zdarzyc ze cos wyskoczy , szczegolnie przy wiekszej predkosci za lukami kiedy na reakcje czas minimalny.U mnie zdaly egzamin ,,gwizdki wydające ultradzwieki''. Ponoc zwierzeta to słyszą i nie wchodzą na droge , ale ile w tym prawdy czort wie?.Kilka lat temu (tez nocą) zdarzylo mi sie rozjechac stado dzikow na drodze miedzynarodowej dlatego na ten temat jestem szczegolnie uczulony.

    I jeszcze jedno -skoro planujecie z Warszawy o 20 to zdecydowanie wieksza czesc Rumunii bedziecie jechac w dzien no chyba ze Warszawa -Oradea w 7 h ale to malo realne raczej.
  • olo 2011-08-01 19:13:12.885476
    wyruszyłem spod Poznania do Obzoru w piątek o 22 , droga zajęła mi 25 godzin czystej jazdy, średnia wyszła 72 km/h więc chyba nie najgorzej. Kilka postojów, najdłuższy w Rumunii koło Rm Valcea ( fajna stacja benzynowa - z kamerkami , pełna cywilizacja ). Jedno co stwierdzam to droga przez Rumunię strasznie męcząca ( może dlatego , że lało jak diabli prawie całą drogę aż prawie do Bukaresztu )- góry i serpentyny.
    Powrót zaplanowałem przez Serbię więc porównam obie drogi po powrocie :)
    Póki co upał w BLG i ogólnie super :)

    Pozdrawiam
  • anka 2011-08-01 22:17:08.961654
    sadam, long dzięki za info. Faktycznie jakoś do nas dotarło teraz, że na granicy z Rumunią będziemy najdalej ok. 9.00 rano, później Cluj za ok. 2-3 godz. max. Nastepnie spanko do ok. 17-18.00 dla kierowców. Jedzonko i ok. 20.00 wyjazd z Cluj. Do Giurgiu docieramy za ok. 7 godz. i na moiście odpoczynek.,a później zobaczymy jak to będzie.
  • toro35 2011-08-02 16:03:11.231896
    do OLO którędy jechałeś przez Polskę i Słowację ? trasą wg Krupnika czy jakoś inaczej bo ja startuję z Sieradza 22.08 i nie bardzo uśmiecha mi się jazda aż do Barwinka pozdrawiam
  • kk 2011-08-03 13:48:03.055667
    Ja planuję jechać trasą Krupnika od Słowacji. Do granicy jadę z Warszawy na Kilece, Tarnów Nowy Sącz i Piwniczna Zdrój. Wg mnie i strony http://www.gddkia.gov.pl/21/mapa-warunkow-drogowych jast najmniej robót drogowych (w szczególności mijanek.
  • olo 2011-08-03 15:37:04.790811
    toro35
    jechałem przez Cieszyn, potem na Cadce na Słowacji ( bez winiety przez Czechy ) a dalej już chyba wg Krupnika :)
  • toro35 2011-08-03 16:48:28.979447
    olo ale winietkę na Słowację kupiłeś?
  • olo 2011-08-03 21:30:28.492095
    tak, kupiłem na miesiąc
  • olo 2011-08-03 21:34:41.632959
    na Węgrzech na 4 dni , w Rumunii na miesiąc bo chciałem wracać przez Rumunię ( przez Serbię dalej ale lepsza droga ale niestety nie mam zielonej karty więc jednak wracam przez Rumunię ), w Bułgarii od razu kupiłem 2 winiety na 7 dni każda więc na powrocie tylko kupie 4 dniową na Węgry. Rumuni sprawdzają winietę w Giurgiu na przejściu z Bułgarią!!
  • olo 2011-08-03 21:37:08.042888
    Polecam stację paliw za Rm Valcea - stacja VIVA - całodobowa , dobra na dłuższy przystanek jeśli ktoś nie chce korzystać z motelu. Można spokojnie przykimać w aucie , wypić kawę , coś zjeść, jest wifi i ogólnie bezpiecznie.
  • olo 2011-08-04 13:43:44.594304
    dla wyjeżdżających trochę aktualności cenowych z BLG:
    Ceny w Obzorze : obiad na 5 osób w restauracji ok. 60 leva, piwo na plaży 2,5 LV, parasol na plaży 6 LV/dzień , tyle samo łóżko do opalania, ceny w sklepach podobne do PL ( aż tak bardzo się nie przyglądałem co taniej a co drożej ), dla pasjonatów podróbek pełny wybór ( okulary, ciuchy, perfumy itd ) np. okulary ray ban 10-15 LV :)
  • olo 2011-08-04 19:31:37.39649
    jeszcze jeden temat : wymiana walut
    wymiana euro na leva : kurs w kantorach w Obzor to 1,90-1,92 LV/euro - ja wymieniałem u właścicielki pensjonatu po 1,95 ale później wypłacałem z bankomatu - karta mbank wyszło bardzo korzystnie - leva po 2,06 PLN wczoraj - licząc 1,95 za euro i wymianę w PL 4,05 za euro to 2,07 za 1 LV więc chyba nie warto brać euro tylko wypłacać z bankomatu.
  • osa 2011-08-10 00:20:43.632653
    a ja się ciągle zastanawiam czy jechać autem czy jednak jechać z biura i mieć spokój. Czy we wrześniu w Bułgarii pogoda jest pewna?
  • olo 2011-08-10 10:25:25.709776
    Na pewno mniej pewna niż lipiec-sierpień... Właściciel pensjonatu, w którym mieszkałem mówił mi, że to lato nie jest cudowne w BLG - ja co prawda miałem w ciągu 8 dni tylko jeden dzień z chmurami ale zawsze może się zdarzyć taki cały tydzień :(
  • toro35 2011-08-13 21:29:46.431332
    olo a co z korkami na moście na Dunaju ?
  • olo 2011-08-14 13:18:14.553662
    jechałem za każdym razem w niedzielę więc praktycznie szło na bieżąco. W stronę Bułgarii stałem może z 15 minut a w stronę Rumunii ok. 10 min. Opłaty 6 euro wyjazd z Rumunii i 2 euro lub 4 leva wyjazd z Bułgarii.
  • kk 2011-08-14 20:17:14.284633
    Po drodze w jedną stronę trochę własnych informacji z pierwszej ręki. Mam nadzieję, że się komuś przydadzą.
    Jestem już w Sveti Vlas koło Słonecznego Brzegu.
    Wyjechałem w Warszawy o godz. 02.00 w czwartek (11.08). Do granicy w Piwnicznej 5 godzin. Dalej trasa Krupnika. Przez Słowację zero rewelacji, od przejścia kręto i wolno. Dalej 30 km autostrady za 7Euro/tydzień (14Euro/miesiąc). Jak ktoś umie ominąć to chyba się opłaci, zyskujemy może z 30 min. Winieta na Wegry na pierwszej stacji benzynowej (kolejka 10 min). Przejazd przez Węgry bez emocji, ale też bez rewelacji - trochę autostrady, reszta nudne 50 lub 90 km/h. Wjazd do Rumunii, winieta na granicy (9Euro na 2 tygodnie) - zero problemów 10 min kolejka. Dalej trasa przez Oredea do Cluj - średnia ok 60km/h. Jest to jazda przez niekończące się wioski (bardzo urokliwe). Cluj omijamy autostradą (ok. 30 km). Dalej droga trochę szybsza, ale dużo podjazdów i zjazdów. Jedyne korki w Alba Julia (przejazd ok 30 min). Ale w drugą stronę przejazd przez Alba Julia i Sibiu tragiczny, szacuję po długości korka że nawet 5 do 6 godz. Następnie droga do Pitesti, bardzo malownicza, kręta i wolna. Ściemniło się i pojechałem w kolumnie miejscowych (żadne ograniczenia nie obowiązują). W okolicach Pitesti w Brdau nocleg w "The Union Jack Willa". Bardzo sympatyczne miejsce (ktoś o nim chyba już pisał). Cena za 2+2 32Euro ze śniadaniem. Kolacja na życzenie na telefon. (www.romaniabedandbreakfast.eu).
    W sumie 1300 km w 19 godz. Nędza, ale takie są realia. Drugi dzień w następnym poście.
  • kk 2011-08-14 20:36:59.694088
    Wyjazd z Bradu 0 7.00 (po pysznym śniadaniu). Dalej autostradą na Bukareszt. Po jeździe innymi drogami przez Rumunię dziękują za autostradę, ale czy to autostrada? (niby dwa pasy ruchu jedziemy przepisowe 130 (140) km/h. pełno zabitych futrzaków na drodze, na poboczach ludzie robią sobie normalne parkingi, inni łapią na stopa, ale generalnie przejazd szybki). Skręt w słynna obwodnicę Bukaresztu. Długość ok 15 km pokonujemy w 1 godz. O stanie drogi już sporo napisano więc nie będę się powtarzał (dobrze że jadę SUV-em), do tego jeszcze korki. Dalej trasa na Ruse, początkowo w remoncie, później normalna (kawałkami po 50, kawałkami po 100 km/h). Tragedia jest przy dojeździe do bramek gdzie opłacamy przejazd przez most. Oznakowanie fatalne, czekamy ok 20 min w kolejce. Po opłaceniu stoimy ok 30 min w kolejce do wjazdu na most (przejazd wahadłowy - bo remont), przejazd zajmuje ok 20 min. Po stronie Bułgarii zakup winiety (10Euro na 2 tygodnie) czas w kolejce ok 20 min. W sumie czas przejazdu blisko 2 godz. Dalej trasa na Warnę, całkiem szybka, mało ograniczań, dużo miejscowych i rumunów więc podejmując ryzyko można jechać za nimi bez względu na ograniczenia b. szybko. Dalej do Warny autostrada. Od Warny kierunek Burgas. Trasa ciekawa, mnóstwo podjazdów i zjazdów, nie da się szybko jej pokonać. Dojazd do Sveti Vlas o godz. 14.00. Czyli w 7 godz. 480 km. Też bez rewelacji, ale takie są realia.
    Dodam jeszcze, że postoje robiliśmy na tankowanie co kilka godzin i wtedy przerwy (od 10 do 30 min).
    Teraz zastanawiam się nad powrotem i szczerze nie wiem czy będę wracał przez Rumunię, czy może jednak przez Serbię.
  • bogi 2011-08-14 20:45:07.756697
    KK - dla jasności: wyjechałeś z W-wy o 02.00 (w nocy), czy o 14.00 (w dzień)?
  • olo 2011-08-15 11:07:47.214766
    Tak a propos tego co napisał kk o stanie autostrad to praktycznie jedynie autostradą można nazwać odcinek Miskolc-Debrecen na Węgrzech , pozostałe ( Rumunia i Bułgaria ) nie zasługują nawet na nazwę droga expresowa... Najbardziej obawiałem się ewentualnych zwierząt bo pobocza są zarośnięte a coś takiego jak opłotowanie nie istnieje.. A widząc tabuny wszelkiej maści psów wzdłuż dróg w Rumunii można spodziewać się wszystkiego. A propos tych psów to nie spotkałem żadnego agresywnego a praktycznie nie ma możliwości , żeby na jakimkolwiek postoju nie powitał Was jeden/kilka :) z przewagą na kilka :)
  • kk 2011-08-15 11:55:05.833536
    wyjechałem o 02.00 w nocy po 4 godz. snu
  • Tomek 2011-08-17 11:18:01.903052
    Czy ktoś zna może jakiś dobry nocleg w Rumunii, ale nie po trasie z Węgier, tylko między granicą ukraińską (Siret) a rumuńsko - bułgarską (Silistra). Zanim dojadę do Bułgarii - do Słonecznego Brzegu, to zwiedzam ze znajomymi Ukrainę i muszę gdzieś znaleźć nocleg na 14 osób z parkingiem
  • mariob 2011-08-26 10:52:02.754856
    Witam, trasa do BG a konkretnie Sveti Vlas wyglądała tak jak pisał Tom, droga powrotna wg wskazówek Krupnika. Oceniając jednak lepiej jechać "trasą Krupnika". Przejechałem już kilka ładnych tkm po Europie więc wiem co piszę. Przede wszystkim trasa na Tokaj jest remontowana (Słowacja)więc już utrudnienia, po przekroczeniu granicy wg mnie też droga gorsza niż przez Bors. Landówki na Węgrzech(czyli bez opłat) a konkretnie 3 i 35 ok, szczególnie 35, poza obszarem zabudowanym który najlepiej pokonać na zderzaku większego auta lub miejscowego spokojnie jedzie się jak po ekspresówce(jakość asfaltu i oznakowania jak w Holandii). Rumunia to już inny rozdział. Jechałem w większość w nocy. System tradycyjny czyli na zderzaku "TIR'a" dużo szybciej prze obszar zabudowany. Serpentyny itd, a do tego dwa odcinki autostrady A3 i A1. Najgorsze w Rumunii to wałęsające się psy, szczególnie w nocy może być niebezpiecznie. Obwodnica Bukaresztu to strata ok 1h. Potem nowy odcinek trasy do Giurgiu. Przeprawa przez most to w zależności od szczęścia od 20 do 50 min. Bułgaria dużo policji trzeba uważać. I trasa Obzor-SB uważać na hamulce(nie spalić). Zjazd do SB to ok 8km ciągle w dół. Kto jedzie na lpg to szczególnie w Rumuni szukajcie stacji już na rezerwie, wcale nie jest tak różowo jeśli chodzi o sieć lpg. Po przeliczeniu z konta wychodzi że w BG ceny gazu niższe niż w RO. Ogólnie nie jest strasznie, nie miejcie czarnych obrazów, wszystko dla ludzi, Trasa Lublin Sv. Vlas 26h z przystankami na tank i obiad za jednym zamachem. Jak ktoś nie czuje się na siłach polecam nocleg. Szerokiej drogi i słońca(to akurat jest gwarantowane)...
  • bogi 2011-08-26 18:12:59.772091
    Od 20.08.2011 jesteśmy w Bulgarii. Jechaliśmy w sobotę i niedzielę trasą w/g Krupnika, bez winiet w Słowacji i na Węgrzech. Bez jakiegokolwiek problemu! Dzięki Krupnik! Z jednym noclegiem w Rumuni, bez wysilania i ryzyka (oczywiście trochę, tu i ówdzie olewając przepisy) W zabudowanym, za miejscowym zającem itd... Przejazd przez góry w Rumuni "7" (nie "7c"). Wspaniale! Widoki, doznania super. Oczywiście trzeba uważać, ale nie ma się też czego bać. W górach kilka miasteczek "kurortowych". Warto stanąć na jedzonko, rozprostować nogi, popatrzyć na stragany z chińszczyzną + trochę folkloru rumuńskiego. Polecamy jazdę w weekend. Nawet obwodnica Bukaresztu bez tłoku. Za to godzinka na moście w Giurgiu. Tam chyba jest nawet gorzej w weekendy, to byłoby nawet logiczne. Ale za to zrobił się natychmiast improwizowany "piknik" i pogadaliśmy z ludźmi z Mołdawii i jakimiś sympatycznymi, normalnymi Rumunami. W sumie przyjemnie. Jak już ktoś pisał, nie należy próbować robić wymian walutowych z cwaniaczkami w Bułgarii. Myśmy jak jakie tumany niestety próbowali i oczywiście nas przekręcili. Dobrze, że na drobną sumę bo chcieliśmy go najpierw sprawdzić. Sprawdził się znakomicie i wyrolował nas artystycznie. Są dobrzy jak w "trzy kubki". Sprawdziłem - odradzam. Policja w Bułgarii łapie, ale nie robi "numerów". Przed nami zatrzymali Bułgara za jakieś drobne przewiniątko drogowe, ale nas nie ruszyli. Jest ich sporo. Przejechaliśmy prawie całe wybrzeże więc trochę widzieliśmy. Euro można wymienić w kantorach i bankach. Mając samochód nie problem znaleźć kurs 1,95 lv za 1 Euro. Często chcą dawać 1,90 lv , ale trzeba ich olewać i szukać lepiej. Znajdziecie bez specjalnych trudności. Po sześciu dniach pobytu stwierdzamy: ceny niskie, pogoda wspaniała, owoce już tanie i świeże. Ogólnie: Bułgaria w sierpniu jest super!!!
    Jedzonko: spróbowaliśmy np. Kawarmy(rodzaj potrawki z mięsa i warzyw z jajkiem na wierzchu, podawana w glinianym naczyńku, w którym jest prawdopodobnie przygotowywana) - smaczne, ale pływa w tłuszczu. Inne ichnie: Sucz - (piszę fonetycznie bo nie mam odpowiednich liter) Podawane w rodzaju patelni-garnka, jeszcze skwierczące, mięso, warzywa (papryka, cebula), pieczarki, posypane żółtym serem. Też dość tłuste, ale już nie tak jak Kawarna. Obie potrawy mogą być w zależności od zamówienia - wieprzowe, drobiowe lub mixt. Warto zamówić do tego frytki, lub cheb. + Oczywiście sławny Szopski sałat. No i dużo wina. Smacznego! Pozdrawiam wszystkich + Krupnika.
  • Tomek 2011-08-29 09:35:04.742748
    Jechałem trasą Krupnika do Varny a potem do Burgas, drogi w porządku, ale myślę że nie opłaca się omijać autostrady na Węgrzech. Autostrada ma około 80 km za vinietę 10 dni płaci się 12 Euro.
    ps. W kurortach w Bułgarii polecam nie parkować po za parkingami hoteli itp. ,bo lawety polują :P
  • Zeus 2011-08-31 09:53:20.754786
    W pierwszą stronę do SB pokusiłem się o sprawdzenie trasy podanej przez Tom, a dokładnie Kisvarda - Mateszalka - Satu Mare. Tyle, że obrałem kierunek na Kisvarde już w Sloweński Nowe Miasto, tuż przed granicą. Czasowo się opłaciło, ale wrażenia też były niezłe. Nie pamiętam dokładnie przez jakie miejscowości jechałem, ale momentami drogą dla przemytników chyba :D. Prowadziła mnie AutoMapa 6.8.1 w trybie optymalnym z przelotowymi punktami Kisvarda - Mateszalka - Satu Mare.
    Ogólnie cała podróż do SB trwała w pierwszą stronę 22h łącznie z przerwami na tankowanie i rozprostowanie nóg. Droga powrotna była znacznie krótsza bo zaledwie około 20 godzin z godzinnym postojem na moście granica buł - rum.
    W drodze powrotnej przez Rumunię leciałem nocą, zero patroli, nawet w terenie zabudowanym, jedyny jaki spotkałem stał koło jakiegoś marketu w większym mieście, a tak to puściutko. Sama droga przez Bułgarię też super od przejazdu granicy do Neseberu niecałe 3h i to bez szaleństw. Bułgarzy mrugają i ostrzegają przed patrolami, także spokojnie można sobie lecieć 120 - 130.
    Jedyne czego żałuję, to tego, że nie zaliczyłem gór transfogarskich trasą 7C, ale to w przyszłym roku.
    Wskazówki Krupnika i Tom'a bardzo przydatne.
  • valdi 2011-09-01 14:08:28.729074
    Witam wszystkich podróżników. W tym roku jechałem do Burgas, na 3 autka. Wyznaczyłem trasę na www.viamichelin.pl - fajna strona, podaje całkowity koszt i etapy dojazdu ze startu na metę, uzwględniając koszty paliwa w danych krajach oraz winiet lub bramek (Serbia). Pojechaliśmy przez Serbię i wszystko fajnie - ale nie jedźcie na weekend. Przejście HU-SRB (za Szeged) jest zawalone "niemieckimi turkami" jadącymi na Sofię i Edirne(BG-TR)- dlatego staliśmy ponad 2 godziny. Przez Serbię - luzik, prawie cały czas ładna autostrada(parę remontów w Belgradzie), potem na Nis i Sofię. Do przejścia SRB-BG jest trochę górek(na nim też pełno Turków w weekend), po drugiej stronie jakiś czas górki a potem Sofia i dość skomplikowany z niej dojazd do autostrady na Sliven. Ale za to później - leci się super prawie przez całą BG. W każdym razie - w Sofii trzeba jechać na BURGAs z symbolem autostrady. Od Aytos do Burgas jest przerąbane w niedzielę ze względu na auta wyjeżdżające z wybrzeża - ale da się znieść. Uwaga na mnóstwo policji na tym odcinku!
    Do Polski po urlopie - przez Ruse, Sibiu, Cluj - jak koledzy pisali - jest ok. Ale zapomnieli napisać, że Sibiu ma już przepiękną obwodnicę autostradową - i nią należy jechać na Cluj. A później to już tylko Oradea, Debrecen, autostrada aż do Miskolca, Koszyce, Presov i Barwinek. Bez spania - ale z postojami - 23 godziny do Dukli. Pozdrawiam serdecznie!
  • bogi 2011-09-05 07:01:38.867112
    Witam! Droga powrotna z Warny: ze względu na remont mostu w Giurgiu, pojechaliśmy przez Konstancę (wybrzeżem). Wyjazd z Blg. trochę upierdliwy, bo remontują drogę, ale da się wytrzymać. Potem autostrada do Bukaresztu. Nie płaci się za żaden most, ale po wjeździe na autostradę płaci się 5 lei, mimo że mamy wykupioną winietę na wszystkie drogi w Rumuni. To jest około 5 pln. ale należy je mieć. Nie wiem, czy można zapłacić kartą. Ot, niespodzianka. Potem trasą Krupnika. Przy uruchamianiu gps'a okazało się, że się zepsuł. Nic się nie dało zrobić. Jechaliśmy więc na tradycyjne mapy. Żadnych problemów, tyle że mniej napięć niż z gps'em. Potrzebny był dopiero w Miszkolcu, ale go nie było, więc tam trochę pobłądziliśmy. Reszta, jak po maśle. Drogi w Rumuni, OK. W Bułgarii też. Oczywiście, że to nie Holandia, ale u nas nie są lepsze (Bywają odcinki gorsze, ale naprawdę nie jest źle) Podkreślam to, bo czytałem przed wyjazdem kilka alarmujących postów na temat dróg w Rumuni. W każdym razie - trasa Krupnika jest OK! Pozdrawiam wszystkich!
  • Agnes 2011-09-08 22:32:21.903724
    W niedziele jade do Bułgarii, wybrana została trasa krupnika przez Debreczyn i Ruse do Warny z małymi korektami, bo jedziemy spod Gdańska, więc strasznie długa podróż przed nami, relację zdam po powrocie. mam pytanie dotyczące tych autostrad w Rumunii, czy są one w miarę aktualne w stosunku do tego co napisał krupnik, żebyśmy się nie pogubili po drodze ;)
  • bogi 2011-09-09 12:37:44.103227
    Autostrady są aktualne i niezłe. Polecam jazdę w nocy. Ja tak jechałem i było OK. Podobno w dzień bywa tłoczno. Nie zapomnij wykupić winiety na Rumunię. Sprawdzają przy wyjeździe na moście w Gurgiu. Pozdro.
  • bogi 2011-09-09 13:07:49.400956
    Jeszcze jedno. Winiety w Bułgarii obowiązkowe. Jeśli nie mieścisz się w tygodniu, najlepiej kupić siedmiodniową, a potem dokupić na kolejne 7 dni. Kupisz je na prawie każdej stacji benzynowej "lukol" czy coś takiego.
  • Agnes 2011-09-09 20:38:41.803979
    A ile w euro te winiety w Rumunii i Bułgarii tygodniowe kosztują? Już na Słowacji chcemy wymienić na monety nasze złotówki ;) Dziękuję za informacje!
  • bogi 2011-09-09 22:23:56.235632
    Za winiety w Rumuni najlepiej płacić kartą,bo gotówką bywają intencjonalne problemy z resztą itd... Można na tydzień, można na miesiąc. Nie musisz ich kupować na granicy (tam chcą gotówkę). Masz na to 30km. Można kupić bez problemów na większej stacji benzynowej. W Bułgarii nie chcą sprzedawać winiet za euro. Chcieli tylko leva i przy granicyt nie chcieli opłaty kartą. Odjechałem dalej od granicy i zapłaciłem kartą. Winieta 7 dniowa w Bułgarii kosztuje 10 leva. Miesięczna 25 leva. Tak, że ekonomiczniej wychodzi dwie winiety 7 dniowe, jeśli jesteś np. 10 dni. W Rumunii płaciłem kartą i nie pamiętam ile to kosztowało, ale nie są to żadne znaczące sumy. Powodzenia!
  • olo 2011-09-12 19:14:51.852716
    W Ruse zaraz za przejściem ( ok. 100 m ) przy rondzie kupowałem winiety za euro, na samej granicy były kolejki. Podobnie w Rumunii na samej granicy kolejka kilkanaście osób , kilkaset metrów dalej już bez kolejki.
  • Waldi 65 2011-09-16 18:08:31.014983
    Właśnie wróciliśmy z sozopola trasa Rzeszów - Sozopol, wszystko tak jak napisał Krupnik, z jednym wyjątkiem odcinek Sumen - Karnobat tragedia, Bułgarzy zwinęli asfalt, powrót już przez Varnę. Most w Ruse remont zakończony. Na obwodnicy Bukaresztu znak stopu ogromny korek. Warto było co dzień 30 stopni, morze cieplutkie, taniocha.
    Pozdrawiam miłośników Bułgarii
  • Tomek 2011-09-23 12:12:09.496057
    Witam wszystkich. Chciałbym dołożyć trochę uwag, do tego wszystkiego, co tu się pisze. Niedawno wróciłem z Bułgarii ze Słonecznego Brzegu, a że w 2 strony jechałem różnymi drogami, zatem i tych uwag jest więcej.
    Po pierwsze chwała autorowi tej strony za to, że zechciał non-profit założyć tę stronę, żeby w ten sposób pomóc mniej zorientowanym. Na pewno wiele elementów z tej strony da się wykorzystać, choć ja akurat korzystałem a Auto-Mapy (GPS)i mapy samochodowej. Moja generalna uwaga jest taka, że jeśli kogoś stać na wyjazd za granicę (w tym przypadku do Bułgarii, gdzie 4-osobowa rozina - wszyscy dorośli - wyada naprawdę dużo pieniędzy) to nie powinien oszczędzać na winietach przez Węgry i Słowację. Bo to są drobne wydatki w porónaniu z innymi kosztami. A niepotrzebnie człowiek zawraca sobie główę szukaniem dróg objazdowych.
    Ale po kolei. Ponieważ Bułgaria była tylko częścią (i to nie najważniejszą) mojego urlopu, najpierw pojechaliśmy w 3 samochody (14 osób) na Ukrainę, żeby ją zwiedzić. Ukraina jest przecudna, ludzie bardzo mili, ceny niskie, tylko te drogi... Po prostu fatalne! Inne rzeczy to zrekompensowały.
    Do Bułgarii z Ukrainy jedzie się od Siretu na jednej granicy do Silistry (na drugiej granicy). Mam oczywiście na myśli granicę ukraińsko - rumuńską jak też rumuńsko - bułgarską. Zresztą, jak się dowwiedziałem, niektórzy z Polski w ogóle jeżdżą tą trasą do Bułgarii, bo krótsza niż przez Słowację i Węgry. Może to i racja, choć niestety na granicy w Hrebennem trzeba ze 2 godziny postać.
    Jeśli chodzi o samą Rumunię, to drogi główne mają całkiem niezłe, równe, tylko jadąc do Bułgarii nie mogłem się za diabła przwyczaić do takiego swoistego półtora pasa w jedną stronę i półtora w drugą. Nigdzie indziej czegoś takiego nie widziałem (zresztą jadąc z Bułgarii do przejścia rumuńskiego z Węgrami też czegoś takiego nie ma). Gorzej jeśli chcemy sobie skrócić drogę. Wówczas możemy trafić na takie "leje po bompach", że nawet złe ukraińskie drogi się do nich nie umywają. Na dodatek jedzie się przez jakieś wsie, gdzie cyganiaków i żebraków jest całe mnóstwo i tylko patrzą, co by tu wykombinować. Zatrzymaliśmy się na jakiejś stacji, Cygan prowadzi wóz na żelaznych kołach prowadzony przez osła. Wszyscy wyjmują aparaty, pstrykają zdjęcia. Cygan podchodzi i od każdego chce papierosa. Nie dasz? Tam już cała grupa małych Cyganiaków czekała z kartoflami w dłoniach, żeby rzucać... Reasumując: tylko główne drogi i najlepiej w dzień. Oczywiście musieliśmy nocować w Rumunii bo inaczej się nie dało. Znaleźliśmy super hotel. Miejscowość nazywa się Slovozia, hotel Select. Bardzo miły Rumun - ochroniarz w samochodzie, którego po angielsku zapytaliśmy o hotel, nie dość, że najpierw nam wytłumaczył, to potem jeszcze ostatecznie kazał jechać za sobą i podprowadził do samego hotelu. Hotel 3-gwiazdkowy, z parkingiem strzeżonym (co ważne!)Pokoje bardzo ładne z łazienkami, śniadanie w cenie, długo czynna restauracja wieczorem i znakomite piwo Ursus. Hotel wystawia faktury, obsługa mówi po angielski - żyć nie umierać.
    W drodze do Bułgarii zostałem tylko raz zaskoczony. Na granicy rumuńsko - bułgarskiej trzeba się było promem przeprawić przez Dunaj. Myśmy do podróży przygotowali się znakomicie. Mieliśmy euro, dolary (to na Ukrainę), 100 lewów i 100 lei. Ale do tego promu zdążyliśmy wszystkie leje wydać. W efekcie zostaliśmy z euro i z lewami. I w budce sprzedającej bilety na prom nikt nie chciał przyjąć euro. Na szczęśćie kupiliśmy leje od młodych ludzi - Rumunów też czekających na prom. Naprawdę są w Rumunii mili ludzie. Aha, jeszcze jedno, krupnik pisze, że winiety rumuńskie nakleja się na szyby. Pewnie wcześniej tak było. Teraz jest lepiej. Na granicy ukraińsko - rumuńskiej kupiliśmy winiety elektroniczne na 2 tygodnie i mieliśmy święty spokój także w drodze powrotnej.
    Co do policji w Rumunii - jest jej przy drodze bardzo dużo - po prostu szok. Na szczęście Rumuni zachowują sie jak Polacy 20 lat temu. Migają światłami ostrzegając przed policją aż oczy bolą. W Polsce ten zwyczaj niestety zanika.
    Co do Bułgarii to tylko dwa słowa. Radzę w Warnie zatrzymać się na ulicy Władysława Warneńczyka w celu wymiany lew. Jest po prostu najkorzystniej. Nad samym morzem w uczciwym hotelowym kantorze dostanie się się za 1 euro 1,91 lewa. Uwaga, proszę wymieniać tylko w hotelu. Na ulicy w kantorach to jedno wielkie oszustwo. Jest wielkie ogłoszenie euro - 1,95 lewów, ale dotyczy to sprzedaży, nie kupna. Kupno jest po 1,59. Ja o tym wiedziałem wcześniej, więc nie dałem się nabrać ( a lewy kupiłem po drodze w Warnie), ale wielu nie znających języka padało ofiarą tej pułapki. Tymczasem jadąc ulicą Warneńczyka w Warnie widzi sie po prawej stronie Raifaisen Bank. Zatrzymujemy się przy pierwszej poprzecznej i idziemy wymieniać do... kantoru, bo w Raifaisen jest kiepski kurs, a w tym kantorze niedaleko banku wszystko jest ok.
    c.d. nastąpi ponieważ tekst jest za długi i muszę na 2 części podzielić
  • Tomek 2011-09-23 12:13:29.954494
    C.D.
    Droga powrotna. Oczywiście - tak jak pisze krupnik - jest opłata za most. Trzeba mieć albo lewy, albo euro - na jedno wychodzi, oni liczą kurs 1:2. Oczywiście winiety najlepiej wykupić wcześniej (jadąc do Bułgarii) na dwa tygodnie. Niestety, te winiety bułgarskie nie są elektroniczne, trzeba je nakleić.
    Prawdą jest, że korkuje się droga na obwodnicę Bukaresztu. Swoje trzeba odczekać, a to dlatego, że tam jest dziwne pierwszeństwo przejazdu z drogą poprzeczną, gdzie nie ma świateł. Ci z poprzecznej mają pierwszeństwo a nie ci jadący do obwodnicy. Najgorzej, że trzeba mieć wówczas dużą dozę asertyzmu. Bo kiedy się stoi w korku atakuje cię cała armia żebraków, handlarzy i złodziei brr... Dlatego też nie patrząc na nic chcieliśmy przejechać w drodze powrotnej i Bułgarię, i Rumunię jednym sumptem, żeby broń Boże gdzieś na jakimś zadupiu w nocy się nie zatrzymać. Wyszło ze Słonecznego Brzegu do Debreczyna 1000 km, ale warto było. Oczywiśćie po drodze nie można się zagapić patrząc tylkko na mapę i trzeba skręcić na nową autostradę do Pitesti. A zauważyłem, że wiielu Polaków te znaki mylą. W efekcie autostrada jest prawie pusta, można w aucie włączyć tempomat i pruć.
    W Debreczynie znaleźliśmy dobry hotel (oczywiście dopytaliśmy się o hotel na jednej ze stacji benzynowych)i nareszcie był porządny nocleg i porząne cywilizowane śniadanie, nie takie jak monotonne w hotelu w Bułgarii, z tymi ciastami nasączonymi syropem jak w Turcji.
    I teraz tak: moim zdaniem trzeba było wykupić winiety na Węgrzech i Słowacji i jechać prostu do domu. Jednak ponieważ kolega w sąsiednim samochodzie uparł się omijać drogi płatne, to musiałęm na to przystać. Nie powiem, było dużo wolniej na tych drogach, ale dzięki temu miałem fajne widoki. No i tu się nie zgadzam z krupnikiem. Za żądną cenę nie jedzie się bocznymi drogami do Miszkolca, bo to się w przypadku braku winiet nie opłaca. O Miszkolcu się zapomina, tylko jedzie na Nyiregyhazę, Tokaj, Satoraljaujhely. Przy okazji zwiedzicie piękną dolinę Tokaju z winiarniami przy samej drodze, gdzie możecie spróbować i kupić wino (jeśli ktoś oczywiście lubi słodkie - ja nie). Proponuję - jeśli ktoś lubi węgierskie pasty paprykowe - zatrzymać się w hipermarkecie Tesco tuż przed granicą ze Słowacją. Ja ilekroć jestem na Węgrzech zawsze je kupuję, także oryginalną Byczą Krew - znakomite wina węgierskie wytrawne. Do tego piwo Welkopopovicky Kozel, które oni importują od Czechów albo Słowaków. Super piwo. Tak więc z kolejnymi butelkami dobrego wytrawnego wina (bo o winach krymskich i bułgarskich nie wspominałem) jedzie się w kierunku Trebisova (Słowacja). Średnio mi się ta droga na Słowacji podobała, były niestety gdzieniegdzie dziury. Zatem jeszcze raz powtarazam: winieta i główne drogi.
    Jeśli chodzi o Polskę, to tu się bardzo dobrze jedzie (my jechaliśmy do Płocka). Jeśli ktoś ma ochotę na zwiedzanie kraju, to proponuję za granicą polską nie jechać na Rzeszów, tylko skręcić na Krosno a potem pojechać na Mielec. Dobra w większości droga a przy okazji można zobaczyć zamek w Baranowiczach. Wyskakuje się na drogę główną przed Radomiem. No a z Radomia do Grójca wiadomo, można na dwupasmówce nadrobić.
    Co do innych spraw. Wzięliśmy do samochodów krótkofalówki. W Polsce je sprawdzaliśmy - działają super do 3 kilometrów, ale nie w samochodach. W ruchu samochodowym się nie sprawdzają, hałas nie pozwala rozróżnić niektórych słów. Lepsze jest CB radio, które mieli koledzy w pozostałych 2 samochodach. Dzięki temu byli cały czas w kontakcie. A to jest ważne, bo jak się zdążyliśmy zorientować na trasie, każdy ma innego GPS-a i one czasami różne drogi pokazywały, bo ktoś sobie usatwił w ustawieniach drogi krótkie, inny szybkie a inny jeszcze optymalne. Niemniej GPS jest podstawą. Nawet jak ktoś nie umie go programować wpisując okolice miast pośrednich, to i tak w końcu doprowadzi do celu a żona nie musi obok siedzieć z mapą tylko może drzemać albo popijać rumuńskie piwo CuC - też dobre.
    Generalnie rzecz ujmując odnośnie Bułgarii. Trzeba ten kraj zwiedzić, bo człowiek chce być bogatszy o nowe doświadczenia. Ja zdążyłem być m.in. na Litwie, na Węgrzech, na Ukrainie, w Chorwacji, w Grecji, w Turcji. Chodzi o daną kulturę narodu, obyczaje, kuchnię itp. W większości krajów staram się wykupić wieczór na wsi. W Bułgarii też to zrobiłem w jednym z biur turystycznych i wcale tego nie żałowałem. Było cudownie> jednak drugi raz do tego kraju raczej nie wrócę. Nachalność restauratorów, płacenie za wszystko, co "tylko się rusza" (wykupujesz leżaki koło basenu i parasole - ok, to normalne, ale nie mija 5 min i lecu ktoś z pobliskjiego bistro z menu - tego się nie da wytrzymać), beznadziejne śniadanie w 3-gwiazdkowym hotelu. Kiedy porównam to z Chorwacją to ziemia i niebo. Do Chorwacji na pewno wrócę, a może przy okazji do Czarnogóry.
    Ale to za 2-3 lata. Bo za rok namawiam znajomych na wyprawę do Albanii. Podobno przecudne wrażenia.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych wojaży.
  • king 2011-10-01 10:09:46.545372
    Tomek, po prostu źle trafiłeś. Hotel czterogwiazdkowy rozwiązał by ten problem. Wiem, gdyż moje pociechy były w 3-gwiazdkowym na kolonii i było tak jak piszesz (fatalne jedzenie, brudny basen, opłaty za wszystko ...)natomiast ja w hotelu o gwiazdkę wyżej, to niebo i ziemia. Pełna satysfakcja z jedzenia, obsługi, żadnych dodatkowych opłat. Jedynie kaucja za ręczniki chcąc wypożyczyć je na plażę. Dlatego czasem warto dołożyć parę groszy i być zadowolonym. Za rok pewnie także odwiedzę Bułgarię.
    Pozdrawiam!
  • Tomek 2011-10-03 12:25:15.556151
    Witaj king. Pewnie w jakiejś części masz rację. Byc może 1 gwiazdka więcej dałaby lepszy rezultat. Niemniej generalnie jestem zdania, że Bułgaria a Chorwacja to jednak jest różnica. Bułgarzy sporo zwyczajów przejęli od Turków, nie tylko to ciasto bardzo słodkie hahaha. Chociaż z drugiej strony najpiękniejsze morze jakie w tej części Europy widziałem, jest jednak na Riwierze Tureckiej. Tylko ta ich nachalność....
    A tak patrząć na to z jeszcze z innej strony, to jednak źle się stało, że posłuchałem tych, którzy twierdzili, że nie warto brać w Bułgarii opcji all inclusive. Patrząc na wcześniejsze wojaże, to z wczasów z opcją all byłem zawsze o wiele bardziej zadowolony. Choć - tu dla odmiany na korzyść Bułgarii - trzeba przyznać, że tak zwana narodowa kuchnia bułgarska (ta obiadowa) jest niczego sobie.
  • toro35 2011-10-06 21:58:29.191117
    do TOMEK masz rację co do winiet na Słowacji i Węgry , w tym roku posłuchałem rad z tej stronki i "zaoszczędziłem" kilka euro i okazało się że niepłatne drogi znacznie wydłużają podróż,zwłaszcza na Słowacji.Jechałem po raz drugi do Bułgarii i zgadzam się z Tobą-szybko tam nie wrócę mimo naprawdę super hotelu i ciepłej wody-rada dla wszystkich:omijać hotele w których trzeba płacić za parasole,leżaki,etc.Polecam hotel "Paradise Beach" - Elenite oczywiście all inclusive pozdrawiam krupnika i pozostałych forumowiczów których rady były bardzo przydatne
  • Agnes 2011-10-12 13:14:36.979748
    Witam, w końcu mam czas, żeby opisać wam naszą wyprawę. Jechaliśmy z Gdańska do Złotych Piasków przez Słowację, Węgry i Serbię. Wyjechaliśmy o 23 w niedzielę, Polskę pokonaliśmy nocą, trasa krajowa 1. wg moich spostrzeżeń ruch był duży na drogach i ciągle mijały nas tiry świecące po oczach wszystkim w samochodzie, no ale cóż, bywa i tak, granicę ze Słowacją przekraczaliśmy w okolicach Zwardonia ok. 7 rano, Słowację bez winiety pokonaliśmy w jakieś 4 godziny, na Węgrzech kupiliśmy już winietę, koszt ok.26zł przy płatności kartą, jechaliśmy praktycznie ciągle autostradą do granicy z Serbią za Szegedem. W Serbii płatne są tylko pewne odcinki autostrad, za które zapłaciliśmy 12,5 euro, jechaliśmy ciągle autostradami i drogami, które wyglądały o niebo lepiej niż te polskie! po 24 h jazdy dotarliśmy do granicy z Bułgarią w okolicach Gradinje, Bułgarię przejechaliśmy w 6 h, przed 6 rano byliśmy na miejscu. Podróż powrotna przez Rumunię trasą Krupnika w porównaniu z tą przez SErbię to była droga przez mękę, ilość zakrętów, podejście rumuńskich kierowców, to chyba cud, że nasz samochód dojechał do Polski w całości... Więc jeśli miałabym wybierać ponownie trasę i polecić komuś to polecam przez Serbię, miło i przyjemnie, choć paliwo tam droższe niż w Pl.
  • olo 2011-12-17 14:59:42.989751
    a propos Serbii od nowego roku nie będzie wymagana zielona karta w SRB.
  • daniel 2012-01-19 19:41:22.005682
    witam a może ktoś polecic jakis hotel z zjerzdżalniami basenami mile widziany aqua park w złotych piaskach a dla zainteresowanych coś takiego mam sprawdzonego w slonecznym brzegu
  • daniel 2012-01-19 19:50:01.048007
    przepraszam za błąd zjeżdżalniami
  • Adam 2012-02-03 13:39:05.764008
    Jechałem podobnie. Wskazówki cenne. Wracałem przez Transfogarską. Zaplanowałem nocleg przed górami. W Curtea de Arges jest fajny i niedrogi hotel, przy głównej drodze przez maiasteczko, ceny: 75 zł ze śniadaniem. Miasteczko piękne, polecam pizzerię, pizza lepsza jak we Włoszech, cena super: 6 * pizza, 8 piw - niecałe 100 zł. Koniecznie trzeba zatrzymać się przy zamku Drakuli, 1500 schodów można bez trudu pokonać w pół godziny, schody są tak skonstruowane, że idzie się nimi spacerowo. A naprawdę warto. U góry opłata - chyba 5 lei od osoby. transfogarską łącznie ze zwiedzaniem Drakuli pokonałem w 5 godzin, ale dużo przystanków na robienie zdjęć. Droga w wielu miejscach wyremontowana, choć są odcinki trochę pokieraszowane. W sumie nie ma problemu. na pozostałych drogach rzeczywiście trzeba uważać na policję, praktycznie w każdej miejscowości stoją z radarem, więc trzeba jechać 50. Mnie złapali poza maistem,miałem 110. zaproponowali mandat 400 lei, stanęło na 150 do kieszeni. Da się wytargować. Rumunia dla mnie - rewelacja.
  • polny 2012-03-21 13:03:03.593989
    Witam mam pytanie w tym roku jedziemy jak w roku ubiegłym do Bułgarii tyle że teraz jedziemy c7 czyli Transfogarską może ktoś podpowie gdzie moglibyśmy się przespać najlepiej by było gdzieś przed górami.
    Chodzi nam o sprawdzony namiar bo ofert jest wiele tylko nie wiadomo jak się trafi.
    Wyjazd planujemy na 29,07,2012 a jedziemy z Rzeszowa prawdopodobnie na trzy-cztery samochody za info.z góry dziękuję.
  • seba 2012-04-01 10:10:47.019337
    Witam! Wybieram się do Bułgarii trasą opisaną przez Krupnika i mam prośbę o polecenie jakiegoś noclegu po trasie. Jedziemy z Warszawy i szukamy noclegu po przejechaniu około 900 do 1000 km. Chodzi nam o sprawdzony namiar.
    Wyjazd planujemy na 30.06.2012. Za info.z góry dziękuję.
  • PawelJ 2012-04-06 22:02:55.9552
    Na trasie przez Rumunię masz mnóstwo pensjonatów (wszystkie 3* ;)) i bez problemu znajdziesz nocleg. We wszystkich cena to ok 20-25 EUR za pokój 2-osobowy...nie ma sensu szukać czegoś wcześniej, bo naprawde jest sporo miejsc do spania.
    Ja akurat w pierwszą stronę zatrzymałem się za Karpatami jeszcze przed Pitesti i w pierwszym pensjonie było wesele więc podjechaliśmy kilka km dalej i znaleźliśmy bez problemu. Wracając jechałem przez trasę Fogarska i spałem w Curtea de Arges w hotelu (zapłaciłem 150 lei; z karty kredytowej ściągnęło mi 150,30PLN). Kolejny nocleg w motelu tuz przed granicą Rumuńsko Węgierską (też za 20 EUR i poprostu zatrzymaliśmy się przy drodze i zapytaliśmy czy są wolne miejsca)
    Naprawdę nie warto szukać czegoś wcześniej bo jest tego sporo.
    W tym roku jadę na dwa auta do Constanty i tez niczego po drodze nie szukam bo wiem że znajdę :P

    ps. cena z sierpnia 2011
  • seba 2012-04-07 07:40:40.202972
    Dzieki PawełJ za odpowiedź. Czy ty jeździsz tez trasą Krupnika?
  • PawelJ 2012-04-19 16:35:45.682157
    seba. Tak w zeszłym roku jechałem do Bułgarii trasą z Krupnika i nie było żadnych problemów . W tym roku do Constanty w Rumuni też wybieram się tą samą trasą (może tylko w pierwszą stronę pojadę Fogarską bo jedziemy na dwa auta i chcę tą drogę pokazać bratu), ale w Bukareszcie nie będę skręcać na granicę w Giurgu tylko pognam autostradą nad morze ;P
  • Wojtek 2012-04-19 19:42:38.924474
    Czy przejście w Giurgiu Mostem Przyjaźnie jest otwarte przez całą dobę?
  • Wojtek 2012-04-22 09:45:53.03424
    Słuchajcie znalazłem rumuńską stronę internetową na której można kupić winety na Rumunię korzystał ktoś z tego https://www.e-rovinieta.ro/en/
  • toro35 2012-04-26 21:42:45.698581
    wojtek a po co ci potrzebna ta strona, wjedziesz do Rumunii zatrzymasz się na pierwszym większym CPN i za gotówkę lub płacąc kartą możesz bez problemu nabyć tą ich rovinietę pozdrawiam
  • Wojtek 2012-04-26 23:28:25.031321
    Planuje przejazd przez Rumunię do Bułgarii na lipiec, szukam wszelkich możliwych udogodnień, kupię wcześniej winetę, nie będę musiał zatrzymywać się zaraz za granicą.
  • PawelJ 2012-04-30 10:34:54.053102
    i tak będziesz się musiał zatrzymać na granicy...bo jest kontrola (Rumunie nie jest w Schenken)
  • daniel 2012-05-05 20:43:13.659289
    do wojek
    pokonałem tą trasę 3 tazy uwierz mi jak zatrzymasz się na pięc minut aby kupic winiętkę dobrze Ci to zrobi w moim przypadku żona kupowala a ja na papieroska zero kolejek a przerwa dobrze Cizrobi
    pozdrawiam
  • Wojtek 2012-05-06 14:41:48.074937
    Dzięki za radę, pewnie macie rację 5minut nie zbawi a zawsze można chwilę odpocząć. Napiszcie czy przejście w Giurgiu i most jest otwarty całą dobę? Jeden ze znajomych straszył mnie że o 20 zamykają przejści
  • kprzem23 2012-05-08 23:24:13.064166
    Na mapie gogle widać kawałek autostrady od granicy rumunia bułgaria nieopodal Oradei w kierunku zalau.Może ktoś zweryfikuje czy ta droga jest przejezdna i warta uwagi
  • piotr 2012-05-11 21:36:24.080407
    witam forowiczów! Mam pytanie czy ktoś zwiedzał Sofie i może mi podpowiedzieć co warto zobaczyć?
  • piotr 2012-05-20 16:31:05.027426
    Mam pytanie odnośnie drogi na Deve ( mam tam nocleg)czy z tamtąd do BG trzeba szukać mostu czy są przeprawy promowe?
  • azim 2012-05-31 22:55:19.330875
    Witam forumowiczów, byłem w Bułgarii w 2008 (sierpień),a wcześniej za "komuny" praktycznie przez kolejnych 10 lat więc dla mnie różnica była szalona - zniknęły dawne podłe kempingi takie same kwatery prywatne, sklepy itp.Jeszcze większe zmiany(oczywiście na lepsze) zauważyłem w Rumunii, która z kraju złodziei i pastuchów zmieniła się przez te lata w kraj zupełnie inny .
    Buć może pojadę w tym roku latem do Bułgarii, ale zastanawiam się, czy nie jechać przez Ukrainę. W związku z tym proszę o informację kogoś kto ostatnio( w zeszłym roku)jechał tą trasą, czy warto było, zwłaszcza pod względem czasu przejazdu i kosztów ? Pozdrawiam.
  • marek 2012-06-02 15:26:16.746098
    Witam,przejazd przez Ukrainę jest może i tańszy, ale nie wiem czy się opłaca. Potrzebna jest zielona karta i paszporty, 2x trzeba odstać granicę, napotkany policjant może zażądać łapówki za ciężkie naruszenie przepisów, EKUZ nie obowiązuje, a stan dróg może być niespodzianką (jazda nocą niemożliwa ze względu na niebezpieczeństwo urwania koła). Plusy to tańsze paliwo i możliwość zwiedzenia czegoś po drodze. Jeździłem kilka razy na wczasy na ukraińskie wybrzeże i podróży po tym kraju jakoś szczególnie nie polecam, nie ma też sensu zrażać się, stan głównych dróg był z reguły dobry, ale zdarzały się odcinki-niespodzianki, generalnie inna mentalność, ot postsowiecka kultura.
    Pozdrawiam
  • maniek 2012-06-06 08:44:38.435598
    Witam, w sierpniu wybieram się na Słoneczny Brzeg przez Balaton. gmaps zaproponował mi taką trasę: (niestety nie mogę wkleić linku) czyli przez Rumunię trasą nr 6. Czy ktoś z Was jechał tą drogą ? Alternatywna trasa jest przez Chorwację, Serbię.
  • long 2012-06-11 22:58:32.79759
    Do Polny -odnośnie noclegu przed Transfagaras

    W zeszlym roku spalismy w miejsowosci CARTISOARA zaraz przed podjazdem na przelecz ( od Północy). Tak się ten cay kompleks nazywal,, Complex Turistic Europa Transfagarasan'' ( po wpisaniu w google 1 adres ). Rezerwowalem przez booking.com bo nie chciało mi sie bawic idiotyczne negocjacje typy.... tylko 1 noc to cena taka i taka.

    W sumie za pokój zapłacilismy koło 130 zl (3 os dorosle +2 dzieci 3i 8 lat.Warunki ok , ladny pooj lazienka jak w porządnych hotelach.

    Przyjechalismy o 1 w nocy i jeszcze kilka osób w barze było.
  • hytrus 73 2012-06-26 12:31:55.161719
    witaj gin nie wiem jak bedzie z kwaterami w sierodku sezonu ja byłem w zeszłym roku 6 lipca to do wyboru a dodam ze byłem w ścisłym centrum ,ale miasto jest śliczne super plaża północna południowa jest płytsza i brudniejsza i dodam że też się tam wybieram w tym roku tylko po 15 sierpnia pozdrawiam
  • gin 2012-06-26 20:31:47.265161
    dzięki hytrus za odp. szkoda że nie jedziecie w tyma samym terminie zawsze weselej,a wracając do kwater to zarezerwowaliśmy sobie przez na pierwsze 8 dni a dalej zobaczymy
  • hytrus73 2012-06-27 10:55:59.801084
    jak mozesz to przeanalizuj sobie jazde przez serbie jest dalej ale omijasz romków i jedziesz autobaną a koszty masz podne bodajże 8euro serbia a most na dunaju 8 lub 10euro i te karpaty serpentyny i wszystkim sie spieszy a rumki to jadą na trzeciego nie patrzą i na czasie zaoszczedzisz ja jechałem 3 razy przez rumunie a raz przez serbie i wtym roku pojade też serbia możesz stracić troche czasu na granicy ale nogi zawsze warto rozprostować jak wyjezdzałem z serbi do bułgari to wopki zrobili pas dla turystów a turasy staly dalej kolejce jak bedziesz na miejscu to popytaj o plaze na silistaże jak lubisz prawdziwą nature m ozna tez odwiedzić sine morec t po lukaj na mape bo to jest 80 km po drodze odwiec carewo ciekawe miasteczko oraz wapienne skałki miłego wypoczynku
  • jacuuus1 2012-06-27 18:44:00.249408
    hytrus ma racje. sam jechałem przez rumunie a wracałem przez serbie. polecam serbie
  • piotr 2012-06-28 14:49:43.700865
    Witam foroeiczów mam pytanie czy ktoś mi powie jak wygląda sprawa z obwodnicą Svidnika jest płatna czy nie, bo na mapach googlowskich widać że to nowa droga i chyba płatna. Dzięki za info
  • marek 2012-06-28 17:14:01.751976
    W ubiegłym roku przezornie ominąłem ten odcinek, bo był oznaczony znakiem "droga ekspresowa". Według mapy zamieszczonej na www.dialnicnenalepky.sk -> SpoplatneneUseky droga nie należy do grupy płatnych.
  • piotr 2012-06-30 15:47:46.845521
    marek dzięki za info ja też przezornie będę go omijał
  • mario 2012-07-01 14:25:59.413551
    Witam, na wstępie chciałbym podziękować autorowi tematu za opis trasy dojazdu do Bułgarii! BRAWO!!!
    Dodatkowo chciałbym się podzielić pewną ciekawostką dla GPS-owców, a mianowicie, najnowsza wersja AutoMapy dla Europy z zanzaczeniem punktów VIA idealnie prowadzi do celu.
    Szerokości :-)
  • marek 2012-07-01 15:49:51.676548
    Piotr, okazuje się że niepotrzebnie, w 2011 roku minister transportu zwolnił ten odcinek z opłat, być może nadal to obowiązuje.
    "Od 15. mája 2011 na svidníckom obchvate diaľničnú nálepku netreba"
    Przy niebieskiej tablicy z oznaczeniem "droga ekspresowa" powinna była zostać dodana szara tabliczka z napisem "bez uhrady".
    Jeżeli chodzi o dalszą trasę to polecam kierować się na Vranov n'Toplu, Slovenske Nove Mesto, Tokaj, Nyiregyhaza, Nyirbator, Carei, Zalau, następnie krótkim odcinkiem autostrady omijamy Kluż i dalej to już prosta droga. Przejeżdżając spokojnie przez Węgry polecam wstąpić do piwnic z winem w okolicach Tokaju, można też zajrzeć do zamku Sarospatak.
    Przy okazji dziękuje Krupnikowi za przygotowanie tej strony, pozdrawiam też wszystkich ją odwiedzających.
  • jacek 2012-07-02 15:09:24.771588
    A jak z przejazdem przez góry w Rumuni, jest dużo serpentyn lub przepaści!Bo ja jadę do Słonecznego Brzegu 9 lipca!
  • jacek 2012-07-02 15:11:04.26791
    Chyba najgorszy odcinek przez Karpaty to Sibiu - Pitesti!
  • jalifa 2012-07-02 18:55:50.984054
    witam. własnie siedze sobie w byalei (koło obzoru) i popijam zagorkę... droga z warszawy daleka... zacznę od winiet. kupowałem na wszystkie kraje, bo bez sensu jechac tyle kilometrów i oszczedzić 100 czy 200 zł by włóczyć się jakimiś drogami pobocznymi! mnie prowadził garmin 1390T i nie jechałem po jakiś wielkich górach (granica polski barwinek). nocleg w rumuni- chciałem zatrzymac sie w miejscowaości opisanej w artykule, ale dobrze zrobiłem, że sie nie zatrzymałem, bo 1 km za nią jest duży zajazd w którym pokój na 4 osoby (2 dzieci) 120 lei. klima, czysto, miła obsługa znajaca angielski-POLECAM. fatalna jest niestety obwodnica bukaresztu, wracając omijam ją!!! porównując byala z obzorem - obzor ładniejszy i plaża szersza, w byalei mało turystów (to plus).
  • jalifa 2012-07-02 19:00:55.952936
    jeszcze jedno wjazd na most rumunia-bułgarja fatalnie oznaczony. w rumunii na stacji chyba OMV, są restauracje VIVA, bardzo czysto, dobre jedzenie, standart zachodnioeuropejski. paliwo tankowałem na lukoil, tanie i dobre (ford mondeo diesel- a wiadomo jak czuły jest ten silnik na paliwo złej jakości). pozdrawiam
  • Krupnik 2012-07-02 20:02:01.528824
    Fajnie że jesteś w Obzoborze. Nam się tez Obzor bardziej podoba niż Biała bo jest większa cywilizacja
  • jacek 2012-07-03 14:32:59.461794
    czy ktos może mi odpowiedzieć na moje dwa pytania zamieszczone wyżej !
  • Sly-72 2012-07-03 21:56:09.719506
    Tom 2011-05-31 15:29:39.749937
    Do Władek - komentarz od rodaka z tej samej stronki: Bułgaria jest cudowna Byłem w wielu krajach Europy , w Hiszpanii, Włoszech Chorwacji, ale tak jak wypocząłem w Bułgarii to nigdy mi się nie zdarzyło. Jechaliśmy dwoma samochodami - 12 osób PRZEZ Serbię !!!! Trasa przez Rumunię jest krótsza o jakieś 500km, ale przez jakieś 450 km jedzie się przez góry !!!! i samochodem rozwinie się największą prędkość ok 60km na godzinę. Osoby które nie są zaprawione w bojach lepiej niech tamtędy nie jadą. Przez Serbię płaci się ok 30 Euro, trasa jest w normie ( budują nowe pasy ) można lecieć prawie zawsze 130 km na godzinę. Pojechaliśmy do Sozopola. Fajne miasteczko i ....tanio. Mieszkaliśmy 5 min od plaży, dom ( kompleks trzech budynków) super klimatyzacja, duże pokoje, aneks kuchenny, dwa baseny. Za naprawdę małe pieniądze. Spędziliśmy tam wspaniałe 11 dni.
    Tom jeżęli mógł bym prosić o namiar na te kwatery to byłbym bardzo wdzięczny, podaje mój e-mail Sly-72@tlen.pl z góry dziękuje.
  • arturo_73 2012-07-04 13:25:41.324493
    Witam, dróg dojazdowych do bułgarskiego wybrzeża jest kilka, moi znajomi jeżdżą np przez ukrainę, bliżej i dużo tańsze paliwo, ja 21.07 jadę 3 raz przez rumunię. Drogi, cóż chyba porównywalne z tymi u nas za to krajobrazy.... coś niesamowitego, po prostu zachwycają. Jeśli ktoś chce przemknąć jak najszybciej i grilować się na piachu nad morzem, to rumunia go nie zachwyci i zawsze będzie narzekał, że za wolno się jedzie, że serpentyny, tiry itp.. dla mnie jedną z atrakcji wakacji w bułgarii jest właśnie przejazd przez rumunię. "jacek" pytasz czy są serpentyny, są i to sporo, czy jedzie się wolno - owszem jedzie się wolno, ale moim zdaniem droga na wakacje to nie wyścig, i nie ciekawią mnie przechwałki osób które piszą, że przejechali drogę jednym cięgiem ze średnią 130 km. Takim mogę powiedzieć, że sporo stracili, bo droga przez rumunię, szczególnie przez pasma górskie jest niesamowita. Jak pojawia się pytanie o serpentyny, to nie chce się nawet proponować przejazdu trasą Transfogaraską, bo tam są tylko serpentyny:), ale za to widoki i przeżycie jedyne w swoim rodzaju. Pozdrawiam wszystkich, którym przejazd samochodem przez rumunię sprawia tyle przyjemności co mi. Ja jadę do Kraneva, ok 5 km na północ od złotych piasków, tych wszystkich którzy się tam wybierają pozdrawiam jeszcze bardziej, i być może do zobaczenia w knajpce na plaży przy zimnej Kamenicy :))..
  • toro35 2012-07-05 23:10:14.365878
    do arturo 73 wszystko co piszesz to oczywista oczywistość, ja jechałem 2 razy przez góry w Rumunii, za każdym razej inaczej, krajobrazy rzeczywiście niepowtarzalne ale kolejny raz to wybiorę się przez Serbię chociażby po to żeby zobaczyć coś innego (mają tam chyba jakieś góry:))pozdrawiam
  • Justyna 2012-07-06 12:11:17.219005
    Witam, czy ktoś ma może namiary na noclegi w okolicach Sibiu (powiedzmy w promieniu 50 km).
  • pola 2012-07-06 22:42:07.426173
    Witam! 14 lipca jedziemy do Bułgarii trasą przez Słowację, Węgry i Rumunię. Czy droga nr 68 w Słowacji (odcinek Presov - Kosice) jest bezpłatna dla osobówek? I czy da się bez wjeżdżania na autostradę przejechać odcinek Miskolc - Debrecen na Węgrzech? Będę wdzięczna za info.
  • rafjak 2012-07-07 12:35:59.681522
    Witam wszystkich,
    Ja również wyjeżdzam 14 lipca z Rzeszowa do Albeny. Martwi mnie właśnie przejazd przez Rumunie, choć przyznam, że Wasze komentarze troche mnie uspokoiły. Zastanawiam sie na dwoma drogami.
    1) Cluj - Sebes - Sibiu - Pitesti - Ruse
    2) Cluj - Targu Mures - Brasov - Ploiesti Bukareszt - Ruse
    Na kilku porach oraz kilku znajomych odradzało mi jazdę przez Sibiu, a co Wy o tym myślicie?
    Pozdrawiam
  • berek 2012-07-08 12:37:09.246503
    W ubiegłym roku jechaliśmy przez Rumunię trasą przez Sibiu i Bukareszt. W Sibiu rzeczywiście był problem związany z przebudową drogi, ale mam nadzieję, że to jusz historia. Rumuni nie trzeba się bać. W tym roku jedziemy tą samą trasą. My jechaliśmy w weekend, (mniejszy ruch). Obwodnicę Bukaresztu braliśmy w niedzielę wcześniej rano - 0 problemów. Mam pytanie do Rafjak'a: czy w Albenie masz coś zorganizowane, czy organizujesz to sobie indywidualnie? Jeśli możesz to opisz mniej więcej warunki. Pozdrowienia.
  • azim 2012-07-08 18:44:10.488028
    Witam wszystkich forumowiczów,
    Wcześniej pisałem, że może pojadę w tym roku do Bułgarii przez Ukrainę, ale pojadę jednak moją "starą" trasą przez Rumunię tym badziej, że poprawia się przez nią przejazd- kawałek autostrady omija Cluj,jest obwodnica Sibiu , przedłużona autostrada do Bukaresztu pozwala na całkowite ominięcie Pitesti i jeszcze kilka innych udogadnień, które pozwalają na bardziej płynną jazdę przez ten niewątpliwie piękny kraj. Wyjeżdżam z Łodzi 4 sierpnia w okolice Burgas, chyba że po drodze spodoba się nam inne miejsce
    -może w okolicach Obzoru, choć w obecnej chwili nie wiem, czy jest tam możliwość znalezienia bez problemu kwater w dobrej cenie - może ktoś był tam ostatnio i ma w tym temacie jakieś wskazówki? Pozdrawiam serdecznie.
  • berek 2012-07-08 18:58:37.28757
    Byliśmy w Obzorze w tamtym roku od 20 sierpnia - 10 dni. Ceny kwater bardzo przystępne (30 -35 lv za pokój dwu osobowy). Mógłbyś podać dokładniej swoją trasę. Pozdrowienia.
  • azim 2012-07-08 23:16:39.60291
    Witam,
    Trasa (dla berka), którą pojadę :Łódź,Gorlice,Svidnik,Trebisov, Tokaj, Nyiregyhaza, Debrecen,Valea lui Mihai,Huedin,Turda,Sibiu,Giurgiu,Szumen,Ajtos,Burgas.Ewentualne małe zmiany mogą być na terenie Słowacji(Presov-Koszyce?),dalsza trasa chyba bez zmian, ale właśnie mam dylemat , czy od Burgas jechać w prawo (w stronę Sozopola-jak zwykle do tej pory), czy w lewo(SB,Obzor,Bjala itd.),ponieważ w tamtych rejonach nigdy nie szukałem kwater stąd brak informacji. Z wcześniejszych postów wywnioskowałem, że w tamtych okolicach(np. w Obzorze)jest fajna plaża i dość dużo rodaków tam jeżdzi,a co w innych miejscach w tym rejonie?. Pozdrawiam.
  • KT&SZO 2012-07-09 00:56:52.892217
    Super miejsce wymiany informacji! Dołożę garść swoich: pierwszy wyjazd 2011, trasa typowa przez HU-RO, Węgry tylko z perspektywy autostrad, Rumunia droga OK, policja na każdej rogatce, chyba co 2-gi pracuje tam w policji... ale osobiście bez kontaktu z nimi, gość z hotelu zapłacił za prędkość coś koło 150 zeta. Nocleg na odcinku Sibiu-Sebes - 20 Eur za rodzinę 2+2 warunki bardzo ok!

    W samej Bułgarii miło, tanio i bez problemu. Znajomą okradli rumuni na występach! na nich trzeba uważać - dobrze ubrani robią sztuczny tłum - specjalizują się w zatłocoznych centrach turystycznych.
    Mając samochód warto zakupy robić poza centrum - Janet (jak nasze Makro) 4 PLN za 2.5 l piwo ;)

    Powrót bez noclegu w Rumunii 24 godz. jazdy, 1 kierowca - nie polecam... było niebezpiecznie przez zmęczenie

    14.07.2012 - powtórka ! do zobaczenia na trasie
  • KT&SZO 2012-07-09 01:00:07.828356
    ps. w tym roku Transfogaraska, ostatnio się nie udało - ale za to przygoda z ekipą bułgarskich mechaników z Ruhen bezcenna :)
  • arturo_73 2012-07-09 07:33:05.428356
    do pola - co do przejazdu przez węgry alternatywną drogą do autostrady to oczywiście jest taka, w doskonałym stanie, pusta zupełnie, bo cały ruch idzie autostradą, nawet polna gadzina nie przeszkadza i nie pląta się po nieswoich ścieżkach:), odcinek miszkolc debreczyn spokojnie można się pojechać sobie nie płacąc winiety, co do słowacji to ja zawsze kupuję winietę, nie kosztuje dużo, a jedzie się spokojnie, i jak się nie przeszarżuje to nie trzeba udowadniać przed słowackimi policjantami że nie jest się wielbłądem:), do toro 35 :) jak możesz napisz jaką drogą jedziesz przez serbię, może się skuszę na powrocie, pozdrawiam i do zobaczenia nad bułgarskim morzem:)
  • rafjak 2012-07-09 08:45:35.124108
    do berka,
    #czy w Albenie masz coś zorganizowane, czy organizujesz to sobie indywidualnie?#

    Napiszę tak: mam zorganizowane indywidualnie. Poprostu zarezerwowałem hotel przez booking.com (all inclusive nad samym morzem). Jak wrócę na pewno napiszę jak było oraz jaki był przejazd.

    Mam jeszcze pytanie do wszystkich. Czy opłaca sie bulić 10EURO za winietę na Słowacji jadąc na Węgry, skoro to tylko przejazd 40km D1. Czy obwodnica Świdnika zalicza się do płatnych?

    Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego i bezstresowego wypoczynku
  • berek 2012-07-09 11:54:28.148441
    Do Rafjak: możesz napisać jake są koszty takiego pobytu( Albena,all inclusive nad samym morzem). My jedziemy najpierw do Obzoru, ale potem, tak jak w zeszłym roku chcemy na parę dni do Albeny. Tam są dobre korty tenisowe, a to dla mnie jest frajda. Obzor mogę spokojnie polecać, ceny dobre, plaża OK, z tym że jest spokój (to raczej dziura), ale jak się ma auto, to wszędzie blisko.
  • rafjak 2012-07-09 13:21:25.035227
    Do berek,
    Ja jadę z żoną i dwójką dzieci. Zarezerwowałem w kwietniu 4 gwiazdki nad brzegiem morza i za allinclusive zapłaciłem 800EURO/6 noclegów.
  • pola 2012-07-09 20:23:56.775766
    do arturo 73 - my będziemy jechać w obie strony przez Rumunię bo chcemy w trakcie drogi pozwiedzać. i tak jak rafjak nie widzę sensu kupowania winiety w słowacji gdy mam do przejechania 40 km autostrady. bo rozumiem że płatne na słowacji dla samochodów osobowych są d1 d2 d3 d4 R1 i R6.
  • berek 2012-07-09 20:35:04.77441
    Do Rafjak:cena wygląda rozsądnie. Albena jest fajna. Duża, szeroka plaża, kupa knajpek itp.. Hotele w podobnym stylu, budowane prawie 40 lat temu, ale wnętrza odnawiane. Taki rodzaj kurortu, kidyś z dużą klasą, ale dalej jest fajnie.
  • berek 2012-07-09 20:40:39.310815
    Jeszcze jedno! Nie próbujcie robić interesów z miejscowymi cwaniaczkami. Szczególnie dotyczy to wymiany waluty. Przekręcą was na pewno. Są b. dobrzy.
  • pola 2012-07-09 22:42:32.833096
    mam jeszcze jedno pytanie: jaką walutę najlepiej wziąć do Bułgarii?
  • berek 2012-07-09 23:22:40.844703
    Euro. Najlepiej wymieniać na lv. w bankach. Kursy wbrew naszym przyzwyczajeniom są w sumie najlepsze.Trzeba mieć ze soboą paszport lub dowód osobisty.
  • rafjak 2012-07-10 13:17:03.427956
    Ja kupiłem LEVY w kantorze, bo nie chce mi się biegać po bankach, biorę też też troche EURO + kartę w EURO.
  • berek 2012-07-10 14:46:52.481286
    Jak masz all inclusive, to nie potrzebujesz dużo leva. Nie będziesz miał okazji, ani potrzeby wydawać. Ot, parę groszy i wystarczy. Ważne żeby leżaki na plaży (nie na basenie) były w cenie, bo bez tego to wołają 4 Euro za leżak. Paranoja!
  • rafjak 2012-07-12 20:11:34.770601
    Planuję troche pozwiedzać, więc wstępy (np. Delfinarium) też będą trochę kosztować.
  • berek 2012-07-13 10:39:46.459811
    Udanych wakacji! I zdaj jak najbardziej szczególowe relacje z tego jak się jechało. Pozdrowienia.
  • toro35 2012-07-16 21:34:05.188943
    arturo 73 tego lata wybiorę sie gdzieś bliżej, co roku do Bułgarii to mi się nie chce jechać, może Chorwacja.Do pola- posłuchaj kolegi arturo 73 i kup winietę na Słowację jedziesz jak człowiek, nie martwisz się w każdej słowackiej wsi-stoją czy nie stoją. Ja zamiast kupic winietę , tak ,,zaoszczędziłem" że wydałem 40 euro na mandat zamiast bodajże 15 euro na winietkę.pozdrawiam
  • seba 2012-07-17 14:00:34.690923
    Informacja dla wszystkich podrużujących do Bułgarii. Właśnie wróciłem z Sozopolu(15.07), omijajcie odcinek trasy 73 od Prilep do Karnobat. Rozebrane ok.40 km. drogi. Pozdrawiam wszystkich!
  • berek 2012-07-17 19:43:27.136485
    Czy to jest droga przez rumuńskie góry? Jeśli tak, to czy możesz polecić jakiś objazd.
  • berek 2012-07-17 20:05:42.328098
    Oj, przepraszam! Oczywiście to b Bułgari, droga od Burgas. Dzięki za info. Jak się udały wakacje? Opisz jakieś aktualności. Czy ceny podskoczyły? Pozdrowienia.
  • mariusz 2012-07-17 22:53:11.391255
    proszę o namiary na nocleg w Izvoru. pozdrawiam.
  • seba 2012-07-20 06:34:46.849233
    Do berek.
    Ja byłem pierwszy raz w Bułgari. Ceny moim zdaniem niższe niz nad naszym Bałtykiem, np. piwo na samej plazy kosztuje 2 lewy a w sklepie 1,10 lewa. Za obiad dla 6 osób zapłaciliśmy 70 lew. Wakacje super i prawdopodobnie wrócimy tam jeszcze kiedyś. Pozdrawaiam.
  • jack 2012-07-22 15:23:52.067207
    wyjazd z wawy do Obzoru 26.07.12. 2+2 jak by ktos jechał to na dwa auta razniej. kontakt. 501444133
  • rafjak 2012-07-23 18:06:00.743881
    Właśnie wróciłem z Bułgarii. Może pokrótce opiszę drogę. Wyjechałem z Rzeszowa ok. 21:00 i już na polskich drogach niespodzianki. Na drodze Domaradz - Miejsce Piastowe 6 wahadeł. Stracona 1h. Polecam objazd przez Krosno (droga przez Suchą Górę).
    Słowacja to kręte drogi i omijanie 20km odcinka płatnej autostrady Presov-Koszyce (szkoda 10EURO). Węgry to już bajka, do Debrecena cały czas autostrada. Na granicy Węgiersko-Rumuńskiej o świcie, tak więc w Oradei pustki i szybki przelot.
    Droga do Cluj-Napoca (objazd autostradą), Alba Julia i Sibiu (równiez objazd autostradą) spokojna. Od Sibiu do Pitesti niestety bardziej kręta, ale za to niezapomniane widoki.
    Od pitesti już autostrada do Bukaresztu, a na koniec autostrady zagadka, jak zjechać na obwodnicę Bukaresztu. Nazywa się to CENTRICA czy jakoś tak. Jak już trafimy to można się przerazić, że tak wygląda obwodnica europejskiej stolicy.
    Do Giurgiu/Ruse już spoko. Most na Dunaju robi wrażenie jako relikt dawnej epoki.
    Jechałem bez noclegu więc początek Bułgarii już na lekkim zmęczeniu. Myślałem, że jak już wjadę na autostradę do Warny do pójdzie gładko zawiodłem się, połowa autostrady w remocie i trzeba jechac bocznymi. Razem 18:30 godzin jazdy.
    Spowrotem ta sama droga, ale na początku ten gorszy odcinek (Bułgaria/Rumunia) i już znana droga więc poszło lepiej. Powrót zamknął się w 17h.
    Jak ktoś ma jakieś pytania chętnie odpowiem.

    Pozdrawiam
    RJ
  • berek 2012-07-24 12:59:55.326719
    Do Rafjak: jak z oznaczeniem dojazdu do mostu przez Dunaj? Pamiętam, że był z tym problem i w tamtym roku sam nie wiem jak trafiłem. Miałeś z tym jakiś problem? Ile kosztuje aktualnie opłata?
  • toro35 2012-07-24 22:03:12.215309
    do rafjak- ta obwodnica to Centura Bucuresti, po prostu trzeba uważać w którym miejscu zjechać w prawo z tej tzw autostrady przed Bukaresztem :) pozdrawiam
  • rafjak 2012-07-25 11:33:43.357533
    do berek:
    Oznaczenie dojazdu do mostu jest faktycznie fatalne. Z tego co pamiętam to na rondzie przed Giurgiu drugi wyjazd (pierwszy to wjazd do Giurgiu).
    Zerknąłem teraz na maps.google.com tam widać jak trzeba jechać (cały czas główną - żółtą) - właśnie drugi wyjazd rondzie (ul. Soseaua Prieteniei) potem ul. Strada Progresului). Nawigacja prowadzi dobrze.
    Opłata to 6 EURO po za wjazd od strony Rumuńskiej i 2 EURO (4LV) za wjazd od strony Bułgarskiej (powrót).
    do toro35:
    Ja nie skręciłem, bo ten sam zjazd jest chyba do Carefoura, ale ostatecznie pomyłka wyszła na plus bo 500m dalej (wjazd do Bukaresztu) jest McDonald. :)

    Pozdrawiam
    RJ
  • Mario71 2012-07-25 11:49:14.279963
    @rafjak - jadę z Krasnegostawu. Jak mogę ominąć utrudnienia na trasie: Domaradz - Miejsce Piastowe. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i podpowiedzi. Pozdr.
  • rafjak 2012-07-25 11:58:25.661007
    Tak jak pisałem wcześniej. Zerknij sobie na maps.google.com drogę Lutcza - Korczyna - Krosno (nr 991). Ona idzie równolegle do normalnej od strony zachodniej. Jest dużo węższa i kręta, ale nie dziurawa i pozwala ominąć te 6 wahadeł. Ja straciłem na tych wahadałach godzinę.
    Jadąc od Rzeszowa w Lutczy skręcasz na Strzyżów (w prawo) i koło 1 km dalej w lewo na Krosno.
  • Mario71 2012-07-25 12:07:12.666561
    Wyjazd w Miejsce Piastowe?
  • rafjak 2012-07-25 12:29:16.867229
    Tak z Krosna w Mijesce Miastowe i na rondzie w MP w prawo na Barwinek.
  • Mario71 2012-07-25 13:35:00.759064
    Moja trasa: SZIKSZO – MISCOLC – DEBRECEN – DERECSKE – BERETTYOUJFALU – ORADEA – ALESD – HUEDIN – GILAU (WJAZD NA A3) - TURDA - VITEAZU – AIUD – TEIUS – ALBA IULLA – SEBES – SALISTE – SIBIU (OBWODNICA) – RAMNICU VALCEA (7) – BASCOV (WJAZD NA A1) – BUCURESTI...
  • midek 2012-07-25 17:42:10.41808
    Jadę z dziećmi do Bułgarii pierwszy raz, przez Rumunię (brak paszportów) 13sierpnia 2012r z noclegiem w okolicy Sibiu. Czy ktoś jedzie w tym terminie?
    Czy wykupywać dodatkowe ubezpieczenie?
  • rafjak 2012-07-25 19:32:25.045025
    do midek:
    A jak chcesz wjechać do Rumuni i Bułgarii bez paszportów?
  • Mario71 2012-07-25 20:40:44.259317
    @midek - przełóż sobie wyjazd do Bułgarii, do czasu kiedy wyrobisz paszporty. Szkoda kasy. Dodatkowo od 26.06.2012r. wszystkie dzieci przy przekraczaniu granicy muszą posiadać własny dokument podróży.
  • Krupnik 2012-07-25 22:26:22.006105
    Rumunia i Bułgaria są w EU więc paszporty nie są potrzebne, przynnajmniej dorośli mogą bez nich jechać
  • rafjak 2012-07-25 23:22:55.418474
    No tak dorośli mogą na dowód, dzieci chyba musza mieć paszport, albo jakis tymczasowy dowód.
  • berek 2012-07-26 00:08:46.531784
    UE to jedna sprawa, ale nie jestem pewien, czy Rumunia i Bułgaria są w strefie Schengen. Wydaje mi się, że nie. Jeśli nie to niezbędny jest paszport. Sorry.
  • wolffer 2012-07-26 00:40:41.657544
    jeżdżę z żoną i Malutką na dowód (Malutka na tymczasowy) i póki co nikt tego na terenie UE nie zmienił. Schengen nie ma tu znaczenia (oznacza jedynie swobodny przepływ pomiędzy jego członkami, co oczywiście nie zwalnia z konieczności posiadania dokumentu przez każdą z osób, nieletnich też). Co więcej, poza UE na dowód do wielu innych państw można spokojnie podróżować, w tym chorwacja,BiH, Serbia itd, itp(dane na stronie polskiego MSZ - wystarczy kliknąć), a jak chcecie to nawet do Gujany Francuskiej (Am. Płd.)
    Ale wiem, że zawsze jest ktoś kto i tak nie wierzy. Ja na d.o. zaliczyłem bałkany, litwę, czechy, słowację, węgry, niemcy, anglię
    Ale jeżeli ktoś chce koniecznie mieć paszport, to jego sprawa. Zresztą od 12.08.2012 bedzie trochę łatwiej. Dzieci do 13 lat ważność paszportu 5 lat (już nie co roku) starsze na 10 lat.
    Miłych podróży
  • berek 2012-07-26 19:55:26.528879
    Wolffer, masz słusznego. Przed chwilą sprawdziłem. Rumunia, Bułgaria, Serbia -
    dow. os. lub paszport. Przepraszam, coś mi się pomyliło. Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku!
  • hon 2012-07-27 07:48:45.586798
    Panuje powszechna opinia że jadąc przez Rumunię, jedzie się powoli dla widoków, jednopasmówkami, a przez Serbie monotonia autostadami. W tym roku zrobiłem traskę z SB do Wa-wy (1700 km) w 21 godz. przez Rumunię, naprawdę na niektórych odcinkach można przyłożyć np. A3 do Turdy, A1 obwodnica Sibiu, A1 do Bukaresztu (200 km/h na tempomat i się leci). Pozdrawiam. ;-)
  • midek 2012-07-28 07:38:49.007693
    Ok. Chciałem zrobić dzieciakom paszporty, ale do UE jest to zbędne, wystarczą dowody osobiste, dodatkowo ważność paszportu (1 rok) jest śmieszna.
  • toro35 2012-07-30 22:19:02.453657
    do rafjak sorry ja taki mądry teraz jestem a za 1- szym razem też skręciłem do tego marketu, podobnie jak zgubiłem się w Giurgiu - pojedziesz jeszcze raz będziesz mądrzejszy :) pozdrawiam
  • olo 2012-08-01 21:21:16.32445
    Witam ,

    Poprawili coś z nawierzchnią Centura Bucuresti od zeszłego lata ? Bo już rok temu była tragiczna więc w tym powinny być już koleiny i kratery jak na księżycu :((
  • olo 2012-08-01 21:23:03.59739
    mam jeszcze jedno pytanie:) Spał ktoś z Was może w Sibiu w hotelu Best Western SILVA ?
  • rafjak 2012-08-02 13:02:00.369238
    @olo
    Centura Bucuresti miejscami wygładzona, ale tylko miejscami. Uważać na ludzi stojących na środku drogi i próbujących sprzedać różne fanty.
  • lukas 2012-08-02 22:40:04.905894
    Centura bucaresti w miarę przejezdna , ale w dzien roboczy bardzo zatłoczona.
    Ja wracając objechałem Bukareszt od Gourgiu skrótem od zachodu - droga 5B i 61.
    Droga z kiepską nawierzchnią, ale puściutka.
    Przy zachowaniu czujności (niespodziewane garby etc. można przejechać bez korków sporo krótszą trasą.
  • KOyot 2012-08-04 21:34:07.150136
    jedziemy do SB 17.08 wczesnym rankiem z Rzeszowa (3 raz z rzędu). Znamy trasę jak własną kieszeń więc jeśli ktoś chce się z nami zabrać - zapraszam. Nocujemy przed granicą z BG w motelu przed Russe. Dojazd na około 23. 18.08 około 15 chcemy być w SB.
  • KOyot 2012-08-04 21:35:29.863155
    namiary kaprysna10@gmail.com
  • berek 2012-08-05 12:00:22.243213
    Dear KOyot! My jedziemy do Obzoru, ale tydzień później. Jeśli mógłbyś podać swoją trasę, bylibyśmy wdzięczni. Pozdrowienia.
  • KOyot 2012-08-11 14:59:36.768819
    Barwinek-Koszyce-Myszkolc-Debreczyn-Oradea-przed Cluj-Napoca (autostrada na Turdor)-Sebes- odbić w lewo na autostradę ok 45km Sibiu-Pitesti-Circle Bucaresit sektor 5-zjazd na Giurgiu/Ruse E65-Ruse-Szumen-Warna-Obzor. Obzor jest rewelacyjny !!! Super plaża - tylko nie w samym Obzorze - polecam przy Aparcie SUNRISE - skręcić w lewo (uwaga bo jest zakaz). Spokojna miejscowość dla rodzin z dzieciakami. Mnóstwo atrakcji i tanioszka. Udanych wakacji.
  • Wielkopolski Bernardyn 2012-08-11 21:23:13.854808
    Sprawdziłem tą trasę i no cóż szału ni ma ! Barwinek-Koszyce-Myszkolc-Debreczyn-Oradea-przed Cluj-Napoca-Sebes-Sibiu-Pitesti-Circle Bucaresit-Giurgiu/Ruse-Varna. 26 godzin non stop, to jest maraton i nie polecam jechać jednym ciągiem, ja zajechałem i to sam ale spałem później cały dzień. Varna to korek nie miasto ale Złote Piaski to dopiero młyn, my spaliśmy w Kranovo 6 km od Złotych Piasków, hotel Jaky super 45 eur za apatrament ze śniadaniami. Polecam. W następny roku sprubuje pocisnąć przez Serbie może będzie lepiej. A jeszcze jedno nigdy nie jedźcie na Deve z Oradei naszym znajomym tak pokazała navi i dobrze że szli terenóką bo dziury wielkie jak leje po bombach. Pozdro.
  • przemas 2012-08-12 08:37:41.026974
    Witam i pozdrawiaw.
    Pytanie moje dotczy przejazdu drogą-ARAD-TIMISOARA-DROBETA-CRAIOVA-CARACAL-RUSE.Jest to mój pierszy wyjadz do Bułgarii. Muślę że znajdzie się ktoś kto tę drogę pokonał i ma wyrobioną opinię. Dzieki.
  • zetka 2012-08-14 00:58:15.502966
    Dzięki wszystkim za cenne wskazówki. 12.08 wróciliśmy ze Słonecznego Brzegu, byliśmy tam pierwszy raz, jak dla mnie - za dużo ludzi, wszędzie!!! Co do samej drogi (Barwinek-Presov-Koszyce-Miszkolc-Dbreczyn-Oradea-Cluj-Sibiu-Bukareszt-Ruse-Warna-SB) jadąc tam (25,5h jazdy) nocleg na Rumunii przed Sibiu, z powrotem "na raz" ale to czyste szaleństwo (po drodze zaliczyliśmy trasę transforgaską w Rumunii). Wrażenia z trasy: dużo policji w Rumunii, remont i korek na obwodnicy Bukaresztu, marne drogi w Bułgarii, remont autostrady do Warny i kiepskie oznaczenie objazdu, sporo grupek naszych szalejących rodaków (2-4 auta, CB na dachu i gaz do dechy nie patrząc na innych). Pozdrawiam
  • Adik 2012-08-14 21:06:41.636841
    Do przemas: Jechałem tą trasą rok temu, ale z pominięciem Aradu. Za Szegedem Kiszombor i Cenad. Do Timisoary prostki dobry asfalt. Dalej do Drobety też dobry asfalt ale więcej zakrętów i trochę górek niewysokich. Ciąg dalszy to równiny było trochę remontów ale da się jechać bez problemów. Drogi jak w Polsce, trochę świetnych trochę takich sobie. Jedynie przed Giurgiu trzeba skręcić na drogę 5B w Ghimpati stara betonowa droga pokryta asfaltem.
    Nieciekawa nawierzchnia i ostrożna jazda.
    Ja jechałem cały czas nocą i nie było problemów, ale trzeba uważać na furmanki.
    W niektórych miastach trochę dziur, ale ogólne wrażenie pozytywne.
  • berek 2012-08-16 21:11:27.639271
    Do KOyot!
    Wielkie dzięki!!! Pozdro.
  • przemas 2012-08-18 10:35:34.714017
    Do Adik.
    Super że są tacy jak TY! Pozdrawiam.
  • berek 2012-08-19 17:37:33.34602
    Wyruszamy do Bułgarii 24 sierpnia wieczorem z Białegostoku. W Barwinku spodziewamy się być około 5.oo rano. Jesli kotoś ma ochotę się przyłączyć - zapraszamy.
  • olo 2012-08-20 11:18:23.439048
    Wróciłem wczoraj z Obzoru. Jechałem przez Cieszyn dalej Cadce, Martin ( na Słowacji ) i na Miskolc, później autostradą do Debrecena i na Oradea ( w Rumunii ). W tamtą stronę spaliśmy w Sibiu a na powrocie w Cluj-Napoca. Ponieważ jechałem też tą trasą w zeszłym roku to wiele się nie zmieniło przez rok. Jest objazd części autostrady przed Warną ale jedzie się w miarę szybko. Obzor też się nie zmienił przez rok, ceny pozostały podobne. Jedna rada dla udających się na kwatery - zróbcie większe zakupy w Ruse lub Warnie w Kauflandzie, Lidlu lub Penny Markt - polecam Kaufland bo mają naprawdę duży wybór( ceny w SPARM w Obzorze a to właściwie jedyny market są z kosmosu i do tego marny wybór ). Więc alkohol, napoje i co Wam tam jeszcze potrzeba na 7-14 dni warto kupić przed Obzorem bo zostanie w kieszeni całkiem pokaźna kwota.
    Pozdrawiam
  • berek 2012-08-20 11:50:09.437083
    Do Olo:też rozważamy czyby tam na parę dni zawitać. Interesuje nas dostępność kwater nad morzem i ogólnie: czy dużo ludzi, czy duży tłok na plażach i w knajpkach? Po jakim kursie wymieniają Euro?
  • olo 2012-08-20 13:36:45.086369
    do berek: miejsce na nocleg znajdziesz bez problemu, ja co prawda zawsze rezerwuję u znajomej Bułgarki bo nie chcę tracić czasu na szukanie ( płaciłem za tzw. apartament : 2 sypialnie ( 3+2 ), łazienka,klimatyzacja, TV, wi-fi,kuchnia ogólnodostępna 50 euro.Ale kartek przed domami mnóstwo z wolnymi pokojami. Tłoku wielkiego na plaży nie ma a Obzor ma chyba najdłuższą plażę w BG więc spokojnie. Euro w kantorach wymienisz po 1,93 a moja właścicielka wymieniała mi po 1,95 :)
  • olo 2012-08-20 18:42:59.881442
    co do knajpek w Obzorze to w godzinach obiadowych jest wręcz pusto, wieczorem więcej ludzi ale jest tych restauracji dużo więc bez problemów znajdziecie wolne stolik (wręcz naganiacze wyhaczają z ulicy ludzi). Za obiad/kolację dla 4 osób ( nie zdarzyło nam się nigdy zjeść wszystkiego co zamówiliśmy ) trzeba liczyć 50-60 LV. Inne ceny: parasol/łóżko do opalania na plaży 6 LV, piwo na plaży w barze 2,4-2,6 LV, drink 5-6 LV, przelot 15 min spadochronem za motorówką 50-90 LV ( 1 lub 2 osoby ), poza tym dużo więcej atrakcji na plaży ( banan, ponton za motorówką, rowery wodne, skutery wodne ). Można też wykupić w hotelu 4**** all inclusive ( bez noclegu ) za 45 LV na dzień/osoba.
  • berek 2012-08-20 19:50:48.558229
    Do Olo: wielkie dzięki za info. Wyruszamy już w piątek na całe dwa tygodnie! Pozdrawiamy.
  • daniell84 2012-08-27 23:47:52.028446
    cześć rady super bede leciał z żoną pierwszy raz do sveti wlas wyjazd w piątek w nocy ktoś może będzie na trasie?
  • Amicusveritas 2012-09-09 11:41:32.774861
    Jak ktos chce, to moze obejrzec kilka filmikow zarejestrowanych na omawianych tu drogach - na moim chomiku, to i jechac nawet juz nie bedzie musial... Zdjecia i filmy mowia same za siebie i nie trzeba dywagowac, na ile subiektywne sa tu wypowiedzi. Widoki na Trasie Transfogarskiej sa wspaniale ... vide jw
  • olo 2012-09-09 13:57:34.496845
    Wydaje mi się , że mało kto jedzie Trasą Transfogarską ..... Większość jeśli nie wszyscy jadą z Sibiu do Pitesti drogą nr 7 ( przez Ramnicu Valcea ) a to wcale nie jest ta trasa. Trasa Transfogarska to 7C równoległa do niej i myślę, że tylko pasjonaci ją wybierają.
  • takto 2013-05-06 22:40:56.874181
    Cześć.
    Wybieram sie na pocztaku lipca do bułgarii.. Trasą opisywaną od góry przez krupnik. Jadę z Nowego Sącza i chciałbym tą trase zrobić na raz. Mam 2 kierowce ktory mogłby zrobić kilka kilometrów. Dodatkowo chcialbym pojechać tą trasą Transfogarską. Tylko nie wiem czy jadąc bez postoju jest sens.. Dużo dłużej zajmnie mi pokonanie tej drogi 7c od zwykłej 7?


  • mzar 2013-06-25 17:15:41.445283
    takto: czy jadąc bez postoju jest sens jechać na 7C (Transogaraska) - chyba nie.
    Kilka tygodni temu otwarto nowy most na Dunaju w Widyniu, czy ktoś z was jechał już tamtędy? Jakie wyglądają opłaty? Jak oceniacie następujący wariant trasy przez Rumunię: Oradea, Arad, Timisoara, Drobeta Turnu Severin ?
  • Fidelia 2013-09-27 04:14:05.008575
    Ciekawa strona. Można znaleść dużo ciekawych informacji.
  • agawal 2015-06-04 11:53:14.342904
    czy ktoś jedzie do Warny około 22 czerwca? Chętnie się dołączymy swoim samochodem,w dwa samochody zawsze raźniej!:))pozdrawiamy AiZ
    prosze o dpowiedź na mój prywatny mai:aga-w1@wp.pl
  • andreasmen 2015-06-15 23:10:22.873322
    Witam
    Jedziemy juz drugi raz do Bulgarii tym razem w do Kawarny.Wyjazd z Lodzi rano 4 lipca 2015 przez Rumunie.Jesli ktos z Was jedzie w tym czasie to zapraszam do konwoju.Bedzie na pewno raźniej i bezpieczniej.Prosze dzwonic 606 715 191, omówimy szczegoly spotkania ( mozemy spotkac sie nawet na granicy polsko slowackiej lub w innym miejscu na trasie).
    Pozdrawiam.
  • hytrus73 2015-06-16 14:38:04.137938
    Witam wszystkich a my jedziemy do ravdy 5 lipca rano przez serbie,start z częstochowy byłem tam dwa lata temu hotel nazywa
    laguna beatch fajny mały hotel blisko plaży z basenem. Trase znam na pamięc w sumie to w bułgari bylem juz szejść razy zwiedziłem od burgas w dół jak by ktoś miał ochotę na wspólna podróż to zapraszam ja żonka i 13latek syn tel 600 252 963

  • Megi 2015-06-16 17:14:41.511617
    Witam Jedziemy z rodziną i znajomymi do Bułgari złote piaski< Jedziemy tam pierwszy raz samochodem i chciałbym się dowiedzieć którędy najlepiej i najbezieczniej dojechać do celu. Z góry dziękuje za informacje
  • agawal 2015-06-17 17:41:25.039145
    czy ktoś jedzie do Warny około 22 czerwca? Chętnie się dołączymy swoim samochodem,w dwa samochody zawsze raźniej!:))pozdrawiamy AiZ
    prosze o dpowiedź na mój prywatny mai:aga-w1@wp.pl
  • Rzymianin 2015-06-29 09:15:38.648603
    Witam
    Wyjeżdżamy 18 lub -19 lipca do Słonecznego Brzegu rodzina 2+2
    Jak ktoś ma ochotę to możemy spotkać sie na wspólną podróż
    Zawsze to weselej . Jedziemy przez Rumunię
    Kontakt na maila rzymianin@icloud.com lub 20mars14@gmail.com
  • xanadu 2015-07-07 09:20:17.447577
    Trasa Oradea-Deva jest w remoncie. Ruch wahadłowy. Okropne dziury i strata czasu. Jednym słowem masakra. Postoicie troszkę na moście Giurgiu/Ruse który jest remontowany i też ruch wahadłowy. Trasa Ruse-Szumen bardzo dobra.
  • tygryso 2015-07-17 15:25:29.697372
    rzymianin, poszedł mail do ciebie, ja jadę dziś w nocy z wybrzeża przez Słowację potem nocleg Miszkolc i wjeżdżam do Rumuni od Satu Mare, docelowo Kranievo ale mam 3 dni . drugi nocleg Bysrita w Rumuni a trzeci jeszcze nie wiem.
  • ricardo 2015-07-17 22:52:02.707538
    Tygryso ja wybieram się do Kraniewa 25 lipca z Warszawy i zamierzam jechać przez Braszów i autostradą na Constancę.Napisz jak jechało Ci się do Kraniewa
  • Grzegorz 2015-07-19 01:51:21.401142
    Jede z zona do Varny w pierwszych dniach sierpnia,prawdopodobnie pomiedzy 4 a 7. Jesli droga pomiedzy Oradea a Deva jest w remoncie, wybierzemy chyba
    "poludniowa"przez Arad Deve. Czy ktos ma najswiezsze wiesci o utrudnieniach /remontach / na drogch prowadzacych do Varny?Ktoredy wjedziemy do Bulgari jeszcze nie wiemy mozliwe ze przez most w Russe badz przez nieznana nam trase biegnaca od Bukaresztu w kierunku Morza Czarnego i wzdluz wybrzeza przez Balczik do Varny. Jesli by byl ktos chetny i chcial sie przylaczyc do nas,zapraszamy. Zawsze to milej w dwa czy trzy samochody jechac.
  • nowy 2015-07-19 22:33:29.462393
    Witam!
    Dużo piszecie o tym że przy zakupie winietek w Rumunii Bułgari oraz opłacie za przejazd przez most w Ruse trzeba mieć wyliczoną kwotę bo nie wydają reszty. Ale rozumiem że przyjmują monety euro? Czy tylko same banknoty? Ruszam 24.07 z Lubelskiego trasą opisaną przez Krupnik
  • DAREK 2015-09-15 18:29:48.150158
    najlepsza trasa do Bułgarii to opisana przez Krupnik.pl Żadna SERBIA to porazka a nie jazda co kilkadziesiąt km opłata ,Granica to granica UNII staliśmy 11-godz cały dzień .Węgrzy trzepali każdy samochód obojętnie unijny czy inny.i to nie było tylko w tym roku.
  • Rzymianin 2016-03-06 11:32:16.169301
    Witam
    Wyjeżdżamy 15 lub -16 lipca do Słonecznego Brzegu rodzina 2+1
    Jak ktoś ma ochotę to możemy spotkać się na wspólną podróż
    Zawsze to weselej . Jedziemy przez Rumunię z noclegiem w SIBIU
    Kontakt na maila rzymianin@icloud.com
  • skorpionka 2016-06-26 16:49:35.673326
    witam
    wyjeżdżamy 27 lipca do Ahtopolu, rodzina 2+1, jedziemy przez Rumunię, może ktoś chętny na wspólną podróż
    listopad@op.pl
  • Justyna 2016-06-27 08:24:06.53287
    Witajcie, wczoraj znajomi wrócili z Rawdy. Przejscie graniczne na Dunaju w Ruse jest w remoncie, ruch jest wahadłowy i tworzą się ogromne korki. W stronę Bułgarii korek zaczynał sie w Giurgiu (ok. 10 km). Stoi się nawet kilka godz.
    Poza tym są szczegółowe kontrole na przejściu Węgry-Rumunia i Rumunia-Bułgaria, skanowane paszporty i dowody, też się długo stoi. Czy ktoś zna jakieś inne przejście graniczne Rumunia-Bułgaria?
  • Jarek 2016-07-21 10:50:37.432523
    Dopiero wróciliśmy i Nie było tragedii na moście. W stronę Bułgarii wjeżdżaliśmy ok 8-9 rano w poniedziałek i staliśmy godzinę. Spowrotem na przejściu byliśmy w nocy z niedzieli na poniedziałek i było bez korka - 20 min. Co do szczegółowych kontroli na granicach to nie widziałem. Skanują paszporty i otwierają bagażnik, ale tylko podczas powrotu. I tyle. W stronę Bułgarii szło płynnie.
    Pozdrawiam
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: