Wakacje, urlopDojazd samochodem do Bułgarii i Rumunii. Jak dojechać, co zabrać ze sobąZwierzęta i furmanki po zmroku

Typowe dla Rumunii - zwierzęta chodzące po drogach. Planując przejazd przez Rumunię trzeba wziąć pod uwagę, że w tym kraju praktycznie nie ma autostrad a drogi prowadzą przez setki wsi. miejscowości są dosłownie jedna po drugiej i tak właściwie bez przerwy. Rumunii nie da się szybko przejechać. A takie zwierzęta to standard

Typowe dla Rumunii - zwierzęta chodzące po drogach. Planując przejazd przez Rumunię ...
Komentarze
  • popaS 28-05-2008 g. 23:50:53
    Może i tak ... ja osobiście nie widziałem takich scen na ulicy, koń z furmanką tak. Wsi faktycznie dużo, ale poza nimi można już rozwinąć większe prędkości, bo drogi mają dobre, ale nie takie szerokie jak na ukrainie.
  • grazia 12-07-2008 g. 19:39:37
    Rzeczywiście taki widok jest dość normalny- szczególnie z rana i wieczorem, gdy pasterze gonią bydło środkiem ulicy. Ale dzieciaki mają frajdę.
  • Pani z klasą i pięniędzmi 18-03-2010 g. 22:39:17
    o ja ja tam nie jadę na to wieś ... myślałam że u nas są ludzie biedni .. ale tam to ręki bym nie podała żadnemu rumunowi
  • Pani z klasą i pięniędzmi 18-03-2010 g. 22:39:46
    zauważyliście że każdy na neta wchodzi wieczorem :)
  • Kierowca 02-07-2010 g. 08:38:14
    Ja jechałem przez Rumunię i nic takiego nie widziałem. Myślę że to zależało od mojej trasy.Jechałem również autostradą Pitesti-Bucuresti i było OK.
  • Audi S4 2.7 BiT 23-08-2010 g. 00:36:41
    zdjęcie to najprawdziwsza prawda, na zwykłych drogach może i mnie nie zdziwiło(dość często miałem taką akcję) ale na dwupasmówce w okolicach Konstanty to już szczyty, szczególnie że nikt nie jechał mniej niż 100-120 na godzinę...
Dodaj swój komentarz
Dodaj swoją opinię:

Nick:

Treść: