Wakacje, urlopCB radio i antyradar w drodze do Bułgarii przez Słowację, Węgry, Rumunię oraz inne wskazówkiUwaga na Policję w Rumunii

Policja w Rumunii jest łapówkarska, Dacie kombi posiadają wideorejestratory. Niestety mieliśmy przygodę - zostaliśmy zatrzymani za przekroczenie które nie miało miejsca i wymuszono na nas opłatę 240 LEI (około 240PLN) pod groźbą zabrania prawa jazdy. O kwit mandatu nie mogliśmy się doprosić (policjant zabrał kopię i oryginał) co pozwala sądzić dodatkowo, że to wymuszenie miało charakter łapówki. Sytuacja wyglądała tak, że za mostem stała Policja z wideorejestratorem a na moście wyprzedził nas polski samochód wprost przed Policją. Po około 3km widzimy gnającą Dacię na sygnale która nas zatrzymuje i twierdzi że wyprzedzaliśmy na ciągłej. Twierdzimy że to nie my i taka sytuacja nie miała miejsca i prosimy o nagranie. Nagrania nie ma ale straszą zabraniem prawa jazdy.

Policja w Rumunii jest łapówkarska, Dacie kombi posiadają wideorejestratory. Niestety ...
Komentarze
  • damian 26-07-2010 g. 17:25:58
    Mieliśmy podobną sytuacje również policja udawadniała nam że przekroczyliśmy predkość chciała zabrać prawo jazdy nawet pokazali polskie ...
  • roberto_1969 29-01-2011 g. 14:24:05
    tak to prawda taka właśnie jest rumuńska policja.A jeszcze bardziej jest skorumpowana rumuńska służba celna.Przy odprawie celnej już po stronie węgierskiej stoją nie po swojej i żądają od każdego przejeżdżającego przez granicę kierowcy(mówię tutaj o kierowcach ciężarówek)bo nie wiem jak jest a samochodami osobowymi,żądają tzn."tradycji",jeśli nie dasz do zabierają dokumenty i odsyłają na bok a po powrocie stawka się zwiększa z przykładowych 5 Euro do nawet 20 i 50 Euro.
  • roberto_1969 29-01-2011 g. 14:32:22
    Moi koledzy mieli przypadki z podstawianymi pieszymi.Kidy zbliżali się do przejścia dla pieszych podstawiony delikwent wystarczyło że postawił nogę na pasie a kierowca przejechał nie zatrzymując się nie wiadomo z kąt nagle pojawiała się policja z zarzutem nie ustąpienia pierwszeństwa pieszemu na przejściu i żądani od 50 do 100 Euro mandatu.
  • dan 02-08-2011 g. 11:11:41
    nic nam nie moga zrobic moga nas w dupe pocalowac .najlepiej nie dawac dokunentow ( nic nie rozumie )i dzwonimy do ambasady policjant pasuje jak uslysz "trzymaj tel. to moj konsul"
  • paulus38 14-07-2013 g. 17:31:03
    Brednie,w lecie 2012 zrobiłem 6000 km po rumuni,nigdy bez powodu policja nie zatrzymuje,po za tym są mili i pomocni,nawet raz późnym wieczorem poproszeni o wskazanie jakiegoś noclegu w okolicy podwieźli nas na sygnale pod kamping z bungalowami i nic za to nie chcieli,rumuni są bardzo gościnni,dużą sympatią darzą polaków,przed wyjazdem do rumuni naczytałem się tych bredni w necie iaź się zastanawiałem czy wogóle tam jechać,pojechałem z duszą na ramieniu,i co ?zupełnie inaczej,pozytywnie,miło czysciej jak w polsce,noclegi b.tanie,ludzie pomocni i uczynni,tylko paliwo nie znacznie droźsze niż u nas,ale za to reszta nic tylko żyć nie umierać Polecam wszystkim,naprawdę piękny kraj
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: