Bezpieczeństwo jazdy po drogach Bułgarii i Rumunii. Bułgaria i Rumunia samochodem - ile trwa dojazd, porady

Data: 29-07-2008
W tym roku przejechaliśmy jednym ciągiem ze Słonecznego Brzegu przez Ruse i potem Bukareszt, Pitesti, Rm. Valcea (całą Rumunię) granicę w Bors, aż przez Węgry - Debrecen po Słowacką granicę.

Wyjazd o 8 rano z Bułgarii, zatrzymaliśmy się na drzemkę na Węgrzech 15km przed Słowacją około 3:AM czyli jechaliśmy 19 godzin przejeżdżając 1100km. Średnia prędkość 58km/h (wliczając postoje, granice, tankowanie, korki etc). Następnie wyjazd z Węgier godz 6:30AM (po 3 godzinach drzemki w samochodzie na stacji), 15:30 byliśmy w domu - Warszawa - w sumie 31 godzin (28h samej jazdy)

Trasa Słoneczny Brzeg - Warszawa to odległość 1700km i odliczając sen, średnia prędkość podróży wyniosła 61km/h

Jazda w nocy w Rumunii - owszem bez problemu. Dobre światłą się przydadzą (tutaj bixenony) i czasami przyda się trochę odwagi (np jak znajdziesz się w tzw czarnej dupie jadąc drogą po dziurach i serpentynach na pierwszym biegu a samochód z przeciwka spotykasz raz na 20min). Tutaj akurat droga jest GIT!
Jazda przez Rumunię nocą

Drogi w Rumunii są różne i dobre i złe. Trzeba pamiętać, ze Rumunia to jedna wielka wieś więc non stop jedzie się przez wioski. Na zdjęciu droga z Cluj Napoca w kierunku Sibiu *
Drogi w Rumunii

Wypadki w Rumunii zdarzają się. Kierowcy mają fantazję nie mniejszą od Polaków *
Bezpieczeństwo na drogach w Rumunii

Rumunia Dacią stoi. Jest dużo Daczek 1310 ale też dużo nowych Loganów
Dacia 1310

Można źle mówić o drogach w Rumunii, ale muszę przyznać że najgorzej nam się jechało w Polsce. Droga Warszawa - Kraków (przez Radom) zajęła nam 6 godzin. W Rumunii trzeba założyć średnią prędkość 55-60kmh - czyli jak chcesz przejechać Rumunię na raz (około 900km) to potrzeba na to około 16-17 godzin *
Przejazd przez Rumunię

Bukareszt - duże miasto i specyficzny ruch wielkomiejski. Kierowcy mocno się wypychają. Przejazd nie jest taki zły jak forumowicze piszą. Przez cały Bukareszt można przejechać szybciej niż Trasę Toruńską w Warszawie z Zachodniego do Marek *
Przejazd przez Bukareszta

Slobozia Calarasi - zjazd z autostrady Bukareszt - Constanta na Silistrę do przejścia granicznego na Dunaju. Uwaga - nie ma tam mostu jest przeprawa promowa. My się nacięliśmy i wracaliśmy na autostradę *
Granica w Silistrze

Wypadek w Eforie Sud. Wygląda makabrycznie. Descarcerare czyli pomoc wypadkowa *
Wypadki w Rumunii

Nie wiem czy były ofiary ale jest to makabreska. Kierowcy w Rumunii chyba gorsi od polskich *
Wypadek

Bułgaria - na drodze kierowca BMW 316i przewozi kury na dachu *
Bułgaria drogi

Na trasie w Rumunii lub Bułgarii złapaliśmy gumę. Na szczęście powietrze nie schodziło, był tylko bolec widoczny. Dojechaliśmy do wulkanizacji, mechanik wyjął bolec i wsadził jakiś pilnik w koło *
Guma na trasie

Następnie wyciągnął pilnik i wsadził jakiś sznurek w dziurę. Przyciął nożykiem, sprawdził czy powietrze nie ulatuje, zainkasował 4lv (2eur) i w drogę. Taka naprawa wydaje mi się trochę druciarska;), ale była skuteczna i szybka! *
Wulkanizacja opony

Kolizja z udziałem skuterzysty - na szczęście bez znaczących obrażeń *
Bułgaria motocyklem

Motocyklista przewozi świnię na motocyklu w Bułgarii (Słoneczny Brzeg). Dziwne że jadą w kasku (zwykle w Bułgarii motocykliści i motorowerzyści w mieście nie używają kasków) *
Jazda motocyklem w Bułgarii

Autostrada Bukareszt - Pitesti (czyt Pitesztu). Na autostradzie powstał korek a kierowcy momentalnie zaczęli wyprzedzać korek poboczem. Bardzo niska kultura jazdy, można by rzec że bydło. Nie jednostkowe przypadki jechały poboczem ale stworzył się regularny ruch poboczem. Jadąca z przodu ciężarówka zablkowała pobocze więc motłoch wyprzedzał ją przez zieleń. Koszmar! *
Autostrada Bukareszt Pitesti

Przyczyną korka był samochód który spłonął na autostradzie. Na zdjęciu prawdopodobnie Mercedes Unimog *
Pożar samochodu

Kolejny korek. Jadąc przez Rumunię zdarzają się korki raz na jakiś czas. Tutaj przyczyną był ruch wahadłowy - strata około 15min.
Korki w Rumunii

TIR jechał za szybko po serpentynie i już na wyjściu wywrócił się *
Tir dachowanie

Tzw czarna dupa czyli droga przez Deva (zdaje się E79). Uwaga na mniejsze drogi w Rumunii Ktoś z internetu polecił nam tą drogę przez Deve. Na początku była ok, potem przeszłą w górzystą z serpentynami. Ale najgorsze to dziury, niekiedy trzeba było jechać na pierwszym biegu. Była już północ a mapa wskazywała że ta trasa będzie jeszcze trwać 80km. Jechaliśmy jednym samochodem. Co 20 min mijaliśmy jakiś samochód. Potrzebne były stalowe jaja - gdyby samochód się zepsuł albo byśmy gumę złapali to lepiej nie myśleć.... W Rumunii to standard że przyzwoita droga staje się ruiną przez którą ledwo można przejechać 20-30kmh . *
Droga przez Deva

Ładna droga w Rumunii - jazda w nocy, sama przyjemność *
Jazda w nocy Rumunia

Dalszy ciąg drogi tzw czarnej dupy. Tir źle wjechał w serpentynę i zawiesił się na poboczu *
TIR serpentyny

Przejazd przez Bukareszt na obrzeżach. Auta pchały się niemiłosiernie ale też się wczułem. Dostarczała mi jazda przez Bukareszt radości, nie odbiegałem pchaniem się od autochtonów *
Przejazd przez Bukareszt

Zobacz równieź:

29-07-2008

Komentarze
  • Arco 2009-07-31 19:55:03.37781
    Właśnie przyjechałem z wczasów w bułgarii (słoneczny brzeg). Jechałem przez słowację węgry i rumunię (most ruse). jak ktoś jedzie to niech się przygotuje na korek (ok 5 km) na obwodnicy bukaresztu (jest w połowie zrobiony stop czyli obwodnica staje się drogą podporządkowaną (masakra). odradzam w bułgarii jazdę na skróty - zdecydowanie polecam autostradę na Varnę i potem na słoneczny brzeg.
  • Arco 2009-07-31 19:57:46.256653
    Rumunia to taka Polska tyle że z lepszymi drogami. Gdyby nie miał świadomości że to Rumunia to postawił bym zgrzewkę piwa twierdząc że to polska.
  • Grzegorz 2009-08-11 20:05:58.47125
    Właśnie odpoczywam z żoną i trzyletnim synem w Bułgarii. Rumunia? Nigdy więcej. Trasa przez Oradea, Deva, Sebes i Sibiu to więcej niż zadupie. POkoło 100 km przez góry i zabite dechami miejscowości, z sercem na ramieniu. Minęły dwa dni, a my jesteśmy jeszcze poobijani, dodatkowo utwardzone zawieszenie i tak twardego GTSa dało się nam we znaki. Jednego nie zapomnimy nigdy, przy zjeździe z gór mniałem olbrzymie trudności z dotrzymaniem tempa Daci 1300, któa pochodziła z przełomu lat 70 i 80! Tiry na serpentynach? Idioci jeżdżący na skraju możliwości i praw fizyki - piszczące opony to standard. Zatrzymaliżmy się w Deva na kilku minutowy postój, malowniczo - mieliśmy do wyboru za kilka euro chłopca lub dsziewczynkę przechadzających się po parku lub staruszkę krzyczącą polaki, polaki i wyciągającą ręce po pieniądze. W rumuni skończył się nam prowiant, przez trzy godziny szukaliśmy restauracji. Moja rada zatankujcie się na Węgrzech i szybciutko do Bułgarii (wiwat diesel) Dopiero od Pitesti odpoczęliśmy i odetchneliśmy z ulgą. W przypadku jakichkowliek pytań wojcicki_g@interia.pl
  • Adam 2009-08-12 08:48:42.377465
    Droga przez Deva to porażka, tam sie nie jedzie. Tankowanie w Rumunii na Łukoil - super, dobre paliwo i tanie, mozna płacić kartą. Kolega z Dacii miał lepszą technikę jazdy skoro nie mogłes mu dotrzymac tempa nowym samochodem:)
  • Kazik 2009-08-14 14:25:57.403493
    Jechałem przez Rumunie: Oradea - Cluj Napoca - Turda - Sebes - Sibiu - trasa transfogarska - Curtua de Arges - Pitesti - Bukareszt - Giurgiu. Większość trasy w niedzielę. Drogi nas totalnie zaskoczyły - piękna nawierzchnia, w większości z b. szerokimi poboczami, niewielki ruch. Jazda była przyjemnością. Najgorzej w Bukareszcie (jechaliśmy przez miasto w p;oniedziałem w południe)oraz syf przy dojeździe do granicy. Ale to nic. Był to mój pierwszy przejazd przez prawie całą Rumunię i było super. Dobre drogi i mało samochodów. Polecam trasę transfogarska. Super widoki. Po stronie południowej ok. 30-40km brzydkiej nawierzchni no ale nie jest to przecież trasa tranzytowa tylko lokalna droga. Nie rozumiem dlaczego w Polsce są takie stereotypy krzywdzace dla tego pięknego kraju z życzliwie nastawionymi ludzmi. Po prostu Rumannia jest super. Następny przejazd tez przez Rumunię. Wracaliśmy przezerbię a to tylko z tego powodu ze zwiedzaliśmy Piryn i Sofię.
  • Grzegorz 2009-08-15 19:12:32.268997
    Na moją niekorzyść przemawia fakt, że wspomniany w poprzedniej wypowiedzi kierowca dacii miał około 65-70 i popierniczał niejednokrotnie z podniesinym jednym z kół. Miałem ochotę kupić sobie kiedyś fiata 125p i odrestaurować, ale dacia to jest to. Nie polecamy stacji Lukoil jakieś 30-40 km za Oradea (po lewej stronie), pomimo zapewnień uzyskanych podczas rozmowy przy dokonywaniu płatności okazuje się, że płatność tylko gotówką, bo terminal nie działa, tzn. trzykrotnie autoryzował kartę nie drukując czegokolwiek (brak papieru!). Później już tylko infolinia RAIFFAISENA w celu potwierdzenia, że białe jest białe i w drogę. Na plus zaliczyć nalezy jakość paliwa! Super, odczuwalna różnica w porównaniu z SHELLEM. Od 24 sierpnia jestem klientem LUKOIL na bemowie (mam nadzieję, że znajdę). Na koniec tylko mam nadzieję, że uda mi się po polsku załatwić na drodze rumuna w dacii, przed samą granicą z węgrami wepchnę mu się przed maskę i pokażę mu... Niech nikt mi nie powie, że w warszawie jeździ się agresywnie i nieuprzejmie, to nic w porównaniu z bambarmi w loganach!
    W przyszłym roku powtórka, tyle tylko, że inne auto, albo inna trasa. Posiadacze GTS strzeżcie się Rumunii, w porównaniu z nią przejazd z powstańsców śląskich do ursusa to pikuś!
  • Adam 2009-08-15 22:49:28.034562
    Grzegorz, również miałem akcje z tym ze mozna płacic karta, ale jak przyszło do płacenia to się nie dało. Zabrakło mi równowartość około 30 zł, na szczęście an stacji pojawili się Polacy i byli na tyle uprzejmi ze zamienili mi PLN na leje. A jak Ty wybrnałeś z sytuacji?
  • Jaropi 2009-08-20 22:39:24.319114
    Przejechałem trasę z Nowego Dworu Mazowieckiego do Obzor w Bułgarii.Auto to skoda felicja z 1995 r.Trasa tradycyjnie prez Barwinek ,Koszyce Oradea Cluj Napoca.Nocleg wypadł w miejscowości Aiud.Pierwszy problem znaleźć nocleg.Jedyny hotel przy drodze miał problem.Brak miejsc.I tu przydają się choć podstawowe znajomości języka angielskiego.Zawsze czy na ulicy czy też w hotelu znajdzie się osoba mówiąca po angielsku.W recepcji widząc że tłumaczenie plus narysowana na kartce papieru mapka nie pomogła. Dziewczyna chciało się zatrzymać aby podziwiać widoki.Nie wierzcie że to jest tragedia,dla ludzi przyzwyczajonych tylko do alej jerozolimskiej wyjazd za granicę powiatu to już problem.I przydaje się nawigacja.Dodam że jechałem w ciemno i jechałem tam pierwszy raz.Wieczór już się robił kiedy dojechaliśmy do obzor.Po 20 minutach już mieliśmy nocleg.Dwa pokoje po 5 euro od osoby.Brak klimatyzacji,ale dla mie to nie przeszkoda.Przyjechałem po słońce.Temperatyra wody to ponad 28 st.Nigdy nie miałem takiej wody nad bałtykiem.Nawet jak padał deszcz to tylko przez godzinę .Obzor ma 13 kilometrową plaże i jest na otwartym morzu.Nie lubię melonów a tam były super.Na dzień dobry dostałem od gospodarza rakii .Po 30 godzinach jazdy to był strzał.Ale to też jest urok bułgarii.naprawdę polecam mimo że wyjazd w ciemno to był bardzo udany urlop.Mieliśmy tylko 1000 euro.Wydaliśmy 800.
  • qbuss 2010-03-01 19:28:06.511895
    dwa razy przejechalem juz trase z Wrocławia do Bułgarii i z całą pewnością stwierdzam, że im dalej na północ tym gorzej się jechało. Te całe gadanie o tym, że Rumunii są 50 lat za nami to brednie. Oczywiście jeżdżą z fantazją ale nie zdarzyło mi się jak np parę razy u nas, że jechało coś na mnie na czołówkę a co gorsza 5 razy większy TIR.
    Zdecydowanie polecam drogę wschodnią stroną Karpat
  • długopis 2010-04-04 15:08:17.910861
    zamierzam tam pojechać.
  • caporegime 2010-06-07 10:27:11.970407
    Wybieramy się tam ze znajomymi na dwa samochody. Czy możecie powiedzieć, jak jest z bezpieczeństwem? Czy nikt nie zaczepia, czy można bezpiecznie zatrzymać się na parkingu itp.
    Po drugie, spotykam się tu raczej z pozytywnymi opiniami o drogach. To ciekawe, bo do tej pory panowała wręcz przeciwna opinia, szczególnie o Rumunii.
    Będę wdzięczny za informacje. Pozdrawiam i dziękuję
  • andrzej 2010-06-07 12:19:57.51716
    Wybieram sie w tym roku do BG 15 raz ,piekne morze ,cieple i plaza w Obzorze.NJLWPIEJ Jechac barwinek,swidnik ,stropkow.vranow,slowenskie nowe mesto tj.przejscie Sl.Wegry nastepnie Tokaj ,Nyiregyhaza ,Debrecyn pod pierwszym widuktem w prawo Komadi Zsadany,Szarkad,Gyula ,tam mozna spac duzo kwater baseny mozna odpoczac.Przejscie 2km Warszand i na Arad Timisoara.Drobeta_Turnu Sev erin piekne widoki Zelazne Wrota,Crajowa,Alexandria ,Giurgiu-przejscie do BG Ruse ,Varna i Obzor Szerokiej drogi rumuni mowia drum-bum
  • Dance 2010-06-23 15:31:16.292561
    Z tego co piszecie to i tak się boję jechać przez Rumunię. Jeżdzę Hondą Civic-niskie auto i mało pojemny bak paliwa. A co wiecie o dłuższej trasie -przez Serbię? Zjeździłem Chorwację ale Serbii wcale nie nie znam. Dzięki z góry za porady.
  • Andrus 2010-06-26 09:58:58.000618
    Droga przez Serbię jest szybka,bo z Sozopolu do Krakowa przejechałem w 36 godzin ,w tym 14 godz na granicach Serbi.Droga przez Barwinek tez jest dobra,ale proszę uważać na Słowacji i Węgrzech.Niezbyt dobrze oznakowane. Polecam zabrać CB dużo można sobie pomóż.Dam wam dobrą radę, nie przekraczajcie prędkości ,generalnie.Co do bezpieczeństwato w Rumuni i Bułgari wszędzie widoczne patrole policji. Proszę nie zapomnieć o winietkach w Rumuni i Bułgarii.Rumunia jest bardzo spokojna i miła dla turystów,oprócz jednego.Jest to żebractwo rumuńskich psów na obwodnicy Bukaresztu.Za most w Russe trzeba też zapłacić ,chyba 18 lewa.W Bułgari ,jeżeli ktoś jedzie na Burgas ,nie polecam skrótu drogą nr 73 z Shumen na Karbonat. Lepiej przez Warnę. Bezpieczniej .Chyba że w dzień.Miłego urlopu.
  • Ali 2010-07-02 09:20:14.614097
    Czy mógłby ktoś pomóc i zasugerować drogę do BG,jadę do Varny z Bielska-B?
  • jk 2010-07-07 21:40:47.899574
    z doświadczenia wiem że najlepsza droga-najszybsza to budapeszt - arad - sibiu - bukareszt - ruse . są tu odcinki autostrad /płatne do varny ok 35 euro/ , omija się rumunskie góry , są hoteliki i restauracje , można spokojnie jechac noca / przez serbię nie radzę nocnych podróży / . w rumunii i bułgari raczej jest bezpiecznie . podróz najlepiej planować w dni wolne od pracy - drogi są wtedy puste.
  • kreatywka 2011-04-22 12:35:34.982167
    Czy jadąc do BG przez Rumunię potrzeby jest paszport czy wystarczy dowód osobisty? Wybieramy się w sierpniu. Bardzo prosze o odpowiedź.
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: